Dodaj do ulubionych

mamy 5-latków odezwijcie się!!!!!

18.11.03, 16:08
Obserwuj wątek
    • ena_paczkow Re: mamy 5-latków odezwijcie się!!!!! 23.11.03, 19:11
      Meldujemy się: Inga, która 5 lat skończyła 17 września i jej mama.Jestem
      bardzo dumna z naszej małej kobietki, której buzia się nie zamyka i czule
      opiekuje się malutkim braciszkiem.
      Co u waszych 5-latków?
      Pozdrawiam- mama Ingi i Adasia.
      • moniaser Re: mamy 5-latków odezwijcie się!!!!! 24.11.03, 08:47
        Dzięki Bogu, myślałam już ze mamy pięciolatków nie wchodzą na forum, pozdrawiam
        Cię... Inga super imię, ja mam synka Igorka 13 kwietnia skończył 5 lat, jest
        straszną gadułą do tego upartą i nieustępliwą, chętnie uczy sie literek i
        liczenia, a także języka nagielskiego smile)) cały czas mnie molestuje: mamo
        policz do 18 po angielsku, mamo a jak jest gra, a jak jest bawić się itd itp...
        • zyna Re: mamy 5-latków odezwijcie się!!!!! 24.11.03, 09:55
          A ja jestem mamą pięcioletniego Michałka (strasznego rozbójnika). Obecnie
          zazdrosnego o trzymiesięcznego Wojtusia smile
          Michaś strasznie lubi liczyć, robi to prawie non stop, a i literki też już
          ładnie zna. A wogóle jest okropną gadułą i wszędzie go pełno.
          Pozdrawiam
          • dora31 Re: mamy 5-latków odezwijcie się!!!!! 24.11.03, 12:37
            hej!
            Ja także jestem mamą 5 latka,a właściwie już prawie 6 latka,bo 5 lat skończył
            w lutym.
            Co lubi hmmm...najbardziej chyba grać na komputerze i oglądać bajki,a poza tym
            lepić z plasteliny,rysować...no i droczyć się z rocznym braciszkiem.
            Poza tym jest "fanem" pokemonów.


            pozdrawiam
            Dorota z Przemkiem (1998-02-09) i Kamilkiem (2002-09-02)
            • moniaser Re: mamy 5-latków odezwijcie się!!!!! 25.11.03, 08:57
              Bardzo się cieszę że mamy weteranów też tu przychodzą wink chciałabym zapytać jak
              jest z posłuszeństwem u waszych dzieci i jeszcze jedno co mnie bardzo
              nurtuje... czy wasze dzieci są strachliwe, tzn. na przyklad wołają was do
              zapalenia światła w łaziewnce gdy idą siusiu, nie wejdą do ciemnego pokoju...
              pozdrawiam mama Igorka
              • an731 Re: mamy 5-latków odezwijcie się!!!!! 28.11.03, 14:24
                Witam...jestem mamą 5 latka...rozbrykanego jak i wymienione tutaj dziecismile Co
                do strachliwosci to mój synek Lukasz czasami jak juz lezy sam w łóżku do wola
                mnie aby zawiadomic mnie ze sie boi...ale czego to nigdy sie nie dowiedzialamsmile
                Czasami boi sie drzwi bo ich uklad przypomina mu jakąś straszną maskesmile Ale
                wydaje mi sie ze to sa normalne zachowania dzieci w tym wieku.
                A teraz z innej beczki....jak ze zdrowiem wszystkich tu 5-latków? Jak czesto
                chorują...bo to moja zmora.
                Pozdrawiam serdecznie....Anka
                • moniaser Re: mamy 5-latków odezwijcie się!!!!! 28.11.03, 16:32
                  moje dziecko nałykało sie już niezliczonej ilości leków uodparniajacych, potem
                  była panodina w zastrzykach, skończyły sie ostre infekcje takie jak zapalenie
                  oskrzeli ale kaszel i katarek lubią się pojaiwać niestety... a mama ma problem
                  ze zwolnieniem z pracy ....niestety
                  • dora31 Re: mamy 5-latków odezwijcie się!!!!! 28.11.03, 19:58
                    hej!
                    Mój Przemek ostatnio zaczął się bać,a nie potrafi określić czego.
                    Od dwóch lat sam spał w swoim pokoju,a teraz wymyśla przeróżne rzeczy żeby
                    tylko spać z kimś.
                    Nie wiem może ma to związek ze śmiercią dziadka (mojego taty) miesiąc temu.
                    Był z nim bardzo związany no i mieszkaliśmy razem.
                    A co do chorób to koszmar.
                    Moje dziecko jest alergikiem wziewnym więc u nas często jest zapalenie
                    oskrzeli (ale nie tylko).Również były leki uodparniające.Musiałam nawet
                    wypisać go z przedszkola.
                    Teraz znowu jest na wziewach,ale na szczęście nie na sterydach.
                    pozdrawiam
                    Dorota
                    • ena_paczkow Re: mamy 5-latków odezwijcie się!!!!! 29.11.03, 16:19
                      Moja choruje bardzo często i jeszcze zaraża naszego niemowlaka! czyli mamy w
                      domu cały szpital polowy.Inga zawsze się jakoś wyliże, a brat jest kłuty.Czy
                      macie w domu inhalatory? Planuję kupić, bo w przychodni jedna inhalacja
                      kosztuje 1 zł i wcale mi się nie uśmiecha jeździć ciągle z chorymi dziećmi.
                      Pozdrawiam i życzę zdrowia- mama z dwójką na antybiotykach.
          • cwikrut Re: mamy 5-latków odezwijcie się!!!!! 03.12.03, 22:51
            Odsyłam do listu do Pantery.72, gdzie przedstawiam swoją dwójkę z identyczną
            różnicą wieku.
            Pozdrawiam serdecznie
            Ania Jaś i Adaś
    • pantera.72 Re: mamy 5-latków odezwijcie się!!!!! 03.12.03, 09:22
      Witam i się odzywam wink!

      23 listopada Kacperek skończył 5 lat. Obecnie odnajduje się w roli starszego
      brata (młodszy braciszek ma 6 m-cy). Myślałam, że zazdrość już mu przeszła,
      ale niestety jeszcze jest czasem zazdrosny o brata.
      Co do chorób to jak narazie omijają nas, pomimo że Kacerek chodzi do
      przedszkola. Myślę, że wychorował się w żłobku i teraz nie jest już
      źle, "stary" z niego przedszkolak wink
      Kacperek to żywe srebro. Wszędzie go pełno i 5 min. nie usiedzi w spokoju.
      Co do posłuszeństwa to wolę się nie wypowiadać smile myślę, żę brak jego jest
      też spowodowany pojawieniem się brata, w ten sposób chce bardziej zwrócić na
      siebie uwagę. Mam nadzieje, że szybko to minie i Rafałek z rywala przemieni
      się w towarzysza zabaw.
      Teraz Kacperek z niecierpliwością czeka na Mikołaja! No i na choinkę, którą
      chce sam ubierać.

      Pozdrawiam!
      Beata z synkami.
      • cwikrut Re: mamy 5-latków odezwijcie się!!!!! 03.12.03, 22:45
        No, jak miło. Jaś ma 5 latek (jest z 4 listopada), a Adaś prawie 6 m-cy (9
        czerwca)... To prawie tak jak u ciebie. Też nie mam problemów. Na początku
        bałam się zazdrości, szczególnie po tym jak traktował całą sprawę w czasie
        ciąży. Do tego moja ciąża była trudna, zagrożona, włącznie ze szpitalem i Jaś
        bardzo się na to wszystko najeżył. Straszył, że nie wpuści brata do domu. Teraz
        go uwielbia... pomaga mi jak może, chwali się nim w przedszkolu i zawsze
        mówi "MY" i "nasz" o Adasiu. Jestem zbudowana jego dzielnością... Co do chorób
        to też trzymają się od nas z dala. Ja miałam niedawno anginę, a obaj chłopcy
        nic... Mały jest na piersi, więc ma przeciwciała, a Janek? Jestem zdziwiona, bo
        waży tylko 5 kilo więcej od brata (!), Adaś jest "koloskiem", waży 9,5 kg, a
        urodził się malutki (2,8), a Jas, szkoda gadać, chuchro- 15 kilo.
        Na razie pozdrawiam !!! (czy 72 to rok urodzenia? jeśli tak to też i mój)..
        Ania
    • syla33 Re: mamy 5-latków odezwijcie się!!!!! 03.12.03, 10:21
      Witam wszystkie mamy pieciolatkow.
      Nam wprawdzie blizej juz do szesciu lat(syn jest ze stycznia)ale rocznikowo jak
      najbardziej piec. Syn ma na imie Mikolaj, chodzi do przedszkola, gada jak
      nakrecony. Tak samo jak wasze dzieci jest nieposluszny a do tego bardzo
      pyskaty. Najchetniej siedzial by przy komputerze ku przed telewizorem. Potrafi
      czytac i pisac i powoli zaczyna dodawac i odejmowac. Od 7 tygodni ma mlodsza
      siostre, ktora bardzo kocha i jest w stosunku do niej bardzo opiekunczy. Nie
      wykazuje zadnych oznak zazdrosci. To chyba tyle jak na poczatek.
      Pozdrawiam
      Sylwia z dziecmi Mikolaj(11.01.1998), Basia(14.10.2003)
      • cwikrut Re: mamy 5-latków odezwijcie się!!!!! 03.12.03, 22:49
        Napisałam w odpowiedzi na list pantery.72, jako że mam dzieci też w tym mniej
        więcej samym wieku... Dołączam się do pozdrowień, dodając, że mój Jaś bardzo
        odpowiada opisowi Mikołaja...jakby żywcem z życia wzięte...
        Ania Jaś i Adaś
    • sylviakia Re: mamy 5-latków odezwijcie się!!!!! 03.12.03, 11:28
      SYla to masz syna o tydzień młodszego od mojego Krzysia. tez lubi grać na
      komputerze i oglądac bajki a ostatnio płacze ze nie lubi predszkola. nie wiem
      jak mu pomóc... czy tak maja wssystkie 6-latki? ( no praewie 6-latki)??? z
      siatstra osstatnio wciaz sie kłócą ( rok młodsza)... zobaczymy co bedzie
      dalej...też Sylwia
      • zyna Re: do ena_paczkow 03.12.03, 13:32
        Hej, właśnie się zorientowałam, ze mamy dzieciaczki w tym samym wieku smile)
        Najpierw spotkałam Cię na sierpniu 2003 (mój Wojtek urodził się 13.08), a
        teraz tu na pięciolatkach (Michał jest z 08.10).
        Pozdrawiam
        Grazyna
        • ena_paczkow Re: do ena_paczkow 03.12.03, 21:56
          Hej, Zyna ja śledziłam także twoje wcześniejsze posty, nawet gdzieś zapisałam
          twoje GG.Jak chowają się twoje pociechy? Moja 5-latka ciągle mi coś przynosi z
          przedszkola i zaraża małego. Dostawała IRS -19 na uodpornienie, pije syrop z
          czosnku, ciągle jest na powietrzu, a mimo to łapie wszystko od koleżanek.Jak
          oceniasz różnicę 5 lat między dziećmi? Ja czekałam do tej pory, bo ciągle
          wydawało mi się, że Inga jest taka mała...A teraz w porównaniu do synka to
          niemal dorosła panna. Pomaga mi dzielnie, ale miewa też napady buntu, które
          doprowadzają mnie ostatnio do rozpaczy.Jedynym ratunkiem jest zdanie:"Mikołaj
          patrzy", co niedługo straci na aktualności.
          Pozdrawiam ciepło, może gdzieś odnajdę twoje gg-Bożena z dzieciakami.
          • zyna Re: do ena_paczkow 03.12.03, 23:06
            My też stosujemy coś w rodzaju "Mikołaj patrzy", ale nie wiem czy to dobre, bo
            jak Michał dowiedział się ,że w przedszkolu ma być Mikołaj to oświadczył, że
            się go boi i do przedszkola nie pójdzie. Nawet obietnica prezentów go nie
            skusiła.
            U Miśka jak na razie jest głównie zazdrość o brata, ale i zdarzy się pomóc
            mamie.
            Co do wieku to ja też z różnych względów zwlekałam i teraz nie wyobrażam sobie
            mieć tylko jedno dziecko. Chociaż ciężko jest jak piorun.
            Pozdrawiam i podaje mój numer gg 1956124
      • moniaser Re: mamy 5-latków odezwijcie się!!!!! 03.12.03, 14:40
        musisz porozmawiać z dzieckiem, być może pani nakrzyczała na niego albo
        dokuczają mu koledzy, przyczyna tkwi w jakimś problemie bo tak bez okazji nie
        przestaje sie lubić przedszkola
        • basiae Re: mamy 5-latków odezwijcie się!!!!! 04.12.03, 13:26
          Cześć wszystkim mamom 5 latków i nie tylko!!
          Zauwazyłam ten watek już kilka dni temu ale jakoś ciągle brakowało mi czsu aby
          sie odezwać. Mam też córcie 5-latkę Olę ur. 22.12.1998r. i synka Kacperka ur.
          09.06.03r. Jak widzę jest tutaj kilka mamuś z babaskami w takim samym wieku.
          Jaki ten świat malutki!!!!
          Aniu (cwikrut) zauwazyłam, że nasi synkowie urodzili sie w tym samym dniu mój o
          godz. 17.00, a twój? i czemu cię nie ma w atku czerwcowym?- zapraszam!!!!!
          Na dodatek różnica wieku między twoim starszym synkiem, a moją córcią to prawie
          miesiąc, a na domiar tego 1972r. to również mój mój rok urodzenia!!!.
          A teraz na temat, moja Olcia od września poszła do przedszkola i w zasadzie w
          każdym miesiącu tydzień choruje. Nie są to jednak poważne dolegliwości tylko
          przeziębienia, którymi od razu zaraża Kacperka. Również jest pociechą wygadaną,
          chociaż wstydliwą. Ślicznie rysuje jak na swój wiek i bardzo to lubi robić, w
          przedszkolu ma zajęcia z plastykami którzy pokazują dzieciom rózne techniki
          rysuku i to ją bardzo interesuje. POza tym podobnie jak wasze maluszki
          przechodzi okres strachu zgaszonego światła. Uwielbia gry komputerowe, ktore
          staramy się jej ograniczać bo w tym jest nieobliczalna czasowo.Jest też
          zazdrosna o braciszka, który wpatrzony jest w nią jak w obrazek i podejrzewam
          że jak zacznie samodzielnie sie poruszać, to Ola sie od niego nie opędzi. Mimo
          to bardzo go kocha, pomaga przy kąpieli małego i oczywiście z dumą informuje
          znajomych, że ma braciszka. Obecnie oczekuje na Mikołaja (dziś ma w przedszkolu
          mikołajki)choć czuje przed nim trochę respektu.
          Ale sie rozpisałam przepraszam, chcialam opisać moją 5- latkę, pozdrowionka
          Basia.
          • cwikrut Re: mamy 5-latków odezwijcie się!!!!! 05.12.03, 10:12
            Do Basi (basiae), oto mój adres mailowy, z którego najczęściej korzystam:
            cwikrut@wp.pl ... Chyba mamy bardzo dużo wspólnego...
            Mój Jasiek (ten 5 latek) jest z 04.listopada. Jest też uzdolniony plastycznie
            (po mężu- w jego rodzinie byli malarze), niestety nie ma po mnie słuchu (nad
            czym ubolewam, bo jestem muzykiem)...Cóż- ważne, że realizuje się artystyczniesmile
            Uwielbia komputer- szczególnie on-line... na szczęście mamy stałe łącze.
            Jaś bardzo mi chorował, po kuracji broncho-vaxomem i ribomunylem uodpornił
            się... natomiast Adaś (rówieśnik Kacperka) to mały kolosek ważący 5 kilo mniej
            od brata!!!
            Zapraszam do kontaktu e-mailowego
            Pozdrawiam
            Ania z Gdyni
          • pantera.72 Re: mamy 5-latków odezwijcie się!!!!! 05.12.03, 10:25
            Hejka !!!

            No nie moge!!! Ale spotkanie! 72 to mój rok urodzenia a dokładnie 04.03.1972 :-
            ))
            Wiecie co jestem tak dumna z mojego 5-latka, że normalnie nie mogę hi hi hi.
            Wczoraj byliśmy u dentysty, bo go bolał ząbek w nocy. Byłam w szoku, że tak
            dzielnie i ładnie buźkę otworzył i nawet pozwolił na rozwiercenie ząbka!!! Na
            koniec wszystkim dał cześć z okrzykiem jutro przyjde znowu!!! Jak ja sie
            cieszę, że mam takiego zucha smile)
            Jakieś 1,5 roku temu nawet buzi nie chciał otworzyć po 15 min. przekonywania
            odeszlismy z kwitkiem. Widać dojrzał do dentysty.

            Jak tam Mikołaj? Był już u waszych pociech? Wczoraj w przedszkolu u Kacperka
            był Mikołaj. Wiecie co fajne to było jak dzieci śpiewały piosenki i widać było
            jak przeżywają pojawienie się "dobrego staruszka" z koszami pełnymi prezentów!
            Fajnie być dzieckiem!

            Pozdrawiam cieplutko!
            Beata
            • dora31 Re: mamy 5-latków odezwijcie się!!!!! 05.12.03, 15:00
              oj nie mogę czy Wy wszystkie jesteście z roku 1972?
              hmm tylko ja tu nie pasuję hihi....

              Przemek niestety nie chodzi do przedszkola,wypisałam go w maju z powodu
              częstych chorób,duszności itp.(jest alergikiem).
              Mam nadzieję,że za rok jak pójdzie do zerówki będzie już lepiej.
              Tak więc w tym roku Mikołaj przyjdzie tylko do domu.

              Niedługo święta i znowu prezenty....macie już jakieś pomysły na prezent dla
              dzieci.Mój 5 latek sobie umarzył taki laptop dziecięcy.....
              Całe szczęście ,że młodszy synek nie ma jeszcze takich wymagań hehe.

              pozdrawiam
              Dorota

              PS Masz rację pantero-fajnie być dzieckiem!
              • moniaser Re: mamy 5-latków odezwijcie się!!!!! 06.12.03, 12:16
                oj nie martw się ja jestem z 05.04.1975 więc mimo że ropoczęłam ten wątek tez
                niby nie za bardzo tu pasuję hihi ale mam syna pięciolatka wiec jakieś
                usprawiedliwienie jest.
                Wczoraj u Igorka był Mikołaj w przedszkolu, Igorek wierzył, że to mikołaj
                prawdziwy dopóki pani przedszkolanka nie kazała isć sie facetowi przebrac za
                Mikołaja a Igorek to niestety usłyszał, na szczęście dał sobie wytłumaczyć, że
                to pewnie elf wysłany przez Mikołaja, bo Mikołaj jest tak zapracowany że nie
                miał czasu przyjsc do ich przedszkola.
                Ale za to dziś o 6.30 jaka była radosc ze Mikołaj w nocy podrzucił paczkę do
                domu z 4 częścią Harrego Pottera, Action Manem i słodyczami !!!!
                pozdrawiam wszystkie mamy Monika
          • pantera.72 Do Ani z Gdyni 05.12.03, 10:30
            Ania sprawdź skrzyneczkę, napisałam do Ciebie smile

            Pozdrówka!
    • basiae Re: mamy 5-latków odezwijcie się!!!!! 06.12.03, 14:10
      hej!
      Na wstępie Aniu chętnie do ciebie się odezwę na priva jak tylko znajdę chwilkę
      ale pamietam o tym!!
      U mojej Olusi też był późnym wieczorem Mikołaj i pzyniósł jej wymarzoną lalkę
      chu chu. Radość była wielka a dla mnie nieco kłopotliwa bo nie wiem czy wiecie
      ale ta lalka zachowuje siejak niemowlę tzn. płacze, wzdycha, cmoka i.t.p. więc
      moja córcia położyła ją sobie do swojego łózka, a że śpimy w jednym pokoju
      (właśnie ze strachu przed osoamotnieniem i ciemnością) Chu chu co chwilę
      chrapała, płakała gdyż Ola ją przewracała, a przy tym budziła nam 6m Kacperka.
      Dostała też dentystę ciastolinowego i cła rodzinka od rana leczy mu ząbki-super
      zabawa!
      Frajdą jest MIkołaj z dzieciakami bo wierzą w to tak głęboko i cudownie, że
      człowiem przy tym sam nabiera wiary, ze ten dobry staruszek istnieje i daje
      prezenty!
      pozdrawiam Basia
    • mer12 Re: mamy 5-latków odezwijcie się!!!!! 08.12.03, 04:16
      Hej ja tez mam 5cio latka rozbrykanego i wesolego. Chodzi juz do szkoly (bo
      jestesmy w Stanach)uwielbia szkole,pisze ,liczy i zaczyna czytac proste
      wyrazy.Jesli chodzi o zdrowie to problemu nie ma oprocz lekkich
      przeziebien.Rowniez zaliczyl juz wizyte u dentysty. Ciekawa jestem czy waszym
      5cio latkom wypadaja juz jedynki mleczne??? bo mojemu tak.Pozdrawiam...
      • moniaser Re: mamy 5-latków odezwijcie się!!!!! 08.12.03, 09:00
        mój syn w zeszłym roku stracił 2 jedynki mleczne dolne, teraz ma już stałe,
        aktualnie ruszają mu się 2, pierwsze ząbki miał bardzo szybko bo jak miał 3
        miesiacesmile))
        pozdrawiam Monika
    • kasia_mm Re: mamy 5-latków odezwijcie się!!!!! 08.12.03, 13:27
      hej hej melduje się mama 5 letniej Marty (prawie bo kończy w czwartek 11
      grudnia) i 4 miesięcznego Marka (zyna pozdrowienia znamy się z sierpnióweksmile)) )

      Marta poza niestety kłopotami w nocy tzn siusianiem jeszcze w łóżko - rozwija
      się bardzo ok, liczy pięknie pisze (tylko wielkimi literami ale umie) bardzo
      łatwo wchodzi jej do głowiny angielski - chyba umie już więcej niż ja hihihi
      jest kobitką z charakterem żadne tam ciepłe kluchy co to każą uśiąść to
      siądzie - o nie - ma swoje zdanie a jak się wykłóca to zawsze ma ostatnie słowo
      do powiedzenia , nie popuści hehe

      pozdrawiam i łączę się w podziwie ile nas mamus 5 latków i maluchów
      niemowlaczków z 2003smile)))))!!!!!!!!!!!!!!
      • dora31 Re: mamy 5-latków odezwijcie się!!!!! 08.12.03, 17:31
        witajcie...
        U nas na razie nie zanosi się na wypadanie mleczaków hihi.
        Poza tym wybieramy się do dentysty,bo jeden mleczak zaczyna się psuć.

        A jak Wasze 5-latki zachowują się wobec młodszego rodzeństwa?
        U nas jest koszmar....(choć muszę przyznać,że troszkę się uspokoili ostatnio)
        Z początku Przemek ogromnie się cieszył się,że ma braciszka:dawał mu zabawki
        itp.
        Zmieniło się to jak Kamilek miał ok. 9 miesięcy.
        Zaczął się mu wtedy psocić (zresztą młodszy szybko nauczył się takiego samego
        zachowania i nigdy nie był dłużny),zabierać zabawki,ciągnąć za włosy itd.
        Oj mam nadzieję,że to im niedługo minie........

        papa
        Dorota


        • cwikrut Re: mamy 5-latków odezwijcie się!!!!! 08.12.03, 22:31
          Chyba musimy stworzyc klub mam 5 latkow i ich rodzenstw z 2003 roku !!!
          • zyna Re: mamy 5-latków odezwijcie się!!!!! 09.12.03, 07:57
            Jestem za! smile))))
          • moniaser Re: mamy 5-latków odezwijcie się!!!!! 09.12.03, 08:55
            ale ja nie mam drugiego dzidziusia sad(((
            • pantera.72 Re: mamy 5-latków odezwijcie się!!!!! 11.12.03, 09:16
              Hej!!!

              Moniaser jeszcze nic straconego wink))) Co prawda już nie będzie to rocznik
              2003, ale do klubu Cię jak najbardziej przyjmiemy!

              Dora31, Kacperek uwielbia popisywać się przed swoim 6 m-cznym braciszkiem,
              który śmieje sie w głos. Trochę do niego pogada, troszke da sie pociągać za
              włosy, poszczypać w policzki, ale myślę, że będzie gorzej jak Rafi stanie się
              bardziej mobilny. Na dzień dzisiejszy zero agresji.
              A zazdrość przejawia się inaczej, często mówi, że on jest Rafałek, że też chce
              być malutki, jak Rafi je deserek to on też musi jeść deserek smile)) Także czasem
              mam dwa dzidziusie w domu.

              Macie już choinkę? My od pary dni mamy, Kacper żyć nie dawał wiec
              wyciągnęliśmy taką 80 cm. Ale i tak niecierpliwie czeka na dużą smile) Mówi, że
              ta mała jest Rafałka, a on chce dużą.

              Pozdrawiam cieplutko!
    • dora31 Re: mamy 5-latków odezwijcie się!!!!! 11.12.03, 19:47
      Cześć!
      My jeszcze choinki nie ubraliśmy,ale za to w tamtym roku Przemek wymęczył
      ubieranie choinki już na Mikołaja.
      U nas w tym roku święta będą wyjątkowo smutne z powodu śmierci taty o czym
      wyżej juz pisałam.......
      Przemkowi ciągle się wydaje,że dziadek przyjdzie.Ostatnio zapytał się "Ile
      jeszcze dziadek będzie w tym niebie?".
      Nie jestem pewna czy to tak zostawić czy próbować mu jeszcze tłumaczyć.
      Dodam jeszcze,że razem mieszkaliśmy i był z nim mocno zżyty.

      Ja nieraz także mam 2 dzidziusie w domu......

      pozdrawiam
      Dorota

    • hanna33 Re: mamy 5-latków odezwijcie się!!!!! 14.12.03, 23:13
      Miło do was dołączyć. Ja też mam 5 letnią Natalkę i 7 miesięczną Emilkę.
      Dopiero od niedawna mam stały dostęp do komputera i czytam wszystko co wpada
      mi "w oko". Moja Natalka to indywidualista w każdym calu - wszystko wie lepiej
      i nie raz przyłoży takim tekstem, że w pięty człowiekowi idzie. Już kilka razy
      się od nas wyprowadzała twierdząc, że "jesteśmy beznadziejni". Szczerze to
      odkąd jest Emilka to mam z nią dużo więcej problemów niż wcześniej. Niby
      zazdrosna nie jest i kocha siostrzyczkę, ale jednak coś ją gryzie. Fajnie, że
      jesteście bo będzie z kim dzielić się radościami i problemami.
      U Natalki jeszcze wszystkie mleczaki siedzą na swoich miejscach, ale nie wiem
      kiedy powinny zacząć wychodzić 6.
      A jak jest z wymową u waszych dzieci, bo Nana (tak siebie ona nazwała jak
      miała 2 latka i tak zostało) źle wymawia sz,ś,cz,ć i chodzi do logopedy więc
      jak z nią ćwiczę to jest OK ale jak coś opowiada to wychodzi jej całkowita
      sieczka (mówi szybko i dość głośno).
      Pozdrawiam wszystkie mamy i będę tu zaglądać!
      Pa Hania
      • dora31 Re: mamy 5-latków odezwijcie się!!!!! 15.12.03, 14:51
        hej!
        Fajnie ,że tu zawitałaś Haniu...
        Przemek ma te same problemy z wymową co Natalka i także w trakcie ćwiczeń mówi
        dobrze,a potem się zapomina.
        Widzę,że tu wszystkie 5-latki to straszne gaduły a na dodatek mają własne
        zdanie...haha Przemek też nieraz jak coś powie to aż głowa boli.Nieraz się
        dziwie skąd on zna takie wymądrzania.

        Dorota
    • kopytko1 Re: mamy 5-latków odezwijcie się!!!!! 16.12.03, 14:26
      Witajcie,jestem również mamą 5 latka Tomka 21 maj i małego Adasia z 7 maja
      2003r.Moje chłopaki bardzo się kochają i niewyobrażam siebie życia bez
      nich.Tomek nie ma już górnej jedynki,wypadła a raczej wyrwał ją sobie.Teraz
      czekam aż urośnie nowy ząbek.Ogólnie to z niego mały łobuziak,wszędzie go pełno
      i nie usiedzi na pupie chwilki.No i potrafi pyskować!Wątek ten śłedzę od
      początku ale dzis dopiero się wpisuję i od teraz będę już regularnie dokonywać
      wpisusmile
      Pozdrawiam,Ewa
      Mój nr gg 4418712
    • kopytko1 Re: mamy 5-latków odezwijcie się!!!!! 16.12.03, 14:39
      Hej to jeszcze raz ja.Mój tomi gada jak najęty,uciszyć się go nie da.Z wymową
      nie ma żadnych problemów.Pamięć idealna.Ale pisze na wspaksad Chociaż zaczyna
      coraz więcej po ludzku pisać.Nie wiem też kiedy te 6 wychodzą ale chyba już
      wkrótce.Choinkę oczywiście mamy już od 6 maja,pomagał mi ubierać tą dużą i tą
      małą.Nie widzę zazdrości ale chyba jest zazdrosny bo czasem mówi że zawsze
      najpierw Adaś a potem on ale jak mu wyjaśnie dlaczego tak jest to już mu
      przechodzi i jest ok.Staram się poświęcać jak najwięcej czasu i nawet jak mały
      nie śþi to gramy sobie w warcaby czy domino.Najgorzej z czytaniem bo wieczorem
      już nie mam siły,padam na nos a męża zazwyczaj nie masad
      Ale nie jest źle.
      Buźka,pa
      Ewa
    • inka72 Re: mamy 5-latków odezwijcie się!!!!! 16.12.03, 23:49
      Witajcie mamy pieciolatków i nie tylko. Mam już prawie sześciolatka - Stasia
      (01.02.1998) oraz roczniaka - Krzysia (19.11.2002). Zdaje mi się Dora że masz w
      bardzo podobnym wieku chłopaczków! Pozdrowionka!
      Acha jestem jeszcze jedną mamuśką z "pięknego" rocznika 1972- również
      pozdrowionka!
      Wracając do Stasia to jest bardzo podobny do waszych pociech tzn. jest bardzo
      żywy, lubi gry komputerowe, bajki na video, czytanie mu książek oraz rysowac i
      lepic plasteliną. Pisałyscie również o lękach i baniu się ciemnosci - Staś też
      to własnie przechodzi. jesli chodzi o zabki to wypadła mu dolna jedynka a druga
      juz się rusza. Tyle na razie trzymajta sie!
      Pozdrawiam Inka
    • pantera.72 Jaki prezent? 17.12.03, 08:28
    • pantera.72 Jaki prezent? 17.12.03, 08:38
      Witajcie!!!

      Upsss niechcący wcisnęłam enter i poszedł sam tytuł smile)))

      Jaki macie prezent dla waszych 5-latków pod choinkę? Ja mam taką książkę "Adaś
      idzie do szkoły" coś jakby elementarz i zastanawiam się jeszcze nad rolkami.
      Wiem, że łyżwy bardziej na czasie, ale z tym większy problem, bo specjalnie na
      lodowisko trzeba się wybrać i co będzie jak się nie spodoba. A na rolka
      ewentualnie może poćwiczyć w domu, zanim wyruszy na podbój Wrocławskich
      chodników smile)))

      Jak tam Wasze przygotowania do Świąt? Ja jestem w tej dobrej sytuacji, że na
      Święta jadę do mamusi na gotowe. Także w szał przygotowań nie wpadłam, za to w
      szał zakupów i owszem, chodź i tak troszkę dzieciaczki mnie ograniczają smile)))

      Pozdrawiam cieplutko z zimowego Wrocławia
      Mój nr gg 2912851
      Beata

      • moniaser Re: Jaki prezent? 17.12.03, 09:37
        Cześć Beata, wiesz z tymi chodnikami w naszym kochanym Wrocku tez jest problem -
        bo sa krzywe jak nie wiem co!!! smile a co do prezentu Igorek wymyślił sobie Hot
        wheeles Raptor Blast takie tory samochodowe z pętlą , wczoraj zostały
        zakupione !!! - wszystko przez te reklamy grrrrrrrrrrrr... oprócz tego dwie
        kasety magnetofonowe z bajkami i 7 płytek dvix z bajkami dysney'a od cioci i
        wujka... no chyba tyle mu wystarczy..
        a gdzie kupiłaś ta ksiązeczkę "Adaś idzie do szkoły" ????
        pozdrawiam Monika
      • syla33 Re: Jaki prezent? 17.12.03, 11:54
        Witajcie,
        z tymi prezentami zawsze jest problem, chociaz Miki juz drugi rok marudzi o
        kroliczku miniaturce ale na szczescie do swiat zapomina o nim. My w tym roku
        prezenty kupilismy hurtowo tzn. juz pred 6 grudnia kupilismy tez prezent pod
        choinke a byl to tor wyscigowy. Pisze byl bo niestety zostal odkryty przez
        Mikiego. Miki na Mikolajki dostal swoja upragniona latarke no i wszedl z nia do
        szafy gdzie byl schowany prezent. Na szczescie ma zaraz w styczniu urodziny
        wiec dopierop w tedy go dostanie. A pod choinke kupilismy mu puzzle, z ktorych
        uklada sie droge dla samochodow. Wiem, ze jeszcze dostanie maly komputerek dla
        dzieci do nauki jezyka polskiego (a na ulotce pisalo do angielskiego).
        pozdrawiam
        Sylwia
      • pantera.72 Re: Jaki prezent? - do Moniki 18.12.03, 23:47
        Witaj Monika!
        Książkę "Adaś idzie do szkoły" kupiłam w klubie wysyłkowym "Świat Książki" ale
        na ul.Św. Mikołaja 16/17 znajduje się księgarnia klubowa tel. 344-20-08 czynna
        jest od 9.00 do 19.00 i w soboty od 10.00 do 14.00 Nie mam zielonego pojęcia
        czy sprzedają tam tylko klubowiczym czy wszystkim. Jakby co służe pomocą smile

        Pozdrawiam świątecznie!
        Beata z synkami
        • moniaser Re: Jaki prezent? - do Moniki 19.12.03, 08:48
          dziękuję Ci Beatko za informacje, pozdrawiam Cię serdecznie i zycze
          weeeeeesooooołych i rodzinnych świąt i wszystkim mamom:

          "Aby Swieta Bozego Narodzenia były bliskością i spokojem
          a Nowy Rok - Dobrym Czasem

          Monika mama Igorka
    • pantera.72 Życzenia Świąteczne 19.12.03, 17:34
      Dziękuję Moniko!

      Wszystkim Mamuśkom i Tobie Moniko również życzę prawdziwie radosnych Świąt
      Bożego Narodzenia w ciepłej rodzinnej atmosferze, wielu prezentów pod choinką
      oraz spełnienia mrzeeń, uśmiechu i życzliwości na każdy dzień Nowego 2004 Roku
      - Beata z rodzinką


      *****************************************************

      "Jest w moim Kraju zwyczaj, że w dzień wigilijny,
      Przy wejściu pierwszej gwiazdy wieczornej na niebie,
      Ludzie gniazda wspólnego łamią chleb biblijny,
      Najtkliwsze przekazując uczucia w tym chlebie".

      Cyprian Kamil Norwid



      • dora31 Re: Życzenia Świąteczne 20.12.03, 19:11
        Witajcie

        Inko masz rację nasze dzieciaczki są w bardzo podobnym wieku.
        A czy Twoje dzieci zgadzają się ze sobą czy też tak kłócą jak moje diabełki?

        Pękne życzenia Beato....Tobie jak i innym mamą również życzę wszystkiego naj
        naj naj!!!Aby przy świątecznym stole nie zabrakło światła i ciepła rodzinnej
        atmosfery, a Nowy Rok niósł ze sobą szczęście i pomyślność.

        Dorota z Przemkiem i Kamilkiem
        • inka72 Re: Życzenia Świąteczne 21.12.03, 12:29
          Wszystkim mamom z okazji Świąt jak najwiecej spokoju i wytrwałości przy naszych
          milusinskich. A tak przy okazji wiecie, który rok jest najtrudniejszy w
          wychowywaniu dzieci?
          Odpowiedź jest prosta - następny!!!
          Do Dory - kłócić to się nie kłócą ale przepychanki odchodzą równe, na razie
          obrywa młodszy ale jak niedługo zacznie oddawać to się bedzie działo!

          Pozdrowienia
          Inka ze Stasiem i Krzysiem
          • mer12 Re: Życzenia Świąteczne 23.12.03, 05:27
            Zdrowych i Radosnych Swiat Bozego Narodzenia wszystkim mamom pieciolatkow oraz
            szczesliwego Nowego Roku
            Dorota mama Radka
            • zyna Re: Życzenia Świąteczne 24.12.03, 10:29
              Również życzę Wam wszystkim zdrowych, radosnych i spokojnych Świąt,
              pomyślności w Nowym Roku i pociechy z naszych dzieciaczków.
    • mamuska30 Re: mamy 5-latków odezwijcie się!!!!! 26.12.03, 00:06
      Dzień dobry wszystkim,
      Ja też mam parkę. Hania 5 latek, Antek 7- m-cy. Kopytko-znamy się z wątku maj
      2003.
      A ja was zaskoczę.
      Moja 5-latka upodabnia się do swojego braciszka. W tej chwili on śpi w wózku
      głębokim (nie ma nas w domu więc nie ma łóżeczek) a córcia... w starej
      spacerówce. Jabłuszka jada tylko tarte najdrobniej, kaszka bobo vita, rosołek
      ze zmiksowanymi warzywami. Dziś kąpała się w miednicy - bo tak się kąpał jej
      braciszek. Podciera się nawilżonymi chusteczkami. A jak prosiłam żeby założyła
      skarpety bo zimno - założyła skarpety Antaka. I co Wy na to???
      Za to kiedy jest w transie mody, makijażu czy robienia fryzur i droczę się z
      nią, że dzidzie tak nie robią to mało mnie nie zje.
      Poza tym jest b. kochana i opiekuńcza. Pisze, co nieco czyta i liczy. Uzębienie
      pełne. A jeśli chodzi o banie się to wymyśliła sobie wilka i wzszędzie chce,
      żeby z nią chodzić.
      Pozdrawiam świątecznie.
    • dora31 Re: mamy 5-latków odezwijcie się!!!!! 27.12.03, 18:32
      Święta Święta i po Świętach.....
      No właśnie i jak tam po świętach?!
      Moje smerfy bardzo zadowolone z prezentów....Przemek dostał wymarzony
      komputer,poza tym samochody,pistolet itd.
      Jestem bardzo zdziwiona i zadowolona bo pierwszy raz nie kłócą się o zabawki.
      Każdy zajmuje się swoimi prezentami....
      Jutro mam zamiar zabrać dzieci na "wyprawę" po szopkach....no a sama
      przynajmniej się rozruszam po świątecznym "obżarstwie" hehe.

      pozdrawiam poświątecznie
      Dorota

      • mamamikla Re: mamy 5-latków odezwijcie się!!!!! 29.12.03, 11:07
        Cześć! Jestem mamą Mikla (czyli Mikołaja - takie nam wyszło zdrobnienie i już
        cała rodzina uzywa)31.10.1998 Mama Mikla dziś w pracy. Tata Mikla też. A
        Mikołaj u babci, 400 km stąd, buuu sad A święta były takie fajne.
        Mikołaj liczy i trochę pisze. Zna większość liter, ale nie umie jeszcze z
        wymienianych liter złożyć wyrazu. Uwielbia komputer i bajki, boi sie trochę
        wody, umie za to od zeszłej zimy jeździć na nartach - sama go nauczyłam, w 3
        dni! Nie ma rodzeństwa i chyba jeszcze przez jakiś czas nie będzie miał - nie
        chcę wracać do pracy po 4 miesiącach urlopu zostawiając malucha na tyle godzin
        jakiejś niani, a na dłuższą przerwę nie moglibyśmy sobie na razie pozwolić.
        Mikołaj urodził się kiedy byłam jeszcze na studiach, potem pracowałam na pół
        etatu - miał już dwa lata z hakiem, kiedy zaczęłam pracę w normalnym wymiarze.
        Karmiłam go pótora roku i miałam dla niego dużo czasu. Dziewczyny, jak sobie
        radziłyście/radzicie z powrotem do pracy?
    • syla33 Re: mamy 5-latków odezwijcie się!!!!! 03.01.04, 21:47
      Witajcie,
      nas wlasnie dopadla ospa, przez caly grudzien szalala w przedszkolu, syn od
      wigili jest w domu i dopiero wczoraj mu wyszla. A za tydzien mamy i chrzciny i
      jego urodziny. Mama nadzieje, ze corcia nie zalapie, no i my bo tez nie
      mielismy.
      Sylwia
      • moniaser Re: mamy 5-latków odezwijcie się!!!!! 05.01.04, 19:20
        Witaj syla 33 , współczuję że waszą rodzinkę opanowała ospa, muszę Cię
        zmartwić, ospa jest najbarrdziej nieznośną i zaraźliwą chorobą wśród chorób
        zakaźnych - jeżeli synka dopadła to i was niedługo dosięgnie, sama
        przechodziłam ospę majac 21 lat - straciłam przez nią moje pierwsze dziecko -
        nienawidzę tej choroby najgorsza z mozliwych!!! trzymam kciuki by was jednak
        jakimś cudem oszczędziła. Pozdrawiam Monika
    • edytast Re: mamy 5-latków odezwijcie się!!!!! 05.01.04, 14:44
      Witam wszystkie mamy pięciolatków. Cieszę się że znalazłam ten wątek. Jestem
      mamą Emilki z 19.12.98 i Alicji(18.05.2002). Emilka jest delikatną i wrażliwą
      osóbką, bardzo lubi wszelkie zajęcia plastyczne (rysowanie, malowanie, lepienie
      itp.) i całkiem ładnie jej to wychodzi. Sama o sobie mówi, że będzie malarką.
      Lubi też oglądać bajki na wideo, musimy jej trochę ograniczać, bo nigdy nie ma
      dosyć. Jest raczej spokojnym dzieckiem. Niechętnie chodzi na podwórko,
      szczgólnie zimą. Zastanawiałam się nawet czy nie chodzić z nią na łyżwy, żeby
      się trochę rozruszała. Ciekawe, czy Wy chodzicie ze swoimi pociechami na lodowisko?
      Emilka jest dość chorowita, w zeszłym roku nawet zrezygnowałam z przedszkola, bo
      więcej była w domu niż w przedszkolu i jeszcze zarażała Alę. Teraz jest już
      lepiej, ale chodzi do innego przedszkola i dzieci nie za bardzo ją akceptują. Ma
      tylko jedną koleżankę (która też jest "z boku grupy") i bardzo to przeżywa, że
      dzieci jej nie lubią.
      Potrafi już liczyć, też po angielsku, potrafi napisać imię swoje i siostry oraz
      pojedyńcze litery. O wypadniu mleczaków jeszcze na razie "nie słychać" ale
      przeraża mnie sama myśl o tym (mała tak gdzieś od 2-3 lat jest straszną panikarą
      wpada w histerię przy najmniejszym skaleczeniu i nie da się dotknąć).
      Prześledziłam cały wątek i widzę, że dziewczyny o nickach: Basiae i Kasia_mm
      mają też dziewczynki "grudniowe". Jeżeli zaglądacie tu czasem to napiszcie jak
      Wasze córeczki radzą sobie z rówieśnikami w przedszkolu, na podwórku. Nie wiem
      na ile zachowanie Emilki wynika z jej usposobienia, a na ile z tego, że jednak
      zawsze wśród rówieśników jest najmłodsza.Może jestem jakaś przewrażliwiona, ale
      mam wrażenie, że młodsza córcia "majówka" jest dużo bardziej samodzielna niż
      Emilka w jej wieku.
      Mam nadzieję że komuś starczy cierpliwości żeby to przeczytać smile naprawdę nie
      miałam zamiaru tak się rozpisać. Pozdrawiam ciepło wszystkie mamy pięciolatków.
      Edyta.
      • basiae Re: do edytast i nie tylko... 14.01.04, 22:56
        cześć !!!!!!!!
        Dawno mnie tutaj nie było ale od wigilii miałam w domu mały szpital, ato Ola
        zachorowała na ospę, któą przyniosła z przedszkola w ospie złapała zapalenie
        oskrzeli, a za niąpodążył Kacperek z jeszcze większym zapaleniem oskrzeli.
        Dzisiaj Oleńka była po chorobie pierwszy dzień w przedszkolu.
        Jesli chodzi o jej kontakty z rowieśnikami to już radzi sobie dobrze ale ona ma
        dość silną osobowość i chce dominować wieć gdy pojawia sie dziecko z taką samą
        bądź silniejszą osobowością zaczyna się problem bo Ola sie wycofuje i zostaje
        sama na polu boju. Daltego z tą akceptacją jej u dzieci też nie było tak łatwo
        ale u nas wchodziła jeszcze w grę niańka, z którą Ola była odkąd skońcyzłą 1
        rok. zyły ze sobąw komitywie i córcia zaczynała sie robić trochę stara malenka
        nie umiejąc przebywać w grupie. Treaz jest juz wszytsko o.k. a Ola nie chce
        wracać z przedszkola. Wydaje mi sie też, że jako grudniowe dziecko odstaje w
        sensie fizycznym, a to jest drobniejsza i niższa od innych dzieci.
        Ola jest za to bardzo sprawna manualnie, uczy sie też angielskiego, a ponieważ
        chodzi do grupy z 6 latkami dużo korzysta ucząc sie już literek, głosek i sylab.
        Kończę i pozdrawiam wszystkei mamusie 5 latków i oczywiście ich dzieciaki.
        • edytast Re: do edytast i nie tylko... 02.02.04, 23:09
          Witaj!
          Fajnie że się odezwałaś. Dawno nie zaglądałam na forum, bo byłam z młodszą
          córcią w szpitalu (zapalenie płuc) a przy tym złapałyśmy rotawirusa (koszmar!).
          Na szczęście Emilka była przez ten czas u dziadków, więc na szczęście choroba ją
          ominęła. U nas w przedszkolach też teraz panuje ospa i trochę boję się żeby
          Emilka nie przyniosła do domu i nie zaraziła Ali. Z tego co piszesz u Ciebie
          synek nie zaraził się od siostry. Mam nadzieję, że jednak w Emilki przedszkolu
          ospy na razie nie będzie.
          Piszesz że Twoja Ola jest trochę drobniejsza i niższa od rówieśników. U mnie
          właśnie podobnie, Emila nie jest może niska (to po rodzicach) ale bardzo drobna
          i po za tym wydaje się bardziej dziecinna i mniej samodzielna od rówieśników. A
          jak u Twojej Oli z samodzielnością, czy dobrze sobie radzi w przedszkolu?
          W przedszkolu uczą się też pisać literki, Emila stara się w domu ćwiczyć
          pisanie, bo mówi że wszystkie dzieci z grupy umieją pisać. Wydaje mi się to
          przesadą, tłumaczę jej, że na pewno zdąży nauczyć się pisania, ale ona bardzo
          się tym przejmuje.
          POzdrawiam. Edyta.
      • alusia2405 Re: mamy 5-latków odezwijcie się!!!!! 25.01.04, 21:40
        Witam wszystkie mamy pięciolatków. Cieszę się że znalazłam ten wątek. Od
        niedawna mam dostęp do internetu.
        Jestem mamą aż trójki bąbli. Jeden z nich Kamilek ma 5 lat (13.01.1999),
        najstarszy Damianek jest z 22.07.1997 r. Najmłodsza pocieszka to Oleńka i ma
        roczek z kawałkiem (14.09.2002).
        Cała trójka jest ze sobą bardzo zżyta. Córeczka we wszysrkim naśladuje
        chłopców.A mój "świeżo upieczony" pięciolatek jest bardzo ruchliwy. Lubi też
        oglądać bajki, ale musimy trochę ograniczać, bo nigdy nie ma
        dosyć. Chętnie chodzi na spacery, szczególnie zimą, bardzo lubi sanki.
        Od września razem z bratem chodzi do przedszkola. Po miesiącu "przełamał lody"
        strachu przed przedszkolem i teraz jest super mimo ze chodzi tylko na minimum.
        Jest bardzo odporny na wirusy i rzadko choruje. Zna już sporo literek, liczy
        prawie do 100 i dodaje małe liczby.
        Pozdrawiam wszystkie mamusie! ALA
        • kpkld Re: mamy 5-latków odezwijcie się!!!!! 09.02.04, 21:42
          witam. Ja mam czwóreczkę trzy dziewczynki 5,4,2 lata i chłopca 3 lata. W domu
          jest wesoło choć czasami za głosno. Szukam właśnie opiekunki, ale każda która
          słyszy ze czwórka to od razu rezygnuje. Pozdrawiam serdecznie. Sylwia
    • samanta_miller Blagam pomozcie 20.01.04, 22:36
      Musze zmienic Nianie, dobra z niej kobieta i pokochala ja moja 14mc Lenka, ale
      niestety mam uzasadnione podejrzenia ze moja niania popija. Moze znacie dobra
      czuja odpowiedzilna nianie ktora mozecie polecic. Mieszkamy na Mokotowie,
      potrzebuje niani na 10 godzin dziennie, jestem wstanie zaplacic 7 zl za godzine.

      Moj telefon 0501 289 252
      Pozdrawiam
      Samanta
      • lnga Re: Blagam pomozcie 21.01.04, 01:03
        Hej,jestem mamą 5 letniej Martynki[16 marzec 99]i 9 miesięcznej Łucji[12 maj
        2003].Mój rocznik to też 72.Pozdrawiam.
        • ena_paczkow Re: Mamy 5-tatków 23.01.04, 12:15
          Miło mi, że są dorosłe ( hehe) kobiety o tym cudnym imieniu, które nosi nasza
          5-latka.Nasza Ingusia ostatnio bardzo wiele przeżyła, w znaczeniu pozytywnym.
          Najpierw Dzień Babci i Dziadka- występy przed nimi, a wczoraj Bal Karnawałowy!
          Wróciła radosna i tak szczęśliwa, że żałuję iż nie mogłam pójść zobaczyć tej
          imprezy w przedszkolu.
          W braciszku zakochana nadal, a on wpatrzony w nia jak w obrazek. Adaś ząbkuje
          i cała nasza rodzina przechodzi to bardzo ciężko.
          Bożena .
          • dora31 A mój 5 latek kończy w poniedziałek 6 !!!!! 07.02.04, 11:28
            ....no i szykuje się z tej okazji mała imprezka.Przemek już nie może się
            doczekać dmuchania świeczek na torcie, prezentów, gości.
            Ale ten czas leci- dopiero się urodził aż już kończy 6 lat...a "mały" braciszek
            17 miesięcy.
            A od wcześnia do zerówki....do przedszkola w tym roku nie chodzi bo za często
            chorował (początek astmy) ale teraz się unormowało więc mam nadzieję, że
            wszystko będzie dobrze.

            serdecznie pozdrawiam
            Dorota z łobuzami
            • syla33 Re: A mój 5 latek kończy w poniedziałek 6 !!!!! 07.02.04, 13:17
              Moj juz skonczyl szesc lat 11 stycznia. Imprezka urodzinowa polaczona byla z
              chrzcinami naszej 3 miesiecznej corci. Mozna powiedziec,ze to byla wielka
              impreza (30 osob), nasz tez nie mogl doczekac sie swieczek no i szampana dla
              dzieci. Tak to prawda,z e czas szybko leci... Coraz bardziej zaczynam myslec
              juz o tym, ze Miki pojdzie niedlugo do szkoly i sie zacznie.
              Pozdrawiam
              Sylwia
              • moniaser czy wasze 5-6 letnie maluchy maja lęki? 14.02.04, 23:37
                czy wasze 5-6 letnie maluchy maja lęki, które wam wydaja sieabsurdalne a wasze
                dzieci przerażają?????
                • dora31 Re: czy wasze 5-6 letnie maluchy maja lęki? 17.02.04, 16:17
                  Mój Przemek od jakiegoś czasu ma lęki.....właściwie sam nie potrafii określić
                  czego się boi.
                  Od 3 lat spał sam w swoim pokoju, nie bał,się natomiast teraz się to zmieniło i
                  nie chce sam spać.Twierdzi ,że się boi. Czego...? I tak też jest z innymi
                  lękami.
                  Podejrzewam ,że ma to związek ze śmiercią mojego taty 4 m-ce temu, Przemek był
                  z nim bardzo związany........
                  pozdrawiam
                  Dorota
                • pantera.72 Re: czy wasze 5-6 letnie maluchy maja lęki? 18.02.04, 15:31
                  Witajcie!

                  Kacper nie ma "typowych" lęków tzn. nie boi się ciemności, nie boi się sam
                  zostać w domu, ani nie wymyśla strachów. Jedynie boi się panicznie psów, co
                  mnie doprowadza do szału. Znaczy sie do szału doprowadza mnie Jego zachowanie
                  jak widzi psa idącego w Jego kierunku (i to nieważne czy na smyczy, czy też
                  nie) zaczyna piszczeć i chować się za mnie, a raczej biegać dookoła mnie. Nie
                  pomagają żadne tłumaczenia, że jak idzie ze mną to nie ma co się bać. A
                  najśmieszniejsze jest to, że babci psa męczy i się wcale nie boi, że go ugryzie!

                  Pozdrawiam!
                  • moniaser Re: czy wasze 5-6 letnie maluchy maja lęki? 19.02.04, 14:48
                    a ile lat ma twój synek że zostaje sam w domu? mój ma 5 lat i wszedzie wlokę go
                    za sobą bo wydaje mi sie za mały na to aby zostawać sam

                    pozdr. Monika (gg 3184828)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka