malwa717
17.06.11, 23:42
witam,
mam pytanie - moje starsze (4l) dziecko (albo z zazdrości albo nie wiem dlaczego) okazuje bardzo wyraźnie niechęć młodszemu: mówi nie lubię cię, nie podaje reki, odwraca się itp. Młodsze (2l) chce robić coś razem ze starszym i jeszcze nie do końca świadome jest niechęci lub "niechęci" , więc na razie jeszcze wyciąga rękę do starszego ale boję się, że w pewnej chwili połapie się w nastawieniu starszego i też będzie na NIE. Długi czas mniej przejmowałam się, na zasadzię, że maluch może być uciążliwym towarzystwem bo psuje itp ale ten czas dawno minął a niechęć pozostała żywa. Myślę, że to trochę może być zazdrość, i staram się dzielić moją uwage równo, chociaż wiem, że wciąż ciut więcej poświęcam młodszemu ze względu na wiek- a nauczyć siusiać (=czas i uwaga), a pomagać ubierać się, a pomóc w jedzeniu trochę - i od tego na razie nie ucieknę.
Nie wiem jak dotrzeć do starszego, co mówić, jak dać mu odczuć że ma mnie dużo (między odebraniem z przedszkola a pójściem spać większość czasu jestem sama z dziećmi).
Jakich sposobów użyć? - co mu mówić?, czy obiecać nagrodę?? - co mogłoby zadziałać???
Jeśli można to miałabym jedna prośbe: o nie pisanie, że mam zostawić wszystko jak jest bo samo się ułoży.