Dodaj do ulubionych

Karate a agresywne dziecko

08.10.06, 19:54
Co o tym myslicie .Pisalam kiedys o kolezance , ktora ma dosyc agresywnego
prawie pieciolatka no i teraz wymyslila dla niego karate jako zajecie poza
przedszkolne.
Uwazam ,ze to nie najlepszy pomysl, bo juz widze jej synka jak cwiczy na
kolegach.
Wiem ,ze w karate sa okreslone reguly ale obawiam sie ,ze jej synek nie
bedzie sie specjalnie do tych regul stosowac.Nie wiem moze sie myle co
myslicie?
Obserwuj wątek
    • vharia Re: Karate a agresywne dziecko 08.10.06, 22:27
      Wszystko zależy od trenera.
      Sama trenuję sztukę pokrewną i zapisałam na treningi córkę (6 lat wtedy),
      posłużę się więc własnym doswiadczeniem. Nie samo karate/kung fu/ju
      jitsu/taekwondo/itepe jest złe lub niebezpieczne. Wszystko zależy od osoby
      prowadzącej zajęcia. Mądry trener stawia na samokontrolę, kształtuje postawę
      asertywną a nie agresywną, uczy opanowania i tego, że nieuzasadniony atak jest
      zły. W tym świetle może zdziałać wiecej niż mama lub pani w przedszkolu
      proszące, żeby "kochanie wreszcie przestało innych bić/pluć/popychać". Poza tym
      aktywność fizyczna pomoze sie dziecku "wyżyć".
      Zły trener może za to popsuć nie mniej, niż dobry naprawić. Trudno więc
      przewidziec skutek, ale napewno sam pomysł nie jest zły.
      • aluc Re: Karate a agresywne dziecko 09.10.06, 12:18
        podpisując się, dodam: mój siostrzeniec zaczął chodzić na karate właśnie w
        wieku 5 lat, właśnie w celu utemperowania i ukierunkowania nadmiaru energii w
        sposób nieagresywny
        trafił do właściwego człowieka i w niemal magiczny sposób skończyło się nagle
        bicie dzieci w przedszkolu itp. zachowania

        nie myl karate dla dzieci z walką - takie maluchy przede wszystkim uczą się na
        zajęciach dyscypliny i kata, czyli serii pozycji

        o tu, znalazłam niezły opis
        www.karate.pl/encyklopedia/kompendium/index.php?page=8
        • sanpja Re: Karate a agresywne dziecko 10.10.06, 16:22
          Jak najbardziej popieram. Sama trenowałam karate i uważam że potrzeba wiele lat
          ciężkiej pracy aby móc walczyć. Na karate dziecko nauczy się dyscypliny a
          pozatym na wyczerpujących treningach spali trochę swojej "nad-energi".
    • anek.anek Re: Karate a agresywne dziecko 12.10.06, 21:49
      Mój pięcilatek został zapisany na aikido.
      Bez względu na rodzaj sztuki walki, nie wyobrażam sobie uczenia dzieciaków w tym
      wieku jakichkolwiek ciosów i form ataku. Najpierw trzeba porządnie przygotować
      grunt, a w przypadku sztuk walki to koncentracja, koordynacja, szybkość,
      równowaga i ćwiczenie ducha - wytrwałości.
      Są to z reguły po prostu ciekawe ćwiczenia fizyczne, które wspomagają rozwój
      dziecka. Jeśli trener jest doświadczony w pracy z dziećmi (to ważne!)to
      zapewniam, że będzie tak prowadził zajęcia żeby wyładowały energię anie
      kumulowały ją do "treningów" na kolegach. Polecam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka