Dodaj do ulubionych

przekleństwa

16.06.05, 20:37
Ratujcie, mój 3letni syn, zaczął używać brzydkich słów,a konkretnie jednego i
to tego o mocnym kalibrze,zastanawiam się jak reagować i czy robić to wogóle,
czy raczej czekać aż mu to naturalnie przejdzie.
Przypominam sobie,że czytałam kiedyś radę psychologa,że wiele dzieci w
podobnym wieku zaczyna się tak zachowywać i lepiej nie reagować , bo dziecko w
tym wieku jest bardzo przekorne i tym bardziej bedzie przeklinać ,zeby zwracać
tym na siebie uwagę.

Jeśli macie takie doswidczenia to bardzo prosze o radę
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • asia9931 Re: przekleństwa 16.06.05, 20:51
      to normalne zawsze gdzieś coś usłyszy i powtarza z moimi bylo to samo. spróbuj
      stanowczo wytłumaczyc że tak jest brzydko, a gdyby to nie pomogło nie zwracaj
      uwagi za jakiś czas minie samo bynajmiej z moimi tak było.
    • mama_patulki Re: przekleństwa 16.06.05, 20:58
      Witaj, moja maleńka ma wprawdzie dopiero pół roku i osobiście nie mam jeszcze
      doświadczenia na tym polu. Ale ostatnio rozmawiałam na ten temat z moją mamą.
      Otóż mój brat w wieku 3 lat również zaczął przeklinać.W każdym zdaniu dodawał
      jakiś wulgaryzm. Mama nie reagowała, więc po jakimś czasie - dosyć krótkim
      twierdzi mama - bratu znudziło się zadziwianie ludzi swoim barwnym słownictwem.
      Brak reakcji czyni ponoć takie zachowania nieatrakcyjnymi dla dzieciaczków.
      Pozdrawiam i zyczę wytrwałości.
      • maria_rosa Re: przekleństwa 16.06.05, 21:14
        Wszystko zalezy od dziecka.
        Mój syn już od dawna zna takie słówka ale ich nie używa, wie że nie można itd.
        Syn mojej koleżanki natomiast nigdy nie miał zwracanej uwagi jak przeklinał,
        zatem do dziś klnie jak szewc.
        Wniosek prosty, każde dziecko jest inne i nie każdemu się znudzi.
        Proponuję wytłumaczenie kto używa takich słów, jakie to słowa itp.
        Na mojego podziałało.

        pozdrawiam,
        • asiaasia1 Re: przekleństwa 16.06.05, 21:50
          Mam DOKŁADNIE TAK SAMO .
          Moja córka zwyzywała ostatnio panią od rytmiki .
          Młodsza córka ( 18 mies. ) powtarza po niej .
    • ekan13 Re: przekleństwa 16.06.05, 23:38
      Najważniejsze aby się z tego w jego obecności nie śmiać. Choć czasami to
      trudne.Pamiętam jak kiedyś nie zapadłam się ze wstydu pod ziemię. Siostra
      zakonna robiła w przedszkolu gazetkę i dała mojej Julce wtedy 3 letniej
      papierowego aniołka, na co moja córcia na cały głos; kulwa mamo zobac jaki
      piękny aniołek...
      • asiarol Re: przekleństwa 17.06.05, 00:08
        niezłe rzeczywiscie,a mój synek jak na złość ( w tej sytuacji) świetnie wymawia
        "r", a może ta jego fascynacja tym słowem wynika z tego,że generalnie jest teraz
        na fali trenowania słów z "r"???
    • mama_dominika Re: przekleństwa 17.06.05, 09:44
      A mojemu Domkowi czasem się wypsnie pewne dwu-wyrazowe wyrażenie zaczynające
      się od "ja ..." (zamiast "r" wymawia "j"). Nie zdarza sięto często, mówimy mu
      wtedy, żwe mówi się "ja nie mogę", tak jakby jakieś słówko mówił źle i powinien
      uczyć się mówić je prawidłowo. Zasada analogiczna do nauki wszelkich
      pozostałych wyrażeń, więc mam nadzieję, że z czasem zadziała.

      Moja mama jest zdania, że nie powinniśmy w ogóle reagować i sama tak czyni.
      Myślę, że i jeden i drugi sposób nie jest zły.
      • ewazak3 Re: przekleństwa 17.06.05, 13:00
        moj synek zaczal sporadycznie uzywac "laciny" tez jako 3,4-latek.mimo ze w domu
        nie uzywamy przeklenstw.na poczatku nei zwracalismy na to uwagi z nadzieja ze mu
        minie.nie pomoglo.pozniej zaczelismy tlumaczenia, ze tak nie wolno mowic bo to
        brzydko itp.przy nas juz mu sie nie zdarza,ale przyznal ze czasem przy kolegach
        takuncertain
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka