nirabelka 17.03.11, 15:25 macie jakieś patenty na ataki histerii u starszaka? Poza ignorowaniem i czekaniem z rozmową na uspokojenie się? Dzięki Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
klaudona Re: atak histerii 17.03.11, 15:40 Inna metoda to odwracanie uwagi. Zacznij bawic sie czyms bardzo ciekawym w obecnosci starszaka i bardzo sie tym zachwycaj. Odpowiedz Link Zgłoś
anna_sla Re: atak histerii 17.03.11, 22:13 ignorowanie pogłębia czasem problem. Patrzeć, nie reagować, bo dzieć się awanturuje po to by być zauważonym, no więc patrz i czekaj, a potem przytul i dopiero później pogadaj. Kiedyś z tego wyrośnie Odpowiedz Link Zgłoś
nimeska Re: atak histerii 26.03.11, 18:47 moj starszak ma 19m i czasami nat\wet to nie pomaga czasami musze wyniesc ja do pokoju i posadzic na krzesełku i zamkanc dzwi dajac chwilke i po chwili jak wraca dziecki sie uspokaja i nie placze ale roznie to bywa Odpowiedz Link Zgłoś
cangurzyca Re: atak histerii 31.03.11, 09:25 Przy ataku poważnym, takim na który nie działa odwracanie uwagi, ostrzegam, że jeśli się nie uspokoi, to odprowadzę go do jego pokoju by się wyciszył. Czasem pomaga i wtedy przytulam, ocieram łzy i smarki i jest ok. Jak nie pomaga, jak się już tak rozpędził, że zahamować nie da rady - odprowadzam/odnoszę do jego pokoju. Nie zamykam drzwi, tylko mówię, że może wyjść dopiero jak się uspokoi. Na początku wyłaził, więc go po sto razy odnosiłam, teraz siedzi w progu i się "wyrycza". Jak się uspokoi (bez publiczności jakoś szybciej to idzie ) to mnie woła i procedura łzawo-smarkowo-przytuleniowa jak wyżej i po sprawie. To pomaga też mnie, gdyż wrzeszcząco-piszcząco-wyjący dwulatek ma wielką moc sprawiania, że pękają bębenki oraz tamy macierzyńskiej cierpliwości, co może być niebezpieczne dla obu stron; krzyczenie w drugim pokoju jest o wiele bardziej do zniesienia. Dasz radę, wszystkie dają Odpowiedz Link Zgłoś
trinna Re: atak histerii 18.06.12, 16:07 Sposoby na histerię u dzieci według Centrum Terapii Bacha "1. Nie zwracaj szczególnej uwagi na histeryczne zachowania dziecka (może to wzmacniać taki schemat zachowań). Pozostaw dziecko na chwile samo (ale nie w sposób odrzucający). Możesz dać mu na przykład jasny komunikat, że ma pozostać w swoim pokoju do czasu, aż się uspokoi, a wtedy wspólnie zrobicie coś ciekawego. 2. Kiedy dziecko jest spokojne, poświęcaj mu odpowiednio dużo uwagi i zainteresowania, włączaj je w życie rodzinne, stawiając przed nim różne zadania i obowiązki (odpowiednio do wieku i możliwości). Dziecko musi czuć się w rodzinie ważne i potrzebne, znać swoje miejsce, stawiane przed nim oczekiwania i posiadane przywileje. 2. W przypadku dziecka nerwowego, rozdrażnionego, zastosuj Rescue Remedy w pastylkach. RESCUE PASTYLKI są naturalne i bezpieczne! Skutecznie zredukują napięcie emocjonalne u Twojego malucha" Odpowiedz Link Zgłoś
kiniox Re: atak histerii 19.06.12, 16:47 Ja robiłam różnie, w zalezności od sytuacji. Jeżeli dziecko wpadało w szał i coś do mnie krzyczało (bardzo rzadko), mówiłam spokojnie i nie podnosząc głosu, że nie rozumiem, że musi mówić ciszej i spokojnie, to wtedy zrozumiem i może znajdziemy sposób na rozwiązanie problemu. Powtarzałam to kilka razy, spokojnie, wciąż nie podnosząc głosu. Czasem jednocześnie ocierałam mu łzy z twarzy. Syn po jakimś czasie się uspokajał i faktycznie powtarzał swoje żale spokojnie. Kiedy bez słowa rzucał się obrażony na podłogę (najczęściej), mówiłam spokojnie, że widzę, że ma jakiś problem i musi sobie tak poleżeć, żeby go przemyśleć, więc ja w tym czasie pójde sobie poczytać. Syn zniechęcony brakiem widowni natychmiast wstawał z uśmiechem i wciągał mnie do jakiejś zabawy. W ogóle bardzo, bardzo rzadko mieliśmy prawdziwe histerie, ale jeśli się zdarzały, to te dwa sposoby działały zawsze. Odpowiedz Link Zgłoś