Witam !!!!
Dawno mnie tu nie było, maluszek ma już prawie 14 miesięcy więc jest troszkę
czasu na siedzenie na forum

i jest mały problem, a właścieiwie dla mnie-
matki dramat. A mianowicie moja Zuzia woli babcię ode mnie. Wiele razy, w
przeróżnych sytuacjach się to ujawniało a me matczyne serce krwawiło gdy
mała wybierała przytulenie się do babci niż do mnie. Nie mam pojęcia czemu
tak jest. Nie pracuję, spędzam z nią bardzo dużo czasu a jest jak jest.
Mieszakmy z babcią, babcia jest praktycznie non stop w domu więc często
zajmuje się małą no ale do jasnej cholery to ja jestem matką i jestem
zazdrosna. Obwiniam się, mam jakieś durne myśli, ze to przez cesarkę, albo
dlatego ze dostawiłam ją do piersi dopiero w 4 dobie?
co ja mam zrobić, co robię nie tak? Doszło do tego że "uciekam" przed babcią
byle znów nie doszło do ... zdrady mego dziecka.
Magda