anita53
01.10.03, 21:49
Witam.
Mam okazje obserwowac pierwszoklasiste i jego mame biegajaca za nim po
korytarzu w szkole. Biedna ciagle wola syna, jednakze on nie reaguje na
prosby matki. Robi co mu sie podoba. Odzywa sie bardzo niegrzecznie (nawet do
mamy i przy niej). Coz mozna myslec o mlodej mamie?
Bardzo ciekawa jestem Waszej opinii. Tak mi sie skojarzyla sytuacja z afera w
torunskiej szkole oraz ze starym, polskim filmem pt."Januszek"...
Wychowanie ... jakie to ladne slowo...