jola_28
08.10.04, 12:56
Mam okropny problem i nie potrafię sobie z nim poradzić. Mój dwuletni synek
boi i dzieci!!! Nie chce wchodzić na plac zabaw kiedy są na nim inne dzieci,
nie chce nikogo wpuścić do siebie do domu,. Nawet ostatnio nie chce chodzić
do naszych znajomych, z których córką wczesniej wyśmienicie się bawił. Kiedy
dziecko podchodzi do niego zaczyna przeraźliwie płakać. Nie nawidzi również
kiedy dzieci dotykają jego rzeczy.
Co robić!!! Czy to tylko przejściowy problem!!! Czy z moim dzieckiem jest coś
nie tak? Czuję się jak niewolnik, zaczynam bać się wychodzić z nim z domu!!!
Czy któraś z was miała podobny problem?