nena22
17.08.06, 10:14
Poszukuję dobrego psychologa, bo problem trwa za długo i zaczynam tracić
nadzieję na poprawę. Córka ma 3,5 roku, a ja od ponad 2 lat chodzę do pracy.
Mala zostaje z opiekunką, od razu napiszę, ze cudowną i kocha ją ogromnie.
Mała nie potrafi się ze mną rozstawać, płacze i histeryzuje ogromnie przy
każdym moim wyjsciu. Jest to nie do wytrzymania, to nie jest jakieś tam
buczenie sobie tylko histeria często z wymiotami. Rozmawiam o tym oczywiście,
ale niestety nie uzysakuję "zgody" na pójście do pracy nigdy. Myslałam, ze
wyrośnie, wydorosleje zrozumie, przyzwyczaji sie, ale teraz już nie jestem
tego pewna. Wychowuję ja sama ale kontakt z ojcem ma częsty, regularny i
pozytywny. Może ktoś miał podobny problem i sobie jakoś poradził, a może
znacie dobrego psychologa. Jest to już ponad moje siły. Męczymy sie obie
bardzo.