Dodaj do ulubionych

nocnik-help!!!

18.04.06, 14:52
Chciałabym zacząć naukę korzystania z nocnika i nie wiem jak postępować
rygorystycznie czy powoli?.Moja koleżanka ma roczne dziecko i twierdzi że nie
stać ją na pieluszki i tak walczyła i nauczyła swojego malca miłości do
nocnika.Inna koleżanka ma 3letnią córkę i nadal nie woła siusiu i się tym nie
przejmuje.Czy to aby dziecko polubiło nocnik zależy od nas rodziców czy
głównie jednak indywidualne predyspozycje rozwojowe dziecka biorą góre?
Obserwuj wątek
    • storczyk70 Re: nocnik-help!!! 18.04.06, 15:32
      Z nocnikiem jest różnie. Jedne dzieci uczą się szybko inne wolniej. Mój syn
      miał 2,2 latka kiedy chorował na ospę wietrzną. Był strasznie obsypany krostami
      wszędzie. Zdecydowałam odstawić pieluchy, żeby krostki się nie zaparzały.
      Kupiliśmy nocnik z naklejką-kaczuszką i poszło bez problemów. Mówiłam chodż
      kaczuszka się ucieszy, jak zrobisz tu siusiu. Drugi syn maił ten sam nocnik,
      ale kaczuszka wcale go nie interesowała. Latem pojechaliśmy na dziłkę i tam na
      trawie stał nocnik. Pozwoliłam tylko do niego siusiać. Udało się też bez
      problemu. Kiedy starsz syn chodził do żłobka, panie pozwoliły dzieciom na
      pampersy do ok. 2 lat. Potem była nauka siusiania do nocnika. Podobno dzieci
      które nie mają roku też siadają za potrzebą na nocnik. To zależy od rodziców i
      chęci dziecka. Chyba nic zbyt na siłę. Po co?
    • patrycja2212 Re: nocnik-help!!! 20.04.06, 14:07
      Mój synek ma 2 latka i siusia na nocnik. Nauczył sie w wakacje, kiedy zdjęłam
      mu pampersa, żeby polatał z gołą pupą. I jak zaczął siusiać i widział, że leci
      mu po nóżkach to mu mówiłam, że to siusiu i że trzeba na nocniczek. Nocnik
      stawiałam w widocznym miejscu, żeby mógł zawsze pokazać, że musi się załatwić.I
      tak stopniowo dzień po dniu były coraz lepsze efekty. Teraz uczę go siadać na
      sedes. W tym celu nazywamy go "panem sedesikiem" i mówimy, że jest głodny albo
      chce pić. Więc i nocniczek idzie w odstawke.
      • aga_qan Re: nocnik-help!!! 20.04.06, 21:54
        a co jesli juz bylo OK,nocnik super, potem nawet nakladka na sedes, mala zawsze
        wolala ze chce (nawet wiele razy dziennie na siusiu) a teraz kompletne
        cofniecie. Wszystko "wali" w pieluche. O kupce nie powie nawet jak ju zzrobi,
        chodzi tak z nia az ktos nie poczuje...jak juz zdazy jej sie zawolac EE, a my
        zabieramy sie zeby pojsc z nia na nocnik,czy sedes to wpada w ryk i nie chce
        isc...a nic sie takiego nei wydarzylo,zeby ja zniechecic.
        i co teraz?
        aha, mala ma 21 miesiecy. kariere nocniczkowa zaczela b.wczesnie.ponowna nauke
        zamierzam ostro zaczac w lecie jak bedzie cieplo...tylko jak to bedzie, bedzie
        siusiala w majty w domu? to jakis koszmar nam sie ty zalegnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka