Dodaj do ulubionych

Problem ze spaniem - dwulatek

02.02.06, 12:19
Mój synek do 8 m-ca życia był grzeczny jak aniołek, sam zasypiał, sam spał i
to całą noc. Około własnie 8 m-ca miał nasilenie atopowego zapalenia skóry
(drapał się aż do krwi, nie pomagało zakrywanie rączek, nóżek, zakładanie
rękawiczek) i mały wylądował w naszym łóżku. Mniej się drapał (bo mu to
uniemożlwiałam), skóra polepszyła się itd., ale już Michałek ze spania z mamą
nie chciał zrezygnować. Nie byłam może stanowcza w tym jego powrocie do
łóżeczka, bo zbiegło się to z moim powrotem do pracy.
Mimo wszystko, ten układ nie był jakiś strasznie zły, bo mały szedł spać po
20, dostawał butlę i usypiał się sam a ja miałam czas czy to dla siebie, dla
męża, czy by zrobić cokolwiek w domu.
Mniej więcej po wakacjach malemu przestało wystarczać spać z mamą. Mama musi
go usypiać i nie odstępować go w nocy na krok. Inaczej się budzi.
I teraz mój synek idzie spać razem ze mną, ok. 23; wstaje wtedy kiedy ja
wstaję, czyli o 6.
Ten układ wcale mi się nie podoba, bo nie mam nawet chwili tylko dla siebie.
Wiem, że to byl mój błąd zabierając go do naszego łóżka gdy miał 8 m-cy, ale
wtedy wydawało mi się to najlepszym rozwiązaniem.
Próbuję go przyzwyczaić do samodzielnego zasypiania. Dostaje butlę itd. i
zostawiam do w pokoju samego. Ale on i tak nie zasypia tylko czeka na mnie.
Już zupełnie nie wiem co mam z tym zrobić.
Może Wy mi coś poradzicie.
Obserwuj wątek
    • izabela_741 Re: Problem ze spaniem - dwulatek 03.02.06, 10:28
      Czesc Iza tu Iza (ale jak tylko wymysle inny nick...).
      Ja Malego odstawilam od spania przy zmianie mieszkania. Po prostu powiedzialam
      mu pewnego ranka, ze sie wierci, ze mamy malo miejsca, ze wszystkim jest
      niewygodnie i ciagle sie budzimy w nocy po kilka razy, bo sobie przeszkadzamy i
      ze trzeba sie nauczyc spac w swoim lozeczku.
      Potem wieczorem ta sama spiewka i zapowiedz "ostatni raz". Rano znowu gledzenie
      (wink)) i przypomnienie, ze od dzisiaj spi w swoim lozeczku.
      I po prostu wkladam go do jego lozeczka, trzymam za reke. Protesty byly, czasem
      probuje wyprosic "przytulenie sie do mamy". Jesli mnie tez to odpowiada (albo
      on bardzo tego potrzebuje) to zasypiamy razem ale staram sie nie przesadzac,
      zeby nie wrocil do naszego lozka.
      Czasem gdy choruje kapitulujemy i spi z nami przez kilka dni. Po tych dniach
      wracamy do usypiania w lozeczku (lub jesli sprawa jest beznadziejna odnosimy go
      jak usnie przez dzien-dwa).
    • matylda_fx Re: Problem ze spaniem - dwulatek 03.02.06, 11:47
      Hej, wiem doskonale co przeżywasz. Mój synek do 10 miesiąca spał sam i nie
      miałam najmniejszych problemów z jego zasypianiem. Jednak gdy zaczęły rosnąć mu
      4 ząbki na raz........ domyślasz się co sie stało! Spanie - tylko z mamą! I tak
      było przez 3 miesiące! 2 tygodnie temu moja koleżanka podsunęła mi książkę
      "UŚNIJ WRESZCIE ! JAK POMÓC DZIECKU ZASNĄĆ" autorstwa: EDUARD ESTIVILL, SYLVIA
      DE BEJER. Jest świetna i przede wszystkim metoda opisana w tej książce się
      SPRAWDZA!!!!!! Wymaga pewnego poświęcenia, ale już po 1 tygodniu jej stosowania
      synek zasnął bez żadnych problemów, przesypia 12 godzin, wstaje radosny i
      uśmiechnięty. Z drzemką południową również nie ma problemów. A co najważniejsze
      śpi głębokim snem, także nie trzeba siedzieć w absolutnej ciszy jak mały śpi.!!!
      Naprawdę polecam!!!! Żałuje tylko tego, że nie dowiedziałam się o tej książce
      dużo wcześniej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka