zosialuc 09.12.05, 19:06 Kasia była do 14miesięcy wzorowym dzieckiem, mało płakała i itp. A teraz???? O rany..Wszystko jest na nie, dużo płacze i marudzi.Lubi być w centrum uwagi. Co się dzieje-??? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ese1 to tak jak moja corcia 09.12.05, 20:10 po prostu odkrywa, ze moze miec wlasne zdanie na kazdy temat i skrzetnie to wykorzystuje. "nie" jest najczestszym slowem, jakie wypowiada, no i codziennie musze z nia walczyc, aby ja wciaz ubrac. Czyli wiek tzw buntu dwulatka. Podobno samo przechodzi, ale kiedy? Odpowiedz Link Zgłoś
falafala Re: to tak jak moja corcia 09.12.05, 20:49 Ten bunt nadchodzi falmi, (przynajmniej u mojej cory) od okolo 2 roku to sa miesiace kiedy corka jest grzeczniutka, a sa takie, ze dogadac sie z nia nie mozna, bo zawsze jest NIE. Po kazdym takim okresie mam zawsze nadzieje, ze to juz ostani, ale kto wie czy znow nie nadejdzie "buntownik" Odpowiedz Link Zgłoś