Dodaj do ulubionych

Mały nerwusek

02.10.05, 12:55
Mam 8msc. córeczkę która złożci się strasznie na wszystko.Kiedy chcę położyć
ją do łóżeczka-ryki,krzyki,wyginanie się...(chciałaby być cały czas na rekach)
Jak ją tego odzwyczaić? Cztery dni temu zaczeła raczkować i jak podchodzi
np.do grzejnika i ją przestawiam w inne miejsce ze złosci aż zaciska ręce i
krzyczy jak tylko się da uncertain Oczywiscie o zostawieniu jejsamej w pokoju na
minutkę nie mwchodzi w grę bo dzieje sie to samo.Co się dzieje z moim
dzieckiem smile Jak postępować aby odzwyczaiła się od "chimerowania" jeśli
mogęto tak nazwać??
Obserwuj wątek
    • dagmama Re: Mały nerwusek 02.10.05, 17:02
      Musisz zrozumieć córeczkę.
      Wreszcie nauczyła się sama przemieszczać, włączyła jej się ciekawość świata i
      nie życzy sobie być w łóżeczku, gdzie spędzała całe dnie.
      Chciałaby wszystko zwiedzić. Nie wie, że grzejnik jest niebezpieczny, chciałaby
      go zbadać, a tu pojawiają się ograniczenia, w postaci mamy, która nie pozwala
      dotykać grzejnika.
      Co się dzieje z Twoim dzieckiem? Przestaje być słodkim, nieruchliwym
      niemowlaczkiem. Będzie raczkować, później chodzić, wszędzie będzie jej pełno.
      Musisz uzbroić się w cierpliwość.
      Nie odzwyczaisz jej od ciekawości świata i nowo odkrytej niezależności.
      Życzę dużo cierpliwoścismile))
      • gosia.nikola Re: Mały nerwusek 02.10.05, 18:30
        Źle troszke może to ujęłam.Chodzi mi konkretnie o jej nieuzasadnione marudzenie
        i krzywienie się.Pozwalam jej dotykać nowe rzeczy ale czasem chce miec chwilke
        wolnego i odciągam ją od tego zeby bawiła sie spokojnie swoimi zabawkami a ja
        wtedy bede bardziej spokojna!! Rozumiem to ze nie chce siedziec w łóżeczku ale
        tez nie zawsze moze byc na rekach gdzie mogłaby siedziec godzinami.Jeszcze dużo
        nauki przedemna co do dzieci,staram sie byc cierpliwa!!
        • katklos Re: Mały nerwusek 02.10.05, 19:14
          Zawsze jej zabawki będą mniej atrakcyjne niż przedmioty codziennego uzytku
          rodziców. Zwykłe sitko moze stać sie lepszą zabawką niz drogie cacko edukacyjne
          - i tak najczęsciej sie dziejesmile Poza tym Twoja Córcia ma 8 mcy - to czas gdy
          odzywaja sie pierwsze "lęki separacyjne" - nagle boi sie starcić mamę z oczu i
          dlatego protestuje. Gdy moj synek (obecnie 20 mcy) miał ( i miewa dalej) takie
          okresy, staram sie nie zwracac uwagi na te jego kwękania, gdy wychodzę do innego
          pomieszczenia staram sie utrzymywać z nim kontakt "głosowy", a on niech sobie
          marudzi - trudno! Jeśli będziesz sie przejmować kazdą oznaka niezadowolenia
          córci i zwracać na to dużą uwagę, ona w mig to zauwazy i będzie tą metodę
          stosować coraz częsciej. Pozwól jej trochę pokwękac, nic jej nie bedzie -a Ty
          przeciez musisz normalnie funkcjonowac w domu!
          Stwórz jej taki rejon, gdzie bezpiecznie bedzie mogłą poznawać świat -
          udostepnij jej jedna szufladę, pozostałe zablokuj, pozdejmuj obrusy, żeby nie
          sćiagneła na siebie gorącej herbaty i tak, jak napisała moja Przedmówczyni-
          pozwól jej poznawać otoczenie, raczkować itp. I raczej nie licz na to, ze często
          będzie "spokojnie bawic sie swoimi zabawkami" - na to jeszcze dłuuugo
          poczekaszsmile) pozdrowienia!
          • wieloszka Re: Mały nerwusek 02.10.05, 19:22
            podpisuję się pod powyższym dodam tylko-temperamentną córcie masz i nic na to
            nie poradzisz, pocieszające, że w życiu jej się to przydasmile
            • skylight Re: Mały nerwusek 03.10.05, 13:51
              ma taki temperament i już... moja starsza córa też taka była - wszędzie jej
              było pełno, ryki i krzyki to normalka... za to przy nastepnym dziecku
              odpoczęłam wink teraz widzę, że dzieci moga byc spokojne...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka