16.07.10, 22:33
Powiedzcie mi proszę, dlaczego wszystkie fajne dziećgadżety są takie drogie?
Przeglądam ofertę sklepów z pieluchami wielo i za głowę się łapię. Pieluchy
kupiłam używane, ale całej reszty (zabawki, ubranka itp.) już tak łatwo nie
dostanę... Raz byłam w Kalimbie i ceny mnie powaliły sad Chciałam coś kupić w
okolicach 20zł i mi się nie udało sad
Smutno mi, bo zwyczajnie nie stać nie na fajne rzeczy, a badziew prosto z Chin
nie spełnia moich oczekiwań. Bardzo bym chciała, żeby przebitka cenowa była
mniejsza.
Koleżanka twierdzi, że kilka lat temu pieluchy wielo kosztowały połowę tego,
co dziś. Teraz są modne i zaczynają kosztować majątek.
To jest kwestia mody czy czego? Jak myślicie?
Obserwuj wątek
    • jul-kaa Re: Drogo :( 16.07.10, 22:33
      Napisałam dłuższy i składniejszy post, ale mi zjadło sad
      • green_naranja Re: Drogo :( 16.07.10, 22:55
        mysle ze to jednak polska domena, drozyzna artykulow dzieciowych. drozyzna oraz
        sila nabywcza pieniadza nakladajace sie na siebie.

        w UK na przyklad na artykuly dzieciece nie ma podatku VAT, wiec z definicji sa
        tansze, co wiecej, sa tansze niz w POlsce (tak, te same rzeczy sprzedawane w UK
        w Polsce sa drozsze, czesto dwu-, trzykrotnie). mysle ze tutaj tez spora
        konkurencja robi swoje...

        ubranka i zabawki dla siostrzenic i dzieci przyjaciol mieszkajacych w POlsce
        kupuje tutaj-ostatnio podczas zimowego pobytu na ojczyzny łonie doznalam niemal
        palpitacji zabladziwszy na zakupach do sklepu bodajze Smyk. TAKICH cen sie nie
        spodziewalam.

        tak wiec rozumiem co masz na mysli...jakbys chciala cos konkretnego dla dziecka,
        za znosne pieniadze, to moge poszukacsmile
    • globus.histericus Re: Drogo :( 17.07.10, 01:26
      No niestety, jest drogo i mówiąc szczerze często rezygnuję z czegoś dla
      siebie, by móc kupić coś fajnego dla córy. Ale to coś dla córy często
      też sprawia mi równie wielką, jak nie większą przyjemność. A chińskiego
      badziewia nie toleruję i wolę nie kupić już nic.
    • anik801 Re: Drogo :( 17.07.10, 09:14
      Może kwestia wykonania.Są pieluchy wielo za 19zł.i za 85zł.za sztukę.
      Ja mam ich trochę(i tych tańszych i droższych)no i kilka ładnych
      stówek poszło.Z drugiej strony nie muszę już kupować pampersów.A o
      jakie konkretnie zabawki chodzi?Używane(tanio)można dostwać na
      allegro.Ja zaopatruję się też w dobrych sklepach z odzieżą używaną
      oraz w sklepach z towarem używanym z Niemiec,Holandii,UK-można kupić
      zabawki mega tanio.
    • minimka83 Re: Drogo :( 18.07.10, 15:03
      No jest drogo, ale warto zacząć od samego początku i postawić sobie pytanie, co
      moje dziecko MUSI MIEĆ.
      Bo np. z moich obserwacji wynika, że najlepsza zabawka to zużyta myszka od
      laptopa, a drewniane klocki można kupić najzwyklejsze, a nie wypaśne malowane Haby.
      Kalimba ma fajne zabawki, ale np. takie stwory z materiału lepiej zlecić
      cioci/babci/ ew. uszyć samemu. Przecież to tylko wypchany materiał.

      Są rzeczy, na których nie oszczędzam, np. pieluchy wielo, bo i tak je zachowam
      dla następnego dziecka, a lubię te dobrych firm. Zresztą kupuję też na bazarku
      używane.

      Generalnie, można widzieć szklankę do połowy pustą, a można do połowy pełną.
      Jesteś super mamą, świadomą, kochającą, a tymi wszystkimi okołodzieciowymi
      przedmiotami nie zawracaj sobie głowy.

      pozdrawiam smile
      • jul-kaa Re: Drogo :( 18.07.10, 15:14
        Oczywiście masz rację smile
        Tyle tylko, że te fajne, drogie zabawki i dziećgadżety są moim zdaniem jakoś powiązane ze świadomym rodzicielstwem. To jest całość pewnego nurtu i ja umiem rozdzielić teorię od gadżetów z nią związanych, ale wiele osób nie potrafi, przez co AP staje się dla snobów.
        Poza tym wiele z tych rzeczy jest eko. No i wychodzi, że nie stać mnie by być eko. No i eko kojarzy się właśnie z tym, że jest drogo. Dziewczyny pisały, że w UK ekopieluchy są w takiej cenie jak Pampersy. U nas są kilka razy droższe.
        Pieluszki mam używane i samodzielnie szyte, drewniane zabawki są trochę tańsze w drewnianym coniecu, pluszaka uszyję sama. Ceny mnie jednak nadal dobijają.

        Niejasno jakoś mi się to napisało, ale nie spałam w nocy, bo Jaś postanowił kopać mnie noc całą. Taka nowa zabawa wink
        • klarci Re: Drogo :( 18.07.10, 16:16
          moja siostra z Londynu porównywała ich ceny z naszymi (wielo) i
          wyszło podobnie uncertain
    • klarci Re: Drogo :( 18.07.10, 16:15
      pieluchy wielo można samemu uszyć - może nie będą takie eko, no
      ale ... uncertain - choćby z ręczników z ikei.
      a zabawki, na allegro, w małych prywatnych hurtowniach szukaj - sa
      drewniane cuda, mądre książeczki itp. za przyzwoite sumy - omijaj
      sklepy z trendy zabawkami i już wink
      a jak mieszkasz w dużym mieście to poszukaj sali zabaw, gdzie można
      za darmo wejść na godzinę, dwie - tam masz droższe zabawki, więc nie
      musisz kupować wink - w wawie polecam w M1 przy 5-10-15 (Marki, ul.
      Radzymińska), educado w domotece na Malborskiej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka