Dodaj do ulubionych

nosidło czy chusta?

09.06.06, 11:47
Poradźcie proszę! Młodszy skończył już 4 m-ce i mało mu brakuje by p o t r o
i ć w a g ę! Ręce wprost opadają. Zastanawiam się od pewnwgo czasu nad
zakupem chusty lub nosidełka i mam dylemat - co wybrać? Macie może jakieś
doświadczenia?
Obserwuj wątek
    • oliwia244 Re: nosidło czy chusta? 09.06.06, 14:08
      ja zorganizowałam sobie nosidlo
      mam wrazenie, ze chusty sa dla mlodszych wiec nosidło bardziej posłuży
      poza tym ponoc trudno w chuscie ułózyc dziecko - ale nie mnie sie wypowidac,
      takie tylko opinie czytalam.
      • velopedus Re: nosidło czy chusta? 09.06.06, 18:19
        Nosidlo! Zwlaszcza dla takiego slonika smile). Ja mam jedno i drugie. Chusta
        sprawdzila sie do jakiegos 6 tyg. zycia Zojki (a mala zawsze byla nieduza) - ten
        wynalazek ma to do siebie, ze sprezynuje pod ciezarem dziecka i u ciezszych niz
        5 kg moim zdaniem sie nie sprawdza. W nosidle zakladanym na brzuch nosze mloda
        odkad skonczyla 3 m-ce. A teraz juz (mala ma 8,5 m-ca) powoli przerzucam sie na
        nosidlo turystyczne na stelazu smile.
        A nosidlo mamy takie:
        calineczka.pl/sklep/product_info.php?cPath=55_303_305&products_id=4184
        Jest suuuuper smile.
        • monia420 Re: nosidło czy chusta? 11.06.06, 21:30
          ja nie uzywałamsmilechoc w domu dwa klocuszki rosłysmile
          Dzisiaj widziałam dziewczynę z chustą i z bobasem oczywiście i wydaje mi się,
          że to wyjatkowa sprawa. Maluch siedział an piersi/brzuchu u mamy i oglądał
          swiat, wyglądał na zdecydowanie zadowolonego, a mama wyglądła wspaniale: modnie
          i nowocześnie.
          Jeśli chcesz być modna koniecznie używaj chustysmile)

          Takie mi się po głowie klepią myśli z tej okazji:
          Chusta - nie dla gospodyńsmile)
          Dla wygldu i wygody stosuj chustę, gdyś jest młodysmile)
          Pozdr.
          • kejtka1 Re: nosidło czy chusta? 12.06.06, 08:36
            Ostatnio oglądałam tvn style a, że mnie już to nie dotyczy oglądałam jednym
            okiem i z tego co usłyszałam to to, że dziecka nie powinno nosić się w nosidle
            dopóki samo nie siedzi.
            Ja w tej sprawie nie mam doświadczenia bo mimo, że miałam nosidełko raczej nie
            było używane.


            Jaś 30.10.02 i Natalka 12.09.04
            • hanti Re: nosidło czy chusta? 12.06.06, 21:33
              Mój neurolog jest zdecydowanie zwolennikiem chusty. Ja też uważam że to dużo
              wygodniejsze dla dziecka, bo mama i tak musi nosić wink))
              Ja upatrzyłam sobie taką :
              www.allegro.pl/item108450606_chusta_polecana_w_dziecko_babybag_premaxx_hit.html
              Jak widać mozna w niej nosić dziecko do 1,5 roku smile

              Nie wiem czy to modne, bo żadko widuje na ulicy kobietę z dzieckiem w chuście,
              szczerze jeszcze nie widziałam, ale naewno zdrowsze dla rozwijającego się kręgosłupa
              • marli3 Re: nosidło czy chusta? 13.06.06, 17:12
                Moj fizjoterapeuta powiedzial, ze najlepiej nosic w chuscie, ale takiej w ktorej
                dziecko uklada sie jak w hamaku, bo wtedy kregoslup uklada sie naturalnie i
                wybralam hamalu www.bebelulu.pl/?lang=pl&page=guide_hamalu. Aha, i
                jeszcze dwie inne zalety: moge malemu wyciagnac nogi z chusty, bo ma 5 miesiecy
                i sie w niej juz nie miesci. A druga to przewiewny material - idealny na lato.
                • ulam77 Dziękuje:) 14.06.06, 15:03
                  Rzadko mam okazję zaglądać tutaj i odpisywać. Dziękuję za Wasze opinie - bardzo
                  pomogły. Podoba mi się Premaxx i chyba się na niego zdecydujęsmile
                  • hanti Re: Dziękuje:) 14.06.06, 16:39
                    ulam77 napisała:

                    Podoba mi się Premaxx i chyba się na niego zdecydujęsmile

                    Ja właśnie kupiłam sobie i czekam na paczuszkę smile))))
            • r.kruger Re: nosidło czy chusta? 24.06.06, 14:02
              chusty używałam do 5miesiąca, teraz Adam jej nie toleruje
              a osidełko owszem, bardzo chętnie
              • agap24 Re: nosidło czy chusta? 24.06.06, 22:24
                Używaliśmy nosidełka od 3 miesiąca życia Gabi, super wynalazek. Teraz Kasia z
                niego korzysta. Mamy 2 modele: ze sztywnymi pleckami i mięciutkie chicco. Te
                pierwsze są zdecydowanie lepsze. Chusty nie testowałam.
    • annomi Re: nosidło czy chusta? 26.06.06, 09:36
      Niedawno na TVN Style był program własnie o różnicach między chustą a
      nosidełkiem.
      Wypowiadał sie tam reh Zawitowski

      Powiedział ze nosidełko to jak najpóżniej ponieważ dziecko jest w nienaturalnej
      pozycji, podtrzymywana jest pupa w pozycji stojącej, co bardzo obciąża
      kręgosłup. Ja neistety na poczatku używałam nosidełka, od 2 mc mam chustę i
      Natanek w niej sobie siedzi obejmując nogami mnie, i to jest pozycja która jest
      naturalna i nie obciąża kręgosłupa. No i powiem że mi nosi się go duzo
      wygodniej niż w nosidełku. Po pierwsze on jest na moim biodrze wiec mam większą
      przestzreń aby cokolwiek zrobić niż jak dziecko znajduje się przede mną a jego
      rączki siegają na taką długość jak moje big_grin
      Więc przy nastepnym dzieku będzie równiez chusta. Niemowlaczkom w niej jest
      bardzo wygodnie, choc nam się wydaje że są zwinięte smile
    • monika_oli Re: nosidło czy chusta? 26.06.06, 14:36
      Ja mam nosidełko i chustę. Tę ostatnią sama sobie uszyłam i przyznaję że używam
      jej ostatnio dość często. Jak Natalka była maleńka, to nie umiałam jej ułożyć w
      chuście, ale odkąd siedzi samodzielnie - jest super. W nosidełku, na brzuchu
      nie daję rady jej już nosić (waży ok.11 kg), a w chuście, kiedy mam ją na
      biodrze praktycznie nie odczuwam jej ciężaru.
    • hanti mam już chustę :))) 01.07.06, 11:50
      jest śwetna, Karolka (ponieważ nie waży eszcze 15 kg) była już w niej na
      spacerze i baaaaardzo jej się to podobało, cały czas tuliła sę do taty smile))))
      Mam nadzieję
      że Kindze również bedzie się podobała.

      A jeszcze jedna ważna ( moim zdaniem) informacja, mój mąż po spacerku z Karolką
      w chuście stwierdził że jest mu wygodniej niż nosząc ją w nosidle smile))
      • kaka73 Re: mam już chustę :))) 01.07.06, 17:55
        Ja też mam chustę preemax, ale wcale jej nie używam, synek ma 6 m-cy i mam
        problem z prawidłowym ułożeniem go w tej chuście.
        Jest już w tym wieku, że można go ułożyć w poz. nr 2, wydaje mi się, że on mi
        przeleci przez tą chustę, że go nie utrzymam - może ja coś źle robię?
        Proszę o porady mam używających tej chusty.
        • hanti Re: mam już chustę :))) 01.07.06, 18:21
          mój mąz też nosi Karolk w pozycji nr 2, zobacz w instrukcji tam jest to bardzo
          dokładnie opisane smile te boczne części ze ściąganymi sznukami, jedna idzie między
          malucha a Ciebie i ściąasz sznurek, tak że właśnie zabezpiecza przed
          wypadnięciem, a druga ta cieńka strona jest siągnięta na plecach malucha, mojej
          córce sięga aż pod głowę. Przy prawidłowym ułożeniu nie ma szans żeby dziecko
          wypadło.
          • marli3 Re: mam już chustę :))) 03.07.06, 12:20
            Ja radziłam się fizjoterapeuty, który polecił albo Bebelulu albo takie jak dydamos. Dziecko w takich chustach układa się w sposób
            naturalny, jak w hamaku, co amortyzuje wszelkie uderzenia kręgosłupa (np. problem taki pojawia się przy noszeniu w twardym
            foteliku samochodowym). Druga rzecz: te chusty mają dużo więcej możliwości ułożenia dziecka. Ja mam Hamalu i mogę położyć
            dziecko w pozycji półleżącej z nogami wyciągniętymi z chusty, bo mój mały już się w niej nie mieści. Premaxx nie daje takiej
            możliwości. Nie powinno się również za wcześniej zasadzać dziecka na biodrze, tylko pionowo blisko przy własnym ciele mocno ściągając chustę.
            Mam też chustę didymos i rzeczywiście jest super, ale ma jeden feler - nie da się jej szybko założyć np. wysiadając z samochodu.
            Dobrze się sprawdza na dłuższe spacery.

            Może i rzeczywiście Premaxx wygląda nowocześnie, ale z naturalnym ułożeniem dziecka ma niewiele wspólnego.
            • hanti Re: mam już chustę :))) 04.07.06, 09:57
              i tu się mylisz, premax również jest miękka, dobra rada, najpierw obejrzyj a
              potem wysuwaj wnioski. Moi rehabilitanci (w ośrodku dla dzieci z ubytkami
              neurologcznymi) nie mają nic przeciw tej chuście smile))
              • marli3 Re: mam już chustę :))) 06.07.06, 10:55
                A czy potrafisz nosić w niej dziecko w pozycji półleżącej tak, żeby dziecku swobodnie wystawały nogi z chusty? Dobrze ją obejrzałam.
                • hanti Re: mam już chustę :))) 06.07.06, 22:12
                  tak potrafię, niedawno nasz 2,5 latka usnęła na spacerze i właśnie w ten sposób
                  sobie spała smile
              • bebelulu Re: mam już chustę :))) 06.07.06, 10:58
                Szanowne Panie,

                Niezależnie od rodzaju posiadanej chusty serdecznie zapraszam na piknik.
                Szczegóły na: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30423&w=43203492&a=44769237

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka