Dzisiaj zrobiłam część zakupów świątecznych.
m.in. mleko w proszku, które będzie potrzebne do masy do ciasta
i tak teraz leży samotnie na stole w kuchni i woła mnie.....
Pokusa tym większa że wiemże nie całe mi pójdzie do masy...
Ale obawa jest tak że jak zacznę jeść to zjem pół opakowania...

PP
A tak bym chciałam sobie mordkę zkleić takim mlekiem.....
Dajcie mi kopa i proszę mi powiedzieć że mam dużą dupę i będzie większa jak się dobiorę do mleka!!!!
Ono tak smutno na mnie patrzy...

PPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPP