Dodaj do ulubionych

Przeczytajcie!!!

02.10.06, 13:19
Witam wszystkie emamy, wsumie niewiem od czego zaczac,zaczne tak.Mje dziecko
czesto sie zanozi ,miewa bezdechy,robie wszystkie badania bo niewiemy co jest
tego przyczyna, morfologia wyszla prawidlowo, badania kardiologiczne rowniez.
Dzis bylam z Julia w poradni wczesnej interwencji i co sie okazalo moje
dziecko ktore ma dopiero 13miesiecy jest dzieckiem nadpobudliwym(ADHD)Lekarz
zalecil kuracje 3 miesieczna w tym podawanie melisalu i magnezu,poczym
powiedzila ze dziecko musi prowadzic monotonne zycie musi nauczyc sie
systematycznosci pochowac wszystkie zabawkie zostawic gora 2 czy 3 Powiedzcie
mi czy ktoras z was miala cos podobnego? poradzcie co robic z takim dzieckiem
przez caly dzien w co sie bawic zeby to go zajelo a zarazem bylo dla niego
nudne! acha no i oczywiscie zero teleizora i radia! W piatek znow wizyta u
kardiologa zobaczymy co on znow wymysli.prosze o pomoc
ps.Przepraszam za bledy wynikaja z mojego pospiechu
Obserwuj wątek
    • ewaktw Re: Przeczytajcie!!! 02.10.06, 13:55
      Nie znam się na ADHD dobrze, choć mam w swoim otoczeniu dziecko z ADHD w mojej
      rodzinie dalszej. Wydaje mi się jednak, że nie sposób zdiagnozować ADHD u 13-
      miesięcznego dziecka podczas jednej wizyty! Z tego co wiem od kuzynki oni mieli
      serię spotkań z lekarzem, wywiady, obserwacje zachowań podczas wizyt u
      psychologa i tak dalej. A działo się to wszystko jak chłopczyk miał już chyba
      około 3-4 lat.
      Poszłabym do innego lekarza zanim zaczęłabym podawać jakiekolwiek leki dziecku.
    • iwpal Re: Przeczytajcie!!! 02.10.06, 14:01
      Malisal nie zaszkodzi, stwierdzenie ADHD u 13 m-sięcznego dziecka jest
      niemozliwe, bo pełne kryteria diagnostyczne obejmują dopiero dzieci 6-7 letnie
      (chociaż wczesniej tez musza byc objawy w postaci np. nadruchliwości).
      Czy było badanie neurologiczne, badanie EEG?
      Co do reszty zaleceń, to racja - nadmiar bodźców (wzrokowych i słuchowych, a
      takze nieregularny tryb zycia) moze być szkodliwy dla dzieci z osłabionym bądx
      niedojrzałym układem nerwowym.
      • gosiaczek.j Re: Przeczytajcie!!! 02.10.06, 14:07
        nie niebylo badania eeg w piatek idziemy na usg serca
    • mili_vanili do gosiaczek: 02.10.06, 14:21
      Nie znam się na ADHD, mam kolezankę z dzieckiem z ADHD.

      Poszukałam na szybcika wiarygodną stronę z przydatnymi informacjami.



      www.adhd.info.pl/index.php?page=komiks.php
      "Jak zmienia się obraz ADHD wraz z wiekiem?


      Początki i okres przedszkolny
      Według niektórych ekspertów cechy zespołu są widoczne już od chwili narodzin
      lub w okresie późnoniemowlęcym, w postaci wzmożonej drażliwości, mniejszego
      zapotrzebowania na sen i zaburzeń łaknienia. Dołącza się do nich nadmierna
      ruchliwość gdy dziecko zaczyna chodzić"

      najlepiej przejdźcie wszystkie zalecone badania, a jak masz wątpilwości, to idź
      z wynikami do innego lekarza, któremu ufasz.
    • mili_vanili do gosiaczek: 02.10.06, 14:38
      Gosiaczek.j. napisała:

      >>dziecko musi prowadzic monotonne zycie musi nauczyc sie
      systematycznosci pochowac wszystkie zabawkie zostawic gora 2 czy 3


      To dobra rada - bez względu, *co* zostanie zdiagnozowane. Dzieci łatwiej się
      skupiają, wyciszają, koncentrują.
      Postaraj się wyeliminować krzykilwe kolory, całą *pstrokaciznę* w kąciku/pokoju
      dziecka. Jestesmy do tego przyzwyczajeni, ale to na prawdę nie jest wskazane
      (wiem po swoim dziecku).
      Zabawki posegreguj (lale do lal, klocki do klocków, misie do misów).


      >>acha no i oczywiscie zero teleizora i radia!>>

      To też dobra rada. Masz małe dziecko, a taki migający, agresywny sygnał
      wizualny + (nie daj Boże!) głosna fonia przez kilka godzin dziennie to *bomba*
      dla Takiego dziecka.

      Koniecznie się do tego zastosuj, zachowując oczywiście - jak we wszystkim -
      umiar.

      Trafnej i szybkiej diagnozy życzę, i oczywiscie zdrowia smile a dzieci *z
      problemami* jest wiele!
    • jacksparrow1 Re: Przeczytajcie!!! 02.10.06, 16:44
      Nie znam sie na ADHD, ale wydaje mi sie ze 13 miesiecy to troche za wczesnie na
      taka diagnoze.Ale...Odrobina wyciszenia dziecka nie zaszkodzi jak to inne emamy
      polecaly.Mialam problem z synem ze mi sie zanosil nawet do tego stopnia ze mi
      mdlal.Wystarczylo ze sie przestraszyl, ze nawet sie smial, czy sie poplakal bo
      sie przewrocil i nieszczesliwy mlody czlowiek.Sprawdzalam u specow - jedyne co
      m i powiedzieli to ze wyrosnie.
      Nie wiem czy w Polsce jest teraz jakas dziwna moda na ADHD, na papierki ze
      dziecko ma dysleksje czy inna dysfunkcje.
      JA poradzilabym sie innego lekarza.Wyciszenia o ktorym lekarz wspomina dziecku
      nie zaszkodzi, ale jezeli przyczyna bezdechu jest inna to po co masz sie
      molestowac psychicznie.
      Uszy do gory.
      • ela_tuptus Re: Przeczytajcie!!! 02.10.06, 16:52
        Potwierdzam za wcześnie na diagnozę ADHD.
        potwierdzam że można z tego wyrosnąc - sama jestem na to dowodem. przy czym na
        nieszczęście moich rodziców nauczyłam się to symulować.
        mój starszy syn też się zanosił...nie jest to łatwy widok..też wyrósł.
        ma 7 lat i nie ma ADHD smile
        ela
      • ela_tuptus Re: Przeczytajcie!!! 02.10.06, 16:54
        zapomniałam napisać - nie dostawałam lekarstw i nie dawałam mojemu synowi
        • verdana Re: Przeczytajcie!!! 02.10.06, 17:05
          Mam watpliwosci - rozumiem konieczność pewnego wyciszenia dziecka, ale dwie-
          trzy zabawki, monotonny tryb życia itd. + leki uspokajajace to dla mnie idealna
          metoda na otępienie, a nie wyciszenie.
          Dziecko musi mieć rózne zabawki (nie za dużo na raz, to rozumiem), możliwość
          wyciągania ich z pudła, segregowania, przewracania, budowania, a nie zabawę 2
          zabawkami! W efekcie macie - moim zdaniem - szanse na otrzymanie dziecka
          spokojnego i bez wyobrażni.
          W ogóle w tym wieku nie da się zdiagnozować ADHD. A wiec wszystkie zalecenia
          lekarza są niewiarygodne.
          • aka10 Re: Przeczytajcie!!! 02.10.06, 18:09
            Verdana:
            "W ogóle w tym wieku nie da się zdiagnozować ADHD. A wiec wszystkie zalecenia
            lekarza są niewiarygodne."
            Podpisuje sie pod tym.Nie wczesniej,niz w wieku 3 lat mozna postawiac
            miarodajna diagnoze.Pozdrawiam.
          • titta Re: Przeczytajcie!!! 03.10.06, 20:16
            Verdeno, dwie-trzy zabawki na raz, a nie w ogole. Dzieciak zamiast
            dekoncentrowac sie nad sreta bedzie musial zajac sie czyms konkretnym.
            Nastepbym razem moze to byc inna zabawka.
            Z dziecka nadruchliwego raczej nie wyrosnie czlowiek spokojny. Za duzo bodzcow
            (niemozliwych do przyswojenia) nie wplynie pozytywnie na rozwoj wyobrazni.
            Zreszta ta najbujniejsza maja chyba dzieci, ktore w ogole nie mialy zabawek,
            ot, kilka patyczkow, kamykow i caly swiat do obserwacji smile
    • 1iwona1 Re: Przeczytajcie!!! 03.10.06, 20:40
      Ale w jakich sytuacjach zanosi się? Żeby stwierdzić, że dziecko
      jest "kandydatem na ADHD" trzeba opisać znacznie więcej cech (w tym wieku
      szczeg. nadruchliwość). Ograniczenie szkodliwych bodźców nie zaszkodzi. Jeśli
      chodzi o melisal - to ma mieszane uczucia - na co ten melisal? Na zanoszenie
      się??? Jeśli chodzi o monotonny tryb życia - to określenie nie najlepiej oddaje
      sens. Dziecko z tendencją do nadpobudliwości powinno mieć uregulowany tryb
      życia, jedzenie, spanie, spacery o zbliżonych porach, rytuały (np. kładzenie
      spać).
      Mam roczniaka, który ma ADHD, WIEM, że ma, choć bardzo bym chciała, by nie
      miał...
      Napisz coś więcej na temat zachowań dziecka i problemów, które sprawia. Ciężko
      pisać tak w ciemno smile
      • gosiaczek.j Re: Przeczytajcie!!! 03.10.06, 21:57
        Ale w jakich sytuacjach zanosi się?
        - zazwyczaj jak jej na cos niepozwole jak czegos niemorze zrobic jak jej sie cos
        nieudaje
        na co ten melisal?
        - malisal po to aby niebyla taka nerwowa bo jest bardzo)
        Napisz coś więcej na temat zachowań dziecka i problemów, które sprawia. Ciężko
        pisać tak w ciemno smile
        -zachowania sa przerozne czasem sama niewiem co ona w danym momecie zrobi,zdarza
        sie jej klasc na podloge tupac rekoma i nogami, wyskoczyc namnie z
        rekami,pokudlic podrapac i jeszcze na dodatek zanies sie do
        nieprzytomnosci,tylko za to ze jej powiem NIE
        Nieusiedzi na jednym miejscu wciaz gdzies chodzi, wspina sie, do zupy wsadza
        dlonie po czym chlapie, niepottrafi siedziec przy obiedzie przez pare sekond
        spokojnie to tylko pare z jej takich typowych zachowan!
        • 1iwona1 Re: Przeczytajcie!!! 04.10.06, 09:47
          Nie sądzę, że melisal jej pomoże.
          Kluczem do opanowania sytuacji są Twoje (i innych opiekujących się dzieckiem
          osób) reakcje na zachowanie dziecka. Musisz podchodzić do zachowań córeczki
          spokojnie i konsekwentnie. Przeanalizuj sytuacje, w których mówisz NIE.
          Stosuj "NIE" tylko w sytuacjach, które naprawdę tego wymagają - w sytuacjach
          niebezpiecznych oraz, gdy próbuje kogos uderzyć, podrapać itp. Zabraniaj
          stanowczo ale nie ze złością. Twój spokój jest bardzo ważny. Jeśli czegoś
          zabraniasz, zaprotestuj krótko np. przytrzymaj rączkę, gdy chce uderzyć,
          powiedz krótko nie, boli itp. Jeśli zaczyna się awanturować spróbuj odwrócić
          uwagę pokazując coś ciekawego, zabierając w inne miejsce. Jeśli już się zdarzy,
          że leży na podłodze i tupie rękami i nogami, zostaw ją (upewnij się, że jest
          bezpieczna, ew. podłóż pod głowę poduszkę) i nie zwracaj uwagi na to, co robi.
          Jeśli musisz zrobić coś, co malutkiej nie podoba się, rób to konsekwentnie i
          nie rezygnuj, gdy mała protestuje. U nas np. czasem jest protest i prężenie się
          przy próbie sadzania w krzesełku do karmienia. Sadzam mimo protestu i po chwili
          dziecko uspokaja się. To samo u nas dotyczy jazdy samochodem - dziecko w
          foteliku, mama obok. Dziecko nudzi się i chce na ręce. Nasza jazda samochodem
          jest w związku z tym trudna, bo często towarzyszą jej wrzaski i protesty, ale
          dziecko musi sobie zakodować, że w samochodzie siedzi się w foteliku i mama na
          ręce nie bierze.
          Poznaj swoje dziecko i jego reakcje, to od Ciebie zależy w dużej mierze, ile
          zachowań córki przekształci sie w zachowania manipulacyjne. Każde dziecko
          (równiez te z ADHD) jest inne i musisz znać zachowania, wiedzieć jakie są ich
          przyczyny i następstwa, i gdy to wszystko będziesz wiedziała - zastosować
          określone metody postępowania. Metody też trzeba dopasowac do dziecka i być
          elastycznym - wziąć pod uwagę również czy dziecko nie jest głodne, śpiące,
          chore itp. Chwal córeczkę bardzo często, za drobiazgi - za to, że włożyła
          klocek do wiaderka, za to że zbudowała wieżę za każde pozytywne zachowanie.
          Jeśli ma potrzebę ruchu, daj jej możliwości, by ją zaspokoić - niech chodzi,
          wspina się pod Twoją opieką - bezpiecznie. Zamiast TV podczas zabawy możesz
          włączyć muzykę Mozarta. Jeszcze jedna sprawa. Bez względu na to czy mała ma
          ADHD, czy nie, jej zachowanie wskazuje na to, że ma problem, jej samej nie jest
          z tym dobrze, nie złość się na nią. Jeśli zaczniesz pracować z tak małym
          dzieckiem, na pewno będą efekty.
          • ela_tuptus Re: Przeczytajcie!!! 04.10.06, 10:00
            w pełni zgadzam sie z Iwoną.
            Pamiętaj, że ja nauczyłam sie jako dziecko symulować zanoszenie w chwili,kiedy
            było mi to na rękę.
            CO do tupania, kładzenia sie na podłogę...nic przyjemnęgo (zwłaszcza jak sie
            dołączy rodzina, która napiera żeby coś zrobić bo dziecko płacze tak że cały
            dom chodzi albo co sąsiędzi powiedzą).
            Jak mały sie zanosił..a wtedy siniał, miał bezdech i "słaniał" się na nogach
            brałam go szybko na ręce i mówiłam jego imię spokojnym głosem. Działało.
            Jak kładł sie na podłodze i wrzeszczał i wierzgał..zostawiałam. szybko
            zrozumiał że to nie jest dobry sposób na "rozmowe"
            ela
            • phantomka Re: Przeczytajcie!!! 08.10.06, 22:44
              Twoje dziecko jest typowym wymuszaczem - ktos naprawde zdiagnozowal ADHD, czy
              tak to sobie zinterpretowalas - bo jest az smieszne. Zachowania opisane przez
              Ciebie sa udzialem wielu rodzicow i dzieci - niestety ale dzieci rowniez
              szukaja sposobow na osiagniecie swojego celu - ona metoda prob i bledow
              (zapewne), znalazla taki sposob i dopoki bedziesz na niego reagowac
              odpuszczaniem albo zloscia, to dziecko nadal bedzie Cie "katowalo"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka