GRYZIE!!

26.06.07, 14:32
Mój roczny synek ma 8 zębów i bardzo mnie gryzie po rękach, nogach, rzadziej
gdy go karmię, bo wie, że jak ugryzie to nie będzie mleczka. Ale jak mam
reagować, gdy ugryzie mnie w rękę lub nogę. Np siedzę sobie na fotelu, a on
nagle podchodzi i gryzie mnie w nogę, albo trzymam go na rękach, a on mnie
ciach w rękę. Mam siniaki. Bo jak chwyci to nie chce puścić. Jak mam
reagować?? Czy macie jakieś doświadczenia??
    • rybionek Re: GRYZIE!! 27.06.07, 15:55
      To taki etap, nie potrafi inaczej wyrażać swoich uczuć, więc robi to w taki
      sposób. Tłumacz cierpliwie i stanowczo, ze tak nie wolno. Tylko nie bagatelizuj,
      bo będzie gryzł później dzieci. Brat męża tak robi, teściowa nie zawsze
      reagowała i skończyło sie na tym, ze pogryzł dziewczynkę do sinioli w żłobku "z
      miłości". Koleżanka też miała taki problem i po prostu też ugryzła dziecko, żeby
      wiedziało, że to boli, ale to raczej ekstremalna metoda i niekoniecznie może
      odnieść oczekiwany skutek, bo może też zachęcić do takiego zachowania. Najlepiej
      tłumacz stanowczo i cierpliwie i myśl, ze to jednak przejdzie z czasem
    • pytkasia Re: GRYZIE!! 27.06.07, 23:48
      Właśnie wyeliminowaliśmy takie samo zachowanie u synka, 20 miesięcy. Jak ugryzie
      powiedz beznamiętnym głosem "Nie wolno gryźć, to boli" i odsuń go od siebie,
      mówiąc "Baw się teraz sam" i ignoruj przez jakiś czas (my - 3 minuty). Jak
      podejdzie - odsuń, mówiąc "Nie wolno gryźć". Jak płacze - trudno. Po 3 min
      zawołaj do siebie i patrząc w oczy powtórz "Nie wolno gryźć bo to boli". My
      pytaliśmy czy chce zrobić cacy tej osobie którą pogryzł. Zawsze chciał, jemu też
      robililśmy cacy, głaskali itd. Po jakimś tygodniu przeszło. Tylko, niestety,
      trzeba to robić za każdym razem jak ugryzie, co jest męczące, i muszą go
      "ignorować" wszyskie obecne osoby.
      • czokoholiczka Re: GRYZIE!! 28.06.07, 13:16
        no to pieknie... zalozylam nowy watek, a tu akurat podobny wink
        z ignorowaniem i odsuwaniem od siebie tez probowailsmy z nasza corka, ale
        niestety od dluzszego czasu to nie skutkuje. i faktycznie wszyscy naokolo ja
        ignoruja. wczoraj pierwszy raz zostala postawiona do kata (ma 18 miesiecy).
        wiem, ze rozumie, ze robi zle, a jednak to robi... zaczela w wielu mniej wiecej
        11 miesiecy i od tego czasu z tym walczymy. sa dni, gdzie jest spokoj, a potem
        na nowo...
        • pytkasia Re: GRYZIE!! 28.06.07, 22:26
          Moj też startował z zębami do innych dzieci, i to nawet mijając je na chodniku
          lub na schodach. Generalnie pomogło pozytywne nastawianie go - jak jechaliśmy
          spotkać się z kolegą to mu mówiłam jaki on jest cacy, jak sie spotkali to
          pytałam czy mu nie zrobi cacy, tak samo jak podchodziły do nas dzieci na placu
          zabaw - czasem robił czasem nie, ale przestal gryźć - chyba brakowało mu innego
          wzorca zachowania. Jak chciał ugryźć to natychmiast brałam go albo w kąt albo na
          sofę - zależy gdzie byliśmy. Gdyby mu nie przeszło to moim następnym krokiem
          byłoby natychmiastowe zabranie z placu zabaw i powrót do domu - po jednorazowej
          próbie gryzienia lub bicia. Wiem, że trochę szkoda - ale myślę, że jemu
          bardziej. Po trzech, czterech razach skojarzy fakty i zrozumie, że gryzienie się
          po prostu nie opłaca.
    • copy77 Re: GRYZIE!! 28.06.07, 12:58
      Mój synek gryzie swojego brata bliźniaka, jak go "zdenerwuje". Mają 15 miesięcy
      i niestety...Na szczęście zdarza się to już bardzo rzadko, bo Fil zaczyna juz
      rozumieć. Ale za każdym razem trzeba mu dobitnie powtarzać, że nie wolno, że
      Szymi płacze, "ziazi" itp.Robi mu oczywiście cacy. Kiedy miał około roczku też
      miał etap gryzienia, ale nieświadomy, po prostu zęby...Mnie nie gryzł nigdy,
      chociaż wolałabym zamianę za Szymka wink
Pełna wersja