nokia1231
11.11.05, 13:53
Nie wiem czy czasami nie popełniam błędu pedagogicznego.Otóż kiedy już żaden
argument nie przemawia do mojego 2-latka i nie skutkują prośby to mówię, że
przyjdzie baba-jaga. To jedyna bardzo skuteczna metoda, nie wiem tylko czy
nie za brutalna? Co na to psycholodzy?