Gość edziecko: guest
IP: *.*
10.07.01, 10:23
Moj prawie trzyletni synek szybko (choć późno - z powodu naszego lenistwa) przestawił sie na siusianie do toalety bądź nocnika. Problem jest z kupką. POczątkowo pytał "mam pieluchę?". Na odpowiedź przeczączą - żądał jej włożenia, po czym robił kupkę. Tuż po odgłosie rozpięcia rzepów, krzyczał "zabieraj!" i miał prawie odruch wymiotny (faktem jest - ostatnio były bardzo "aromatyczne"). Teraz, od kilku dni - w ogóle nie chce robic kupy. Płacze, że nie chce pieluchy, ucieka, a widać, że cos by zrobił.Nie wiemy, co się stało, skąd u niego ta blokada, nigdy nie traktowalismy tego z przymusem, ani nie komentowaliśmy samego "produktu". Czy ktoś może miał podobny kłopot? Co robić?