Dodaj do ulubionych

znieczulenie podpajęczynówkowe

07.10.08, 13:40
dziewczyny przy pierwszym porodzie miałam zewnątrzoponowe, teraz do
planowanej cesarki ma byc podpajęczynówkowe. pytanko do tych które
takie miały - jak to jest z tym nie ruszaniem się po???? czy
rzeczywiście 24 godz. nie wolno ruszac głową jakoś nie umiem sobie
teog wyobrazić???? napiszcie jak są wasze doświadczenia.....
Obserwuj wątek
    • claudiaa3 Re: znieczulenie podpajęczynówkowe 07.10.08, 15:45
      Ja miałam i takie i takie,czego się dowiedziałam dopiero później.
      Jak dla mnie nie było żadnej różnicy w tych 2 znieczuleniach.
      Nie wolno ruszać głową jakoś bardzo intensywnie i szybko ale można ruszać,i
      wcale nie 24 godziny,ja normalnie ruszałam już chyba po 6 godzinach a i
      wcześniej odrobinkę, mi się zdaje.Generalnie dopóki leżałam na sali
      pooperacyjnej.Wiem że jedna z matek z mojego pokoju uskarżała się na ból głowy
      po,ale ja nie,zależy od kobiety i jej organizmu widocznie.Powodzenia smile
    • kokomodo Re: znieczulenie podpajęczynówkowe 08.10.08, 11:37
      U mnie to było tak, że kazali nie podnosić nawet głowy przez 12 godzin, a po 12
      już kazali wręcz przkręcac się na boki - czego zreesztą nie byłam w stanie robić
      ale lezenie płasko daje sie we znakisad Prawda jest taka, ze wcale się nie
      ustrzegłam podnoszenia głowy w tych pierwszych 12 godzinach - ale jakoś nic mi
      nie dokuczało. Wstaje się po tych 24 godzinach i powiem, ze to łaska - obok mnie
      zgonili z łóżka do wstawania dziewczynę po cc w ogolnym znieczuleniu w ten sam
      dzien- mi ledwie się to udało po 24 godz.. a a co dopiero prawie od razu???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka