Dodaj do ulubionych

dwulatek pluje

31.12.12, 10:39
Witam, zaczne od tego, ze przegladalam forum w tym temacie, ale nawet stosunkowo swieze watki sa juz zarchiwizowane i nie mozna sie dolaczyc.. uncertain

Moj synek 2latka i poltora miesiaca jest ogolnie grzecznym dzieckiem i nie ma wiekszych z nim problemow, od niedawna mam z nim dwa problemy plucie i bicie kuzynki (5 latka, z ktora spedza duzo czasu).

Pluje w roznych sytuacjach i raczej nie zeby zrobic na zlosc tylko od tak.. tlumaczenie i krzyczenie nie dziala, mowie mu stanowczo, ze nie wolno.. a on sie smieje i pluje znowu.. macie jakies rady co mozna z tym problemem zrobic?

Jesli chodzi o bicie kuzynki, to ogolnie bardzo sie lubia i bawia razem, ale czasami on zaczyna najpierw ja klepac (zaczepiac) az konczy sie na waleniu zabawka po glowie. Ona mu tlumaczy ze nie wolno tak (po ciaglym skarzeniu "ciocia Julek mnie bije" powiedzialam, zeby mu tlumaczyla ze nie wolno) ja mu tlumacze.. a on swoje. Zastosowalam kare, ze nie beda sie razem bawic - tylko, ze jak to jest u nas w domu, to jestem zmuszona małą wypraszac (na dol do babci), a to tez nie fer w stosunku do niej bo ona jest grzeczna, zreszta on sobie nic z tego nie robi i jeszcze robi jej "papa", jak zagrozilam ze nie przeczytam mu bajki na dobranoc.. to nie wiem czy w ogole zrozumial wieczorem, ze to konsekwencja tamtego (mimo, ze powtarzalam mu kilka razy) bo od zdarzenia do kary minelo sporo czasu..

Jak moge dyscyplinowac takiego malucha? Mam wrazenie ze tablica z usmieszkami i smutkami albo karny jezyk to troche jeszcze dla niego za trudne do zrozumienia..
Obserwuj wątek
    • morekac Re: dwulatek pluje 31.12.12, 16:48
      Plucie ignorować.
      A jeśli tłucze kuzynkę, to są dwa wyjścia: kuzynka może mu strzelić klapa w okolice tylnego pampersa i rozwiązać swoje problemy samodzielnie, ty zaś zignorujesz jego szlochy. Ewentualnie ty możesz uniemożliwiać swojemy dzieciątku takie i akcje i wypraszać (unieruchamiać) jego, nie kuzynkę
      • koralik12 Re: dwulatek pluje 01.01.13, 18:29
        Plucia się nie da zignorować. Nie można radzić dziewczynce żeby nie zwracała uwagi. Nie da się niestety. Ignorować to można jakieś okrzyki czy piski ale każdy się wkurzy jak zostanie opluty.
        I bardzo odradzam żeby dziewczynka sama wymierzała mu karę. 5 latka nie powinna dawać klapsów kuzynowi, bo on jej odda i co wtedy? Ma mu dać kolejnego klapsa? Jak ona go uderzy to prawie pewne ze tez będzie ją chciał uderzyć. Tyle że może na przykład wycelować w twarz.
        To rozwiązanie o unieruchomieniu swojego dziecka jest zdecydowanie najlepsze.
        • morekac Re: dwulatek pluje 02.01.13, 08:36
          5 latka nie powinna dawać klapsów kuzynowi, bo on jej odda i co wtedy?

          Albo i nie. Moja starsza córka w ten sposób zyskała niebywały autorytet u takiego kuzynka... Poza tym każde dziecko ma prawo do samoobrony i po prostu kuzynce trzeba powiedzieć, że ma prawo się bronić i nikt nie będzie ciosał jej kołków na głowie z tego powodu. Oczywiście - jeśli nie zamierza tego robić, trzeba ją jakoś zabezpieczyć przed agresorem...
          A plucie ignorować. Każdy okrzyk to wzmacnianie tego zachowania.
          • koralik12 Re: dwulatek pluje 02.01.13, 18:48
            Ja pisze ze swojego doswiadczenia. Posłuchałam rady żeby starszy syn sam sie obronił jak zaczepia go młodszy kuzyn czy brat. W sumie wszyscy z rodziny tak radzili. Syn sie tylko zasłaniał a wszyscy mówili zeby oddał to sie małym odechce zaczepiac starszego. Ale wcale sie nie odechciało i jeszcze okazało sie że starszy nie ma wyczucia jak mocno ma oddać. I z poszkodowanego zamienilismy go w agresora bo oddawał maprawdę za mocno sad Teraz mam problem żeby go oduczyc bicia młodszych, a młodsi ciągle próbuja coś mu zrobić i czekaja jaka bedzie reakcja. Myślę że ten problem dawno by sie u nas skończył jakbym od początku właściwie zareagowała.
    • nangaparbat3 Re: dwulatek pluje 01.01.13, 11:10
      Hmm...
      Moim zdaniem dwulatkowi nie ma co "tłumaczyć, że nie wolno", lepiej być czujną i przy pierwszej próbie uderzenia doskoczyć, unieruchomić i bardzo groźnie (to znaczy patrząc mu w oczy ze śmiertelną powagą i nie dopuszczając nawet cienia mysli, że nie posłucha) powiedzieć: nie wolno, nigdy więcej tak nie rób.
      I to co pisze Morekac, jak najbardziej.
    • elzu3 Re: dwulatek pluje 01.01.13, 20:14
      Zawsze staram sie mowic z pelna powaga, a on ciagle wraca do tego bicia.. bede nadal probowac.

      Tez nie wydaje mi sie ze ignorowanie plucia ma sens, bo ostatnio np plul na swojego malutkiego braciszka.. no to jak moge takie zachowanie zignorowac? Przy pluciu trudniej tez unieruchomic, bo robi to nagle i niespodziewanie.
      • deszcz.ryb Re: dwulatek pluje 01.01.13, 23:02
        Pluje, bo się nauczył, że przez takie zachowanie zwraca na siebie twoją uwagę. Naprawdę najlepiej to zignorować [a za to spędzać więcej czasu z nim i tylko z nim, bo może czuje się odrzucony i w ten sposób wymusza na sobie twoją uwagę].

        A bicie należy uniemożliwić i zająć się poszkodowanym - czyli uderzoną kuzynką. Jak twój syn zauważy, że takie zachowanie nic mu nie daje, to przestanie. Bo teraz wie, że jak zaczyna bić, to ty odsyłasz kuzynkę i on cię znowu ma tylko dla siebie. Całkiem sprytnie sobie to wykombinował. wink
    • baszysta Re: dwulatek pluje 02.01.13, 11:27
      jestes przykladem bohatera forumowych opowiesci o niereagujacych na 'komunikat o biciu przez swoja pocieche' rodzicow czescej matek

      >Ona mu tlumaczy ze nie wolno tak (po ciaglym skarzeniu "ciocia Julek mnie bije" powiedzialam, zeby mu tlumaczyla ze nie wolno) ja mu tlumacze.. a on swoje.

      5 latka wyraznie komunikuje ci abys ruszyla doope i uniemozliwila 2 latkowi dokonywanie aktu bicia a ty mu "tlumaczysz"?

      rusz doope, badz bardziej stanowcza, komunikuj a potem spelniaj zawarte w nim dzialania W RZECZYWISTOSCI a nie w swojej glowie...
      • elzu3 Re: dwulatek pluje 02.01.13, 15:47
        Co to znaczy ze mam byc bardziej stanowcza?? Mam sie na niego wydzierac? Jak widze, ze on ja bije, albo jak ona przyjdzie i mi skrazy, to ide do niego i mu stanowczo tlumacze, ze nie wolno bic, mowie, ze to boli i zeby ja przeprosil (czuli dal buzi bo on nie umie jeszcze dobrze mowic), jak sytuacja sie powtarza to koniec wspolnej zabawy. Nie realizuje niczego tylko w swojej glowie i nie siedze na doopie.
        Powiedzialam malej zeby sama tez mu tlumaczyla po 1 bo ona z kazdym nawet najmniejszym klepnieciem przychodzi (wyolbrzymia), a po 2 on jest w nia wpatrzony i traktuje troche jak autorytet, wiec pomyslalam, ze moze takie rozwiazanie moze pomoc - ale nie pomoglo.
        • deszcz.ryb Re: dwulatek pluje 02.01.13, 21:45
          > Co to znaczy ze mam byc bardziej stanowcza?? Mam sie na niego wydzierac? Jak wi
          > dze, ze on ja bije, albo jak ona przyjdzie i mi skrazy, to ide do niego i mu st
          > anowczo tlumacze, ze nie wolno bic, mowie, ze to boli i zeby ja przeprosil (czu
          > li dal buzi bo on nie umie jeszcze dobrze mowic), jak sytuacja sie powtarza to
          > koniec wspolnej zabawy.

          No i dziecko osiąga swój cel - ma mamę wyłącznie dla siebie. Jak widzisz, że bije, to masz STANOWCZO złapać dziecko, odstawić gdzieś dalej od bitej dziewczynki, powiedzieć, że NIE WOLNO bić i pójść pocieszać dziewczynkę. Jak twój syn zobaczy, że nie zwracasz na niego uwagi, to zrozumie, że takie zachowanie mu się nie opłaca, i że nawet mu szkodzi - bo zajmujesz się osobą poszkodowaną.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka