syllllwia
14.10.06, 16:51
Mam problem z Alą (3 lata). Niby bardzo lubi i kocha swoją młodszą siostrę
Asię, ale ...nieraz potrafi ją uderzyć ręką lub zabawką, szturchnąć,
potrącić, popchnąć tak by upadła w zasadzie zdarza się to codziennie. Asia
jest bardzo dzielna, bo w ogóle nie płacze, ale coś muszę z tym zrobić, bo
przecież tak nie może być. A dziś chyba przeszła samą siebie, bo gdy weszłam
do pokoju(poszłam do kuchni zanieść szklankę po herbacie) Ala stała przodem
do pleców Asi i targała, ciągnęła, szarpała ją za ubranie z całej siły, jak
tylko to zobaczyłam krzykłam na Alę i się opanowała. Asiulek biedactwo nie
wiedziała co się z nią dzieje. Bożżże co Ja mam robić, tłumeczenia, groźby,
prośby nie pomagają. Tzn pomagają, ale za jakiś czas znowu to samo.
A inna sprawa to zabawki, wszystki muszą być Ali i dla Ali, zabawki Asi też,
wyrywa jej wszystko, niczym nie pozwala się jej bawić, nawet jeśli sama w
danym momencie bie będzie się bawiła np lalką to zabierze Asi dla zabawy i
położy gdzieś, żeby tylko Asia nie sięgnęła.
Nie wydaje mi się, żeby robiła to z jakąś agresją, bo jak ją ściska, tuli do
siebie to robi to z całej swojej siły, nie ma umiaru i nie rozumie, że może
jej zrobić krzywdę.
Pomóżcie proszę!!!!
Co robić????