Dodaj do ulubionych

Zasypianie

05.09.05, 20:48
Mam problem z moją córeczką.Początkowo zasypiała kołysana w leżaczku ale
postanowiłam nauczyć ją zasypiania w łóżeczku.Stosowałam sie do
rad "zaklinaczki dzieci", było ciężko ale po tygodniu mała usypiała
samodzielnie w dzień i na noc. Obecnie ma 6 miesięcy i właśnie wyszły jej
pierwsze ząbki. Od około 2 tygodni zasypianie w dzień to koszmar. Jak widzę,
że trze oczka i ziewa to wkładam ją do łóżeczka i wychodzę. Po kilku
minutacch zaczyna się wrzask. Wracam, siadam obok łóżeczka, podnoszę i
uspakajam-nic nie pomaga.Krzyczy tak mocno, że dostaje plam na twarzy i
kaszle.Zanim uśnie mija około godziny a spi około 30 minut.Z wieczornym
zasypianiem nie ma problemu bo wie, że najpierw kąpiel potem butla a potem
spanie a w dzień są takie problemy.Poradzcie proszę co zrobić żeby usypiała
bez tej rozpaczy.Dodam, że nawet jeśli nie wychodzę z pokoju jest to samo. No
a skoro ona ma 6 miesięcy i śpi po 30 minut to 2 drzemki w ciągu dnia to
chyba nie jest za dużo? Proszę o pomoc!
Obserwuj wątek
    • dorkapoz Re: Zasypianie 06.09.05, 11:02
      ja bym tak nie wytrzymała jakby mi dziecko płakało. może po porstu w dzień
      potrzebuje trochę więcej ptrzytulenia.
    • blamblam Re: Zasypianie 06.09.05, 11:58
      skoro wieczorem usypia bez problemu to moze w dzień równiez potrzebuje stałego
      rytuału. Trudno mi jednak coś konkretnie doradzic bo syncio do tej pory usypia
      w dzień w wózku na spacerze i nie ma mowy zeby usnął w łóżeczku. Ale muszę też
      przyznać że to akceptuję wiec nie przerabialiśmy uczenia spania w dzień w
      łóżeczku. Wieczoreem usypia sam bez problemu.
      • ryma Re: Zasypianie 07.09.05, 20:39
        Mam dokładnie ten sam problem . Córcia ma 6,5 miesiąca. Wieczorem nie ma
        problemu kąpiel i mała wie że czas na spanie.W dzień natomiast podobnie śpi po
        pół godziny 3 razy dziennie . Zanim zasnie jęczy i trzeszczy .Ja usypiam małą
        siedząc w fotelu i przytulając ją. Jak zaśnie przekładam ją do łóżeczka.
        Proponuję w ten sposób może z czasem nie będzie tak mocno płakać i nauczy się
        sama zasypiać.Powodzenia.
        • dorotafx Re: Zasypianie 07.09.05, 21:14
          Mój maluch ma już 16mieś i do dziś wieczorem zasypia bez problemu a w dzień jest
          tylko jedno jedyne wyjście aby zasnął. Noszenie na rękach lub spacer w wózku.W
          łóżku będzie się kręcił jak kurczak na rożnie, stawał na głowie krzyczał, i
          choćby nie wiem jak mu się będzie chciało spac nie zaśnie. Ja stwierdziłam że
          nie będę z tym walczyła i nie będę go na siłę zostawiała samego bo to tylko sie
          odbija na psychice dziecka. Uważam że póki potrzebuje mnie i mojej bliskości to
          mu ją zapewnię. Ze wszystkiego dziecko wyrasta tylko potrzeba trochę
          cierpliwości i wytrwałości. I tego Tobie życzę.
          • stala2 Re: Zasypianie 07.09.05, 22:50
            Mój synek (18m-cy) do dzisiaj jest kołysany na rękach.Wiem ze nie wszystkim sie
            to podoba ale ja nawet nie próbuje go oduczać!Dla mnie zamykanie dziecka w
            pokoju gdy ono płacze jest czymś nie dopomyślenia!Te wszystkie "zaklinaczki"
            proponują drastyczne wychowanie,wszystko ok ale kołysanie i tulenie nie jest
            czymś złym, wręcz przeciwnie bardzo zalecanym przez psychologów!nie bądzmy
            wygodni!!! tulmy i kołyszmy nasze pociechy jeśli tylko tego potrzebuja!!!
            • dorotafx stała2 popieram nt 08.09.05, 08:44

              • zuzanka77 Re: stała2 popieram nt 08.09.05, 14:15
                czesc wszystkim Mamom!
                to co powiem pewnie nie spodoba sie nikomu. zaklinaczka jest od niedawna w
                Polsce a w Anglii jest bardzo popularna. takie kolysanie do snu jest ok gdy
                dziecko jest male(do 6 mies)ale potem to bedzie bardzo duzy problem!mieszkam w
                Londynie i tutaj wszyscy stosuja rutyne Giny Ford.dziecko je i spi o
                okreslonych porach i BARDZO sie to sprawdza.nie ma to nic wspolnego z brakiem
                ciepla matczynego itp.dziecko jest bardziej niezalezne,zna rytulal dnia i
                przysiegam,ze jest bardzo zadowolone. moja mala ma 9 mies i nigdy jej nie
                usypialam. wie czego moze sie spodziewac a my mamy duzo czasu wieczorami dal
                siebie(a ja w dzien kiedy spi).mozesz zastosowac kontrolowany placz. jesli
                chcesz wiedziec wiecej mozesz do mnie napisac zmaher@wp.pl
                i prosze bez oskarzania o znieczulice...
                pozdrawiam
                • lidqa Re: stała2 popieram nt 08.09.05, 14:34
                  zawsze jak jest tego typu pytanie to sie pojawia pare mam w stylu: "ja bym nie
                  mogla gdyby moje dziecko plakalo..." nie wczyta sie, nie wie o co chodzi w
                  metodzie ale "swoje wie". Przeciez akurat w metodzie zaklinaczki nei ma nawet
                  kontrolowanego placzu. dziecko nei jest samo, jesli placze mama przychodzi.

                  JA mysle ze mala rosnie i chociaz zasypiala sama to wyczula ze jak cie zawola w
                  dzien to przybiegniesz, wiec cie wola. Tez bym sprobowala jakiegos rytualu,
                  lacznie z kąpielą jesli to dla ciebie nie jest duzy problem. A potem moze
                  zalapie znowu ze sie w dzien spi i bedzies zmogla sie z tej dziennej kąpieli
                  wycofac.

                  A moj syn ma mnie do oporu kiedy jest aktywny i kiedy sie chce przytulic -
                  przytula sie. A jak idzie spac - zasypia sam.
          • stala2 Re: Zasypianie 09.09.05, 00:09
            Drogie Mamy!
            Wszystko pięknie i ładnie,lecz zapominamy że kazde dziecko jest inne,i nie
            mozna stosowac takich samych praktyk.Miałam okazje zobaczyc kilka
            odcinków "zaklinaczki",i widziałam jak jedna mama stała pod drzwiami i słuchała
            jak jej dziecko płacze,nie mogac wejsc.Co prawda przy dziecku był ojciec,ale
            przeciez wiemy ze to my mamy jestesmy od poczatku najwazniejsze dla naszych
            pociech.Wybór należy do nas.Kołysać czy nie?ja jestem na TAK!

    • fryga5 Re: Zasypianie 12.09.05, 15:34
      trwaj przy swoim postanowieniu i wychodź z pokoju jak tylko małą położysz do
      łóżeczka, córcia zrozumie wreszcie że nie ma sensu krzyczeć i będzie
      zasypiać,ja przechodziłam to samao z e swoim dzieckiem (trwało to co prawda 7
      dni)ale warto było bo sama śpi i nie mam problemu z usypianiem. życzę
      wytrwałości .pozdrawiam
    • agahej Re: Zasypianie 12.09.05, 20:39
      Bardzo wam dziękuję za wsparcie. Co do metod " zaklinaczki" to nie opieram się
      na programie telewizyjnym tylko mam książkę jej autorstwa.Nie jestem wyrodną
      matką której nie przeszkadza płacz dziecka. Chcę dla niej jak najlepiej i nie
      uważam, że samodzielne zasypianie w łóżeczku to błąd. Pozdrowienia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka