12.04.07, 20:34
Czy Wasi lekarze polecali Wam ten preparat? Ja już z 3 niezaleznych źródeł
słyszałam, że warto. W każdym przypadku od lekarza, ale w dwóch to były matki
mówiące o podaniu tego preparatu swoim dzieciom.
Moja szefowa (lekarz) już podała swoim dzieciom i mówi, że działa
A ja się zastanawiam. Jutro wybiorę się do pediatry i pogadam na temat
Natalki, bo już wcześniej mi o tym mówiła i w końcu chyba dojrzałam do decyzji
(choć zwykle nie ulegam czarom super specyfików działających ze 100%
skutecznością...)
Słyszałyście coś o tym?
Obserwuj wątek
    • ememka1 Re: Ribomunyl 12.04.07, 21:10
      Ja nie słyszałam..........co to w ogóle jest????
      • malabru Re: Ribomunyl 12.04.07, 22:07
        To jest preparat wspomagający odporność, ale nie jakieś tam witaminki czy
        minerały, tylko coś bardziej jak szczepionka (choć też nie do końca). Pobudza
        układ odpornościowy do działania. Dokłądnie nie wiem jak, ale z tego co
        wyczytałam w sieci to po prostu dostarczamy organizmowi w tym preparacie
        cząsteczki, na które organizm odpowiada wzmożoną aktywnościa, jak przy chorobie.
        Tyle tylko, że podczas choroby organizm musi walczyć z rzeczywistym zagrożeniem,
        a w przypadku ribomunylu to taki trochę fałszywy alarm, ale dzięki niemu siły
        obronne się mobilizują i jest ich więcej we krwi, dzięki czemu zarazki mają
        mniejsze szanse na przetrwanie.
        To trochę tak, jak z jedzeniem czy piciem na obrazku. Zjeśc tego nie zjesz, ale
        ślinka ci leci.
        www.przychodnia.pl/el/leki.php3?lek=1887
    • gopio1 Re: Ribomunyl 13.04.07, 09:13
      Znam 2 dzieci którym podawano Ribomunyl.
      W zasadzie trudno stwierdzić jaką odniósł skuteczność. Dzieciaki te nadal czasem chorują (oboje są
      przedszkolakami), jeden z nich nawet dość często, ale nie wiadomo czy gdyby go tym nie uodporniono
      nie chorował by bardziej. Ja swoim nie podawałam. Uodparnialiśmy się Esperitoxem. Potem pediata
      zalecił nam Imunoglycan. Poza tym w okresie jesien-zima-wiosna dajemy dzieciom (niezbyt regularnie)
      Syropek Rutinacea lub Ceruvit. Dzieci chorują nam rzadko. Kuzynka za to daje Profilactin i też bardzo
      sobie chwali.

      A i jeszcze mi się przypomniało - półtora roku temu, jak Kuba poszedł do przedszkola, ze 4 razy pod
      rząd chorowal na gardło. Lekarz kazał nam podawać mu szczepionkę w aerozolu IR19. Rzeczywiście -
      odniosła skutek powalający, ale trudno mi ją polecać, bo psika się ją przez 3 tygodnie do nosa 3 razy
      dziennie, po 4 psiknięcia do każdej dziurki. Dla Kuby i dla nas to byla rozpacz. Już bym nie chciała tego
      powtórzyć. Trauma gwarantowana.
      Gosia
    • kjustynka Re: Ribomunyl 13.04.07, 09:34
      mam 3 letnią córkę. My stosowaliśmy ale mi się wydaje że nic nie pomogło.
      Musiałam wypisać małą z przedszkola.
    • marzec7 Re: Ribomunyl 13.04.07, 15:42
      Mój syn rok temu zakończył kurację ribomunylem i od tej pory jest cały czas
      zdrowy.
    • krzemyczka Re: Ribomunyl 14.04.07, 11:51
      My też stosowaliśmy ribomunyl u naszej Majki,ale trochę nieregularnie.
      Nie wiem czy to miało jakieś znaczenie, czy nie.
      Teraz jest trochę przeziębiona i co jakiś czas łapie lekkie katarki.
      Do przedszkola nie chodzi, więc ciężko powiedzieć czy "szczepionka" w jakiś
      sposób pomogła.

      Ale u Hani i Stasia zastosowałabym raczej coś innego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka