maniulka_25
30.05.08, 21:58
Witam!
Jestem dopiero w 8 tc. Ale już się martwię. Dźwigam, kąpie, ciągle się schylam, przewijam, Mała je tylko na leżąco... Martwię się jak to będzie w dwójką dzieci. Czy mogą dzielić pokój ? Czy Młoda nie będzie zazdrosna, kocham ją nad życie, spędzam z nią całe dnie, nie mam żadnej pomocy, babcie mają nas w nosie a jej prababcie są kochane, ale nie mają siły ! Jak mam się zorganizować ? Jak przekonać faceta, że nie jestem robotem i nie mam już siły ! Czy wasi partnerzy bez oporów zgodzili się na pomoc, np panią do sprzątania? Proszę o rady.