Pytam z ciekawości. Bo Wy mi dziewczyny szybciej powiecie, nizbym wyszperała
w googlach
Moja pięciolatka potrafi pisać cyfry oraz globalnie niektóre słowa. Bawi się
w podpisywanie obrazków, które rysuje, oraz "pisze" "powieści" i "komiksy".
Wszystko to najczęściej pismem tzw. lustrzanym. Ładne cyferki i literki
(literki drukowane) ale całkowicie odwrócone, no lustrzane.
Skąd to się bierze?
Młoda jest zdecydowanie praworęczna, nawiasem mówiąc. Aha, bardzo się obraza,
jak jej zwrócić uwagę, że owszem ciąg cyferek całkiem do rzeczy, ale do
odczytania w lusterku.