Dodaj do ulubionych

Witamina D3

14.12.08, 22:21
Czy sadzicie ,ze podawanie jest niezbedne?martwie sie bo przy pierwszej corci
podawalam o ile pamietam pol roku(a moze dluzej?),ale teraz mieszkamy w UK i
tu sie tego nie praktykujesadi teraz nie wiem czy jednak powinnam podawac
malemu na wlasna odpoweidzialnosc,czy jednak darowac sobie?nie wiem czemu tu
nie podaja tej wit.,ale jednak tym dzieciom nic sie nie dzieje,wiec czy to
jest rzeczywiscie niezbedne?
Obserwuj wątek
    • quikm Re: Witamina D3 14.12.08, 22:43
      Według mnie tak, bo nie podając dziecku możesz doprowadzić do
      odwapnienia kości. A podając na pewno nie zaszkodzisz. Jak bylismy
      na pierwszej wizycie u ortopedy z bioderkami, to zapowiedział, że
      przy drugiej kontrolnej(przed rozpoczęciem 4 m-ca zycia) na USG
      będzie mógł ocenić, czy wit D3 jest podawana w odpowiedniej dawce.
      • agasobczak Re: Witamina D3 15.12.08, 11:39
        Witamine d3 podaje sie przy karmieniue piersia. Nie wiem jak w UK ale u nas jest
        to dosc ropowszechnione i pewnei dlatego zalecana jest taka dawka i w ogole je
        podawanie. Jak karmi siesztucznie to nie podaje sie. Byc moze w Anglii witamina
        d3 jest w innych przetworach dlatego sie nie podaje dzieciom. Co kraj to obyczaj.
        • juventa5 Apropos D3 15.12.08, 19:38
          Przedawkowanie D3 moze byc jak najbardziej szkodliwe, gorsze
          wlasciwie od niedoboru (powoduje wapnienie tkanek miekkich). Juz w
          tych czasach, gdzie praktycznie nie ma niedozywienia, krzywica nie
          wystepuje lub wystepuje baaaardzo rzadko.

          W Polsce profilaktycznie podaje sie D3, wlasciwie w wielu
          przypadkach niepotrzebnie - metabolizm D3 jest bardzo powolny w
          organizmie.
          Ja mieszkalam dlugi czas w Niemczech i tam podobnie jak w Anglii nie
          podaje sie wszystkim dzieciom. Tam dzieci po urodzeniu maja robione
          badania na poziom D3 i jej metabolizm (nie wiem czy wszystkie czy
          tylko te ze wskazaniami) i podaje sie tylko wedle wskazań.
          Jako ze z tych Niemiec wrocilam do Polski to sceptycznie
          podchodzilam do podawania D3 starszakowi i podawalam sporadycznie
          praktycznie przez jakis miesiac (tez niecodziennie i to jedna krople
          devikapu - jest slabsze od vigantolu). Mlody byl tylko na piersi. W
          5 miesiacu trafilismy do szpitala z zapaleniem pluc i tam trafilismy
          na wspaniala lekarke - ktora jako pierwsza zobaczyla ze maciek ma
          małe ciemie jak na takie dziecie. Zlecila badanie D3 i mial
          podwojnie przekroczoną normę! Po nastepnym pol roku niepodawania D3
          (w tym uwazania na produkty jak kaszki aby jej nie zawieraly)
          przedawkowanie bylo wciaz wysokie. Mlody przez to mial wystajace
          szwy czaszkowe co teraz sie juz "wygladzilo" (ma 3 lata).

          Córci urodzonej 17.X D3 w porozumieniu z lekarzem nie podajemy
          wcale. Wlasnie czekam na wyniki poziomu D3, beda w srode wiec
          zobaczymy czy mozemy przetrwac zime bez tej witaminki, bo po prostu
          taki metabolizm moze byc dziedziczny, bądź pochodzic od zaburzen
          tarczycy. Mala ma tez dosc male ciemiaczko 0,5x0,5 cm i takie miala
          od urodzenia.

          U nas takie badanie nie jest rutyną bo jest dosc kosztowne - płace
          tu 80 zl i np. w Gansku robia je tylko w 2 szpitalach i nigdzie
          wiecej.

          • kobylczusia Re: Apropos D3 15.12.08, 20:38
            Ja daje D3 raz na kilka dni, K w ogóle nie daje.
            Uważam, że dziecko jest tak przystosowane do życia że bez żadnych sztucznych
            wspomagaczy powinno sie rozwijąc, no chyba ze jest chore, ale chodzi mi o polską
            nadgorliwą profilaktykę, z którą się nie zgadzam
        • desirnoir Re: Witamina D3 05.03.09, 20:51
          zapomnialam dodac, ze podaje sie bez wzgledu na to , czy dziecko jest karmionwe
          piersia, czy butelka
          • rooms Re: Witamina D3 05.03.09, 21:20
            ha, a nam to podawanie tylko zaszkodziło. I bądź tu mądry...
    • ewazuza Re: Witamina D3 16.12.08, 14:51
      D3 jest niezbedna!!!Kosci, wzrok itd itp.To witamina K ktora tez teraz
      wprowadzono i zalecaja podawac nie jest tak naprawde potrzebna
    • stas2008 Re: Witamina D3 16.12.08, 16:31
      trochę mnie przeraziłyście z tym przedawkowaniem, bo ten cholerny
      vigantol tak trudno zakrolić piersiście do buzi- dzisiaj mi się tak
      kręcił że mutrzy niechcący wpadły..od jutra zakrople sobie lepiej
      czysty placec i mu wloże do buźki
      • juventa5 Mam wynik 17.12.08, 14:33
        No wiec bez podawania jakichkolwiek suplementow D3 po zbadaniu krwi
        w 2 miesiacu zycia moje dziecko ma 71 nanogr (nie wiem jak sie to
        pisze)/ml, przy normie na zimę od 14-42.

        Więc same widzicie jak to jest z tą D3. Profilaktyczne podawanie
        jest bez sensu. No ale jak Polski nie stac na takie badania jakie
        sie robi za granica a ich koszt jak wczesniej pisalam to 80 zl to
        trzymaja sie jakichs starych norm.
    • agaa_80 Re: Witamina D3 03.03.09, 20:58
      Ostatnio jak przebierałam małego, wyczułam miękkie miejsca z tyłu na główce
      tak,ze się palec w nią zapadał trochę.
      podawałam dewikap (d3)jedną kroplę dziennie, mały szybko rośnie. byłam u lekarza
      też wyczuł że główka jest za bardzo miękka w dwóch miejscach (rozmiekczenie) i
      zalecił 2 krople dziennie D3 w kapsułkach.tyle, że żadnych badań nam nie
      zlecił,wybiorę się do innego lekarza jeszcze bo się martwię o tą główkę, no i
      tak bez żadnych badań ustalić dawkę? za 3 tyg, mamy się zgłosić i bedzie spr.
      czy głowka jest już twardsza. nie wiem juz co gorsze nadmiar czy niedobór..?
    • semi-dolce Re: Witamina D3 03.03.09, 21:39
      Nie jest niezbędne podawanie. Ja nie podaję wcale.
      A w nadmiarze d3 jest toksyczna.
    • e_rubi Re: Witamina D3 04.03.09, 13:08
      ja podaje sporadycznie, raz na kilka dni. z coreczka tez tak robilam.
      juz dawno czytalam, ze w innych krajach odchodzi sie od takiej
      profilaktyki. przedawkowanie jest duzo duzo grozniejsze niz
      niedobor, a u nas nie robi sie specjalistycznych badan krwi i nie
      wiadomo czy jest potrzebne podawanie
    • bebetko Re: Witamina D3 04.03.09, 14:08
      Ja mieszkam w Belgii... przez pierwsze 3 miesiace podawalam wit K i D,
      a od trzeciego miesiaca tylko wit D. Dodatkowo od 2 miesiaca podaje
      rowniez zelazo (profilaktycznie, bo wiekszosc niemowlat ma lekka
      anemie) i cynk (wsparcie procesu wzrostu i podzialu komorek). Takie sa
      zalecenia naszej pediatry, choc faktycznie bylam zdziwiona, ze az tyle
      roznych kropli musze synkowi aplikowac. Niby mleko matki takie
      perfekcyjne, a jednak czegos mu brakuje...
    • desirnoir FR 05.03.09, 20:49
      ja mieszkam we francji i tu podaja do 18 miesiaca. jest nowe zalecenie oparte na
      nowych badaniach, ze trzeba podawacsmile
    • czarna_kota Re: Witamina D3 05.03.09, 23:27
      nic sie nie martw! ja tez mieszkam w UK wiec nie podaje. Poczatkowo
      mialam miec przeslana z Polski, ale pozniej obejrzalam program w
      polskiej Tv, w ktorym mowili, ze nadmiar jest o wiele gorszy niz
      niepodawanie, i ze Polska jest juz jednym z nielicznych krajow, w
      ktorych wciaz wszystkim dzieciom podaje sie D3!
      pozdrawiamsmile
    • magdakaczm12 Jeszcze o Witaminie D3 07.03.09, 08:15
      Ostatnio w jakiejś gazetce też przeczytałam o kłopocie z wit. D3!
      Moja pediatra potwierdza, ze nadmiar jest gorszy niż niedobór,ale w
      sumie każe mi podawać...???No i bądź tu mądry! Młoda od 2 miesięcy
      jest już na butli??!! Poza badaniem główki, potliwość świadczy też
      o nadmiarze czy niedoborze, właśnie, tej witamny?? Słyszałyście coś
      o tym poceniu! Bo nasza Mela się strasznie poci!!
      Piozdrawiam
      madzia
      • agasobczak Re: Jeszcze o Witaminie D3 07.03.09, 08:42
        Dziewczyny to naprawde zalezy od wielu czynnikow - jakie jest ciemiaczka jakie
        sa kosci czaszki... jesli podaj esi ebutle to w mleku modyfikowanym jest juz
        witamina d3 ale czasem jest tego za malo...ja krmie piersia ale ze mlody ma dosc
        male ciemiaczko podajemy jedna krople witaminyy i to co kilka dni. Mlodej dawalm
        3 krople codziennie bo miala bardzo dlugo duze ciemieczko - zaroslo jej dopeiro
        niedawno... A i tak trzeba byloznow podawac wit d3 bo bolaly ja nozki...
      • akun73 Re: Jeszcze o Witaminie D3 12.03.09, 15:25
        magdakaczm12 napisała:

        > Młoda od 2 miesięcy
        > jest już na butli??!! Poza badaniem główki, potliwość świadczy też
        > o nadmiarze czy niedoborze, właśnie, tej witamny?? Słyszałyście
        coś
        > o tym poceniu! Bo nasza Mela się strasznie poci!!
        > Piozdrawiam
        > madzia

        Ma tak twierdzi moja lekarka, pisalam o tym na watku "Po wizycie u
        lekarza". U nas to niedobor, ktos inny pisal, ze nadmiar, szkoda, ze
        nie ma lekarza pediatry na tym forum, chyba trzeba sie zapytac
        specjalisty.
        • rooms Re: Jeszcze o Witaminie D3 12.03.09, 16:57
          potliwość dłoni i nóżek może oznaczać tak nadmiar jaki i niedobór wit.D, dlatego
          trzeba zrobić badanie krwi i moczu, żeby stwierdzić. Tak mi powiedział lekarz. U
          nas wyszedł nadmiar.
          • malmalgos30 Re: Jeszcze o Witaminie D3 31.03.09, 10:46
            Ja podaję 2x2 krople, bo małej nie zarasta ciemiączko i strasznie
            się poci. Wystarczy poczytac ulotkę skąd wiadomo, że zarówno nadmiar
            jaki i niedobór jest groźny. U dzieci urodzonych zimą kiedy nie ma
            słońca należy podawac wit D. To, że się podaje dużo nie znaczy też
            zawsze , że się przedawkuje. Nieraz dziecko źle ją wchłania ( z
            powodu braku słońca np) i tak nie spełnia swoich funkcji w
            organiźmie.Tak mi powiedział lekarz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka