Dodaj do ulubionych

glottodydaktyka

IP: *.* 15.02.02, 16:25
Mam pytanie: czy któraś z Was ma dziecko w przedszkolu, które stosuje glottodydaktykę? Jest w W-wie kilknaście takowych przedszkoli. Generalnie interesuje mnie wykorzystywanie klocków lego z literkami - chciałam się dowiedzieć jak są wykonane, czy dzieci się nimi bawią i jak itp. Dzięki. Ania
Obserwuj wątek
    • Gość: AniaSK Re: glottodydaktyka IP: *.* 19.02.02, 12:19
      To może zapytam inaczej, czy któraś z Was ma dziecko w niżej wymienionym przeszkolu lub szkole w Warszawie? ?Miejskie Przedszkole Nr 1Przedszkole DawidyPrzedszkole Nr 1Przedszkole Nr 8Przedszkole Nr 9Przedszkole Nr 11Przedszkole Nr 17Przedszkole Nr 18Przedszkole Nr 20Przedszkole Nr 39Przedszkole Nr 89Przedszkole Nr 162Przedszkole Nr 189Przedszkole Nr 211Przedszkole Nr 288Przedszkole Nr 295Przedszkole Nr 349Przedszkole "Zielona Ciuchcia"Przedszkole "Zielona Ciuchcia" Zielonka, ul. Piastowska 21S Z K O Ł Y P O D S T A W O W E Szkoła Podstawowa Nr 38Szkoła Podstawowa Nr 42Szkoła Podstawowa Nr 112Szkoła Podstawowa Nr 135Szkoła Podstawowa Nr 143Szkoła Podstawowa Nr 223Szkoła Podstawowa Nr 289Szkoła Podstawowa Nr 340
    • Gość: Gruszka Re: glottodydaktyka IP: *.* 19.02.02, 12:46
      Witaj,W przedszkolu mojej córeczki (Zielona Ciuchcia na Zaciszu) stosuje się glottodydaktykę. Każde dziecko ma własny zestaw klocków LOGO (dla dzieci to ma znaczenie, że zawsze dostają ten sam zestaw klocków, który jest ich prywatną własnością). Klocki są z trwałego plastiku, narysowane są nich litery i cyfry. Co ważne litery nie są drukowane (jak najczęściej bywa w rozmaitych pomocach dydaktycznych), ale pisane-duże i małe. Każdy klocek ma dole zielony pasek, który pomaga dzieciom w orientacji góra-dół. Początkowo dzieci bawią się tylko kilkoma klockami, stopniowo dołączane są następne (w miarę poznawania liter). Dzieciaki bardzo lubią "literkowe zabawy". Najpierw uczyły się tylko kojarzyć obrazek literki z przypisaną mu głoską (zasada jest taka, że pisanej literze odpowiada właściwa głoska, czyli litera S to dźwięk s, a nie sy). Teraz zaczynają budować proste słowa i czytać metodą "ślizgania się" po literkach. Zabawom z literkami towarzyszy bardzo dużo ćwiczeń logopedycznych (są podstawą całej metody). Czy widać efekty? Moim zdaniem tak. Jeśli masz jakieś pytania, pisz, najlepiej na priva.Marta
    • Gość: Ozog Re: glottodydaktyka IP: *.* 19.02.02, 14:56
      Więcej informacji nt. glottodydaktyki znajdziesz na stonie www.glottispol.gda.pl Klocki są różne derwniane jak również plastikowe - tańsze. Znajdziesz również wiele pomocy do stosowania tej metody.Oczywiście, aby rodzic sam mógł "uczyć" dziecko powinien moim zdaniem przejść stosowny kurs, który z tego co wiem od metodyka nie jest tani. Moja kuzynka jest dyrektorem przedszkola integracyjnego prowadzonego wg. tej metody i powiem szczerze, że byłam pod dużym wrażeniem efektów jakie ta metoda daje (co oczywiście zależy od grupy, nauczyciela prowadzącego, itd.) Inną sprawą jest fakt, że następnie dziecko musiałoby przejść do szkoły, która także stosuje tą metodę bo inaczej będzie się nudziło w pierwszych klasach. A nie o to chyba chodzi aby zrównało poziom z innymi dziećmi, a raczej doskonaliło zdobyte umiejętności. Cieszę się, że macie w Warszawie możliwość wyboru. Mnie takowy nie jest dany, bo na 100!!! placówek przedszkolnych w Katowicach nie ma ani jednej grupy prowadzonej tą metodą. I jak tu stworzyć społeczeństwo uczące się, poszerzające swoją wiedzę i chęć do samodoskonalenia, rozwoju.
      • Gość: Gruszka Re: glottodydaktyka IP: *.* 19.02.02, 15:49
        Metoda jest rzeczywiście skuteczna, przy tym dzieci bardzo lubią wszystkie zabawy i ćwiczenia (nie jest to nauka za wszelką cenę, raczej trochę przy okazji). Czy rodzic może pracować sam z dzieckiem? Myślę, że tak, choć pewnie nie osiągnie takich efektów jak przeszkolony nauczyciel. Ważne tylko, żeby samemu się najpierw trochę pouczyć ;). Kwestia wyboru szkoły dla mojej córki spędza mi nieco sen z powiek, ale podejrzewam że przed tym dylematem stoją rodzice wszystkich dzieci, które nauczyły się w przedszkolu czytać, pisać i liczyć (bez względu na metodę). Bo te różnice są rzeczywiście ogromne. Aniu, mam nadziejuę, że dosatałaś mojego maila.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka