Dodaj do ulubionych

Hanti...!?

04.10.06, 00:30
Hanti!
Lubie zagladac na Wasz blog i tak sobie dzisiaj tez wszlam. No i sie
przestraszylam. Nic nie piszesz, co z Kingusia?? Jak sie czuje, czy to
ostateczna diagnoza? Jak sie macie? Moze moge jakos pomoc. Trzymam kciuki za
Malutka!
Obserwuj wątek
    • r.kruger Re: Hanti...!? 04.10.06, 11:35
      ???
    • hanti Re: Hanti...!? 04.10.06, 20:12
      dzięki za troskę smile Kinia ma się nieźle, codziennie robimy lewatywy, dzięki temu
      Mała nie ma zalegań i nie boli ją brzuszek.
      Nadal czekamy na miejsce w CZD, bo tam mogą zrobić pełną diagnostykę. W piątek
      powinnan już wiedzieć kiedy kładziemy się do szpitala.
      • elioli Re: Hanti...!? 04.10.06, 20:23
        W takim razie trzymam kciuki za Kingunie! Gdybyscie potrzebowali jakiejs pomocy
        to pisz! W miare mozliwosci to dawaj nam znac jak sie sprawy maja. Pozdrawiam!
      • smilodona Re: Hanti...!? 04.10.06, 21:08
        Trzymamy kciuki, zeby wszystko dobrze sie skonczylo.

        Całuski dla Kingi.
      • aska_f Re: Hanti...!? 05.10.06, 09:49
        my tez trzymamy kciuki, za bezbolesna diagnostyke i zeby sie okazalo ze malutka
        jest zdrowa.

        pozdrawiamy serdecznie!
    • krzemyczka Re: Hanti...!? 05.10.06, 09:37
      My też jesteśmy z Wami. Obyście jak najszybciej dostali miejsce i jak najkrócej
      tam przebywali. I oczywiście pomodlimy się aby wszystko dobrze i szybko się
      skończyło. Mamy w tym doświadczenie, Kinia to nie będzie pierwsze dziecko z CZD
      za które się pomodlimy.
      Pozdrawiamy życząc wielu sił!
    • monika_oli Re: Hanti...!? 05.10.06, 09:42
      Ja także życzę duuuuużo zdrówka Maleńkiej, a Tobie duuuuużo sił aby to wszystko
      przetrwać.
      Trzymaj się ciepło.
      m.
    • anaj75 Re: Hanti...!? 05.10.06, 17:03
      Każdy przypadek jest inny. Jednak podzielę się historią mojego Bartka. Do końca
      szóstego tygodnia życia wypróżniał się po każdym karmieniu (piersią). Nagle na
      początku 7 tygodnia ptrzestał. Przerwy trwały 7-12 dni pomiędzy kupami. W
      międzyczasie dosyć się napinał, miał gazy. Konsultowałam się z lekarką.
      Powiedziała, że dla dziecka sztucznie karmionego normą są 4 dniowe przerwy a
      dla karmionego naturalnie nawet dwutygodniowe. Temat trochę drążyłam, obawiał
      się choroby H. lub innej. Czasem wspomagałam wypróżnienie czopkiem, podawałam
      debridat na zagęszczenie masy kałowej. Problem przeszedł z dnia na dzień w
      wieku ok. 3-4 miesięcy.
      Diagnostykę warto przeprowadzić. Nie martw się jednak na zapas. Może u
      malutkiej to też będzie przejściowa niedojrzałość układu trawiennego. Czego
      życzę z całego serca.
      Trzymajcie się.
      • r.kruger Re: Hanti...!? 05.10.06, 19:45
        diagnostyka-wyjaśni
        życzymy dobrych wiadomości, siły i spokoju
    • natalia433 Re: Hanti...!? 06.10.06, 09:45
      ściskam Was mocno!!! trzymam kciuki za pozytywna diagnozę!!!
      • oliwia244 Re: Hanti...!? 10.10.06, 23:09
        Może być tylko dobrze!
        Wszystkiego dobrego!
    • elioli Re: Hanti...!? 13.10.06, 10:16
      Hanti,
      Jak tam sie sprawy maja...?
      Pewnie nie masz czasu napisac ale i tak myslimy o Was.
      Cierpliwie czekamy na dobre wiadomosci...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka