Gość: ja22
IP: *.jeleniagora.vectranet.pl
27.01.11, 16:05
syn ma prawie 3 i pol roku nie lubi wychodzic z domu zimą strasznie ciezko go wyciagnac jak juz wyjdzie to za 5 min mowi ze nie ma sily ,glodny,zimno i wracac do domu chce, w przedszkolu jest malo aktywny na podworku siada na ławce i czeka-w domu szaleje latem troche lepiej ale tez dlugo nie posiedzi najchetnie to by w wozku siedzial i sie nie udzielal-ale wozic takiego juz sporego chlopca?ja nad tym ubolewam bo lubie spacerowac i chciala bym go z soba zabierac a tu nici jestem uziemiona-moze macie sposoby na takiego domatora?