Dodaj do ulubionych

Mój syn mnie bije (?)

26.08.07, 22:12
Cześć Dziewczyny!
Powiedźcie mi...czy to normalne że dziecko przy każdym zbliżeniu
twarzy ...daje siarczystego policzka?
Jak w takich chwilach reagować?
Czy to ja czy to mąż...
Oboje jesteśmy cali zgłupiali bo nie wiemy gdzie podział się nasz
Aniołeczek indifferent
Jako że śpi z nami-gdy rano się obudzi..na zmianę obkłada mnie po
pysku..to męża-szarpie za uszy...wsadza paluchy do nosa....
Kurde...śmiesznie to brzmi,ale to cholernie boli...i przecież nie
każemy mu siedzieć godzinę samemu...ale jakieś 5-10 min. się
wybudzamy...
Dzisiaj w parku też taka sytuacja...my się z nim bawimy...dajemy na
ślizgawkę...gdy nagle bach...dostałam takiego plaskacza,że mi się
brylki przekrzywiły uncertain
Obraliśmy taktykę,że łapiemy go za rączkę i stanowczym głosem,oraz
miną mówimy "nie!",ale cos mi wygląda na to,że on ma z tego
zabawę...albo myśli ze to zabawa.
Nie wiem jak reagować...bo to dopiero roczniak...
Miałyście takie sytuacje?
Plizz o radę!
Thx za Pomoc kiss
Pozdrawiamy...
"Zbici"...z tropu... uncertain
Obserwuj wątek
    • sebaga Re: Mój syn mnie bije (?) 26.08.07, 22:31
      mój nie bije. Zdarza mu się za to rzucać zabawkami, wtedy mówię stanowczo nie
      wolno tak robić albo łapię za rękę i mówię to samo. Zwykle działa. Mały ma 16
      miesięcy. Podobno działa odwracanie uwagi. Pewnie taki okres, minie mu, no ale
      pozwalać sobie na bicie nie możecie.
      • lila1974 Re: Mój syn mnie bije (?) 26.08.07, 22:44
        Oczywiście, że taki etap. Zafascynowało go to, a zapewne również
        reakcje, które wywołuje.
        Robicie dobrze - złapać za rączki, odsunąc je od siebie i dość
        stanowczo zapowiedzieć, że "nie wolno". I staraj się nie pokazywać
        małemu swojego zaskoczenia jego wybrykami.
        • demonii Re: Mój syn mnie bije (?) 26.08.07, 23:04
          U nas junior to samo właśnie "przerabia"...
          Okłada i nas i starsze rodzeństwo, powoli wspomniana przez Was metoda skutkuje,
          ale foch po tym przeogromny.
          Etap ataków zębami się skończył (oby na dłużej)
          smile
    • majmajka Re: Mój syn mnie bije (?) 27.08.07, 00:05
      Nie martw sie tym,przejdzie mu to.Moglabys sie martwic gdyby maluch mial np.4 lata,ale teraz?Taki etap.Nadejdzie czas na plucie jeszcze pewniesmile
    • ma_dre Re: Mój syn mnie bije (?) 27.08.07, 00:52
      poccnr, nie daj sie zwariowac, przy takich okazjach najlepsze jest
      stanowcze, powazne, bez cienia usmiechu "nie wolno" z drobnym
      warknieciem wink
      • scher Re: Mój syn mnie bije (?) 27.08.07, 14:04
        ma_dre napisała:

        > poccnr, nie daj sie zwariowac, przy takich okazjach najlepsze jest
        > stanowcze, powazne, bez cienia usmiechu "nie wolno" z drobnym
        > warknieciem wink

        Oczywiście. A jak nie pomoże, to odstawić dziecko i odejść. Muszą
        być jakieś konsekwencje.
        Nie rozumiem, że intuicja nie podpowiada rodzicom rozwiązań
        najprostszych.
        • marzeka1 Re: Mój syn mnie bije (?) 27.08.07, 17:22
          Oprócz tego, że powiesz "nie wolno" i przytrzymasz rękę (ZAWSZE, KONSEKWENTNIE) równie ważny jest sposób, a jaki to powiesz, jeśli łagodnie, to nie rozróżni i pomyśli, że to świetna zabawa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka