fancia
21.03.04, 13:40
Proszę, poradzcie mi, jak mam postępować....
Mój niespełna 2,5 letni synek nie pozwala mi z nikim rozmawiac !!!
Kiedy rozmawiam z mężem, czy rodzicami, znajomymi itd. mówi mi: mamo nie
rozmawiaj! Mam być TYLKO dla niego. Kiedy ignoruję, on się złości, zaczyna
płakać,wpada w histerię. Tłumaczenie, ze mama MUSI też rozmawiać z kimś innym
niż własny synek też nie przynosi rezultatów.
Nie mamy prawa z mężem przytulić się w obecności naszego synka, synuś
najchętniej siedzi mi na kolanach i chce bujac się w fotelu. Zrobił się
okrutnie zazdrosny.
Ja nie pracuję, opiekuję się cały czas synkiem, wiem, że jest przyzwyczajony,
ze przez prawie cały dzień mama jest tylko dla niego.
Ale już powoli wymiękam i tracę siły, bo oprócz zabaw z dzieckiem muszę
troche żyć.
Może poradzicie mi, jak postępować, aby wybrnąć z problemu i nie zburzyć
poczucia bezpieczeństwa mojemu synkowi ?
Pozdrawiam.