Pierwszy dzień w przedszkolu

01.09.09, 11:04
Jak tam mamy posyłające dziś swoje maluchy do przedszkola po raz
pierwszy?
Ja oczywiście cała w nerwach, całą noc nie spałam. A Maksiu rano się
ubrał i pierwszy stał pod drzwiami ze swoim workiem smile
Mąż go odprowadzał i opowiadał, że nawet się pożegnac nie zdążył bo
mały poleciał do sali. Mam nadzieję, że cały dzień będzie taki
odważny!
    • edytataraszkiewicz Re: Pierwszy dzień w przedszkolu 01.09.09, 16:59
      Ja przechodzilam to z dwojka starszych,na 3 dzien byla troche
      zalamka,ale sie przyzwyczai,glowa do gory!!!!

      Olek dopiero za pol roku i na gleboka wode,w angielskojezyczne
      gronosmile
      Mam nadzieje,ze ja to przezyjewink

      Wielkie brawa dla Maksia!!!!!!
    • bozenas4 Re: Pierwszy dzień w przedszkolu 02.09.09, 22:13
      Brawo dla Maksiasmile Oby cały rok tak chętnie chodziłsmile
      Moja Martynka dopiero za rok zadebiutuje w przedszkoluwink
    • misiaczek85 Re: Pierwszy dzień w przedszkolu 03.09.09, 20:16
      Jasiek ma udany debiut w przedszkolu smile podoba mu się do tego
      stopnia, że wcale nie chce do domu wracać. jest zachwycony.
      do przedszkola zaprowadzamy go na 8, a odbieramy przed 13, po tych
      kilku godzinach jest tak zmordowany, że po powrocie do domu idzie
      spać na 2-3 godziny wink

      w ogóle zupełnie inny dzieciak jest teraz, jak się wyszaleje smile
      cieszę się, że jednak go posłaliśmy.
    • natemi Re: Pierwszy dzień w przedszkolu 03.09.09, 22:08
      U nas jest ok! Mała chętnie idzie do przedszkola i nie ma problemu z
      rozstaniem, a tego obawiałam się najbardziej. Nie za bardzo zjada
      przedszkolny obiad, ale mam nadzieję, że to przejściowe. Jest tam od
      8 do 16. Taki już przedszkolak pełnoetatowy smile. W związku z tym, że
      od drugiego dnia zasypia podczas leżakowania, mamy dla siebie po
      południu całkiem sporo czasu. Z krótkiej perspektywy- trzech dni
      przedszkolnych, stwierdzam że to byla dobra decyzja. Jak będzie
      dalej zobaczymy, ale jestem dobrej myśli. Jedyne czego się obawiam w
      tej chwili to oczywiście choroby... Pozdrawiam wszystkie maluskie
      przedszkolaki-luciakismile)))
      • asiamuc Re: Pierwszy dzień w przedszkolu 04.09.09, 10:01
        Moja Zuzak jak na debuit długo oczekiwanego podeszła do tej zmiany
        prawie bez większego entuzjazmu, ale nie ma jakiś specjalnych
        histerii przy rozstawaniu.Wczoraj leżakowała, podobno bez większego
        problemu,Raz płakała,ale panie opowiadały, że cała orkietra
        ryczała , więc Zuzik też się włączyła, a co gorsza bedziesmileTylko
        wczoraj wieczorem przed snem mi powiedziała, że nie lubi
        przedzkola.Mąz dzwonił, że dziś nie chciała się z nim rozstać i
        płakała, ale biorę na wstrzymanie, dam jej czas, po prostu dziś ją
        dziadkowie odbiorą wcześniej.Wczoraj ja troszkę obserwowałam jak się
        bawi w przedszkolu i wyglądało to całkiem niezle.Może to dla niej za
        dużo, ja wróciłam do pracy, a ona do przedszkola ,musi się to
        wszystko w tej mojej kochanej główce poukładać.Będzie dobrze!
        Trzymajcie się cieplutko!Całuski dla debiutantów!
    • gosiak781 Re: Pierwszy dzień w przedszkolu 04.09.09, 11:59
      u nas debiut na poczatku byl abardzo dobry:
      - pierwszego dnie posytywnie nastawiony poszedl, al enie spal
      - nastepnego dnia nie chcial zostac rano, ale wzielismy ulubionego misa z ktorym
      spi - wyszlam zostawiajac go - spal i w sumie bylo ok
      - trzecie dzien dostal naklejke za donre sprawowanie,
      - czwarty dzien powiedzia mi ze Pani jest niedobra i nie chcia isc rano, Tata
      odprowadzil, dostal spazmow i trzeba go bylo zostawic w tych spazmach w przedszkolu

      no i tak
      wiem ze liczy si nasze - rodzicow nastawianie
      wiec staramy sie mowic poywtyne rzeczy
      oapowiadac, chalic zeby barzo ladnie sobie radzi, i ze dzieci go lubia
      a Pani jest wymagajaca i dobra

      no i mam anadzieje ze dlugo to nie bedzie trwalo...

      a jak zachecic rano zeby szedl
      pomysly mi sie konczasmile
    • thaigirl Re: Pierwszy dzień w przedszkolu 04.09.09, 14:31
      Wielkie brawa dla wszystkich luciątek przedszkolaków! Niby z nich
      maluchy, a już taaakie dorosłe.
      Dziewczyny, czy posyłacie dzieci do prywatnych przedszkoli czy
      jednak dostalyście miejsca w państwowych?
      • natemi Re: Pierwszy dzień w przedszkolu 04.09.09, 18:56
        Nasze przedszkole jest niepubliczne. Bliżej domu jest publiczne, ale
        do niego nie było szans zapisać 2,5-latka, brak miejsc. Nie wiem,
        jak jest w tym publicznym, ale z naszego przedszkola jestem
        baaaardzo zadowolona. Dzis już był ładnie zjedzony obiadek, a na
        pożegnanie rano nie zdążyłam dać buziaka. Moja córcia tak się
        śpieszyła do sali! Sama nie mogę w to uwierzyć...
      • misiaczek85 Re: Pierwszy dzień w przedszkolu 07.09.09, 15:15
        my zaprowadzamy do prywatnego, dostać się do państwowego w naszym
        mieście graniczy z cudem, na miejsce w prywatnym i tak czekaliśmy
        1,5 roku...
    • minka2403 Gratuluję wszystkim luciakom-przedszkolakom:) 05.09.09, 21:35
      Jakie dzielne te dzieciaczki. Mój skarbek idzie dopiero za rok. Trzymam za Was
      kciuki - żeby szkraby przyzwyczaiły się jak najszybciej i żeby w tym przedszkolu
      nie chorowały.
    • nhania Re: Pierwszy dzień w przedszkolu 07.09.09, 21:43
      antosia idzie od pazdziernika bo teraz świezo skonczyła rotawirusa i chce zeby
      doszla do siebie. idzie do prywatnego bo tylko w prywatnym jest grupa
      przedprzedszkolna - czyli idzie z ta sama pania i dziećmi do końca - a w
      panstwowym poszlaby do 3 latków i gdzies po drodze musiałaby zostać
    • mamapoli3 Re: Pierwszy dzień w przedszkolu 06.10.09, 12:30
      U nas kilka pierwszych dni było z płaczem,ale juz jest ok.Idzie z uśmiechem na
      twarzy i czasem wieczorem też prosi zeby ją odprowadzić do "piekola".U nas w gre
      wchodzilo tylko prywatne-bo w państwowym od 3 lat.
Pełna wersja