Dodaj do ulubionych

Problem z nieopanowaniem

18.09.03, 22:15
Mam dwie córki jedną w wieku 5 lat i drugą 5-miesięczna. Moja starsza córka
ma problemy z rozładowaniem swoich emocji. Nie potrafi spokojnie bawić się z
innymi dziećmi. Nie chodzi o to że ma siedzieć i nie wolno jej np.biegać ale
ona szaleje na całego.I są tego skutki. Trzy razy miała wstrząśnieni mózgu
zakończone pobytami w szpitalu i podawaniem silnych lekarstw w tym także
sterydów.Nie działają na nią żadne perswazje ani pilnowanie jej.Oboje z mężem
nie spuszczamy z niej oka w obawie że znowu sobie coś zrobi.Ponadto nie
pozwala nam na spokojne rozmowy między sobą lub innymi dorosłymi. Chce aby
cały czas się interesować tylko nią.Odmawia też samodzielnego jedzenia,chce
żeby jej podawać.Dodam że ta sytuacja nie powstała po pojawieniu się w naszym
życiu drugiej córki.Nawet teraz troszkę się poprawiła. Lecz nadal jest to
bardzo uciążliwy problem.Nie mam już siły ciągle za nią chodzić i pilnować
każdego jej kroku. Proszę poradżcie mi jak nauczyć ją samodzielności i
uważania na siebie.
Obserwuj wątek
    • joa_boa Re: Problem z nieopanowaniem 19.09.03, 10:45
      Ja tradycyjnie bedę zachecać do - dokładnego zbadania psychologicznego dziecka
      - z ocena intelektu, zdolności koncentracji i skupienia uwagi,impulsywności
      itp. Warto zbadać małą neurologicznie i zrobić eeg - po urazach głowy i lekach
      działajacych na osrodkowy układ nerwowy. Oprócz badania psychologicznego warto
      umówic sie też z dzieciecym psychologiem na omówienie tych problemowych
      zachowań, waszych trudności wychowawczych, postaw małej. W ocenie przyczyn
      trudności wychowawczych i sposobów radzenia sobie z nimi ważne są bardzo różne
      sprawy - od ciąży, porodu, okresu niemowlecego po rozwój intelektualny i
      emocjonalny dziecka, ewntualne problemy w tym rozwoju, atmosferę w rodzinie
      najbliższej i dalszej, itp. itd - tak więc warto i należy przeanalizować
      sytuacje a to wymaga trochę czasu i kogoś, kto zna sie na sprawie.
    • evee1 Re: Problem z nieopanowaniem 19.09.03, 14:38
      Ja, mimo ze na ogol unikam robienia z igly widel,
      to w tym przypadku tez radzilabym sie skonsultowac z
      psychologiem. Czy Twoja corcia jest w stanie przez
      dluzszy czas skoncentrowac sie na jakiejs czynnosci
      (piszac dluzszy - mam na mysli 5-10 minut)?
      Moze Twoja coreczka cierpi na zespoł nadpobudliwości
      psychoruchowej. Tylko nie traktuj tego jako
      diagnozy. To naprawde musialby orzec dobry psycholog.
      Niestety nie udalo mi sie na sieci znalezc nic konkretnego
      na ten temat po polsku. Jezeli znasz choc trcohe angielski,
      to o ADHD mozesz znalezc mnostwo inrofmacji.

      Moja corka tez jest bardzo zywa (jak byla mala, to
      nawet kiedys zmierzylam i udalo jej sie 20 sekund
      posiedziec w jednym miejscu) i teraz tez szaleje,
      ale potrafi sie tez wyciszyc kiedy trzeba (wedlug
      niej prawie nigdy nie trzeba).
      A z przerywaniem, to nadal moje dzieci (6 i 8 lat)
      maja tak samo jak Twoja. Mimo napominania i tak
      musza nam powiedziec o czyms koniecznie TERAZ.
      • magda0 Re: Problem z nieopanowaniem 19.09.03, 15:13
        Co do bezpieczenstwa to nic ci nie poradze bo moj syn 4,5 lat zachowuje sie
        dokladnie odwrotnie, minaowicei jest przesadnie ostrozny wolalabym zeby bylo
        ostroznie . Natomiast nieopano2wanie jest okresem charakterystycznym dla tego
        wieku. Nad Jaskiem rowniez czesto nie moge zapanowac, gadam to samo po 200 razy
        nie skutkuje , z odamwianiem jedzenia staram sie robic tak od dwoch tygodni,
        wczesniej tez byl zwykle karmiony. Mianowicie jesli sam nie chce wkladam, mu
        lyzke do reki i prowadze od talerza do buzi itd. Mieso nadziewam na widelec
        widelec klade i on czasami go sam donosi do buzi czasami nie, cierpliwosci
        trzeba mnostwo ale wydaje mi sie ze jako takie rezultaty osiagam , zdarza mu
        sie czasami cos zjesc samemu np. zupe, czasami troche miesa, nawet ostatnio
        zaczal trocghe sam nadziewac, cholera moze czlowieka trafic przy takim
        zachowaniu, tym bardziej ze mam 10 miesieczna coreczke i ona np. wtedy tez cos
        chce, ale taki los mam. Magda.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka