izek5
26.10.04, 07:54
mam problem, może nietypowy. Mam jednak nadzieję, że nie.
Moja Natalka zaczęła już chodzić jakiś czas temu, tylko, że nie chce założyć
żadnych butów, pozwala tylko na skarpetki. Jak wkładam buty to jest taki
krzyk, że uspokaja się dopiero gdy je zdejmę.
Co zrobić,żeby je nosiła? Nakładać na siłę i niech sobie krzyczy (kiedyś
przestanie)?
A tak w ogóle od jakich butów zacząć, od zwykłych kapciuszków czy od
ortopedycznych?
Mam nadzieję, że ktoś się odezwie.
Pozdrowienia