Dodaj do ulubionych

helpunku - przeprowadzka....

25.08.08, 14:56
pan jasnie oświecony własciciel stwierdził,że on mieszkanie
sprzedaje i do 15 mamy zrobic papa. zrobimy. ale ja mam mega misję
pt. pozbądź się lumpów swoich i leny, w których nie łazicie...
taaaaaaaaaa.ja mam jedną szfę dość pękatą, lena 2. nie wiem co jest
jej za małe a co nie,latem miała kilka kompletów i to na okrąło
nosiła,idzie jesień a ja się nie umiem zabrać.... już się boję.
prosze niniejszym o :
a) adopcję duchową i trzymanie kciuków
b) jeśli jest na sali masochista ,która mi chce pomóc to
zapraszam,adres podam na priv..tongue_out
Obserwuj wątek
    • fajnyrobal Re: helpunku - przeprowadzka.... 25.08.08, 15:03
      Oooooooj znam to. Łączę się w bólu i adoptuję duchowo czy jakoś
      tak. smile
      • kama_msz Re: helpunku - przeprowadzka.... 25.08.08, 15:17
        haha, dasz rade.
        ja juz po, tzn. prawie po, bo odswiezylam szmaty dzieciakow (co z tego, ze
        polowe wyrzucilam, jak dwa razy tyle kupilam:/), a teraz moje mnie czekaja, bo
        chociaz jakies 3 miechy temu wywalalam swoje graty, to znow w szafie sie nic nie
        miesci;/
        ale ja jestem zakupoholiczka i sobie z tego zdaje sprawe, ze moja i dziecinne
        szafy niegdy nie beda puste i przestronnesad
    • klarysa007 Re: helpunku - przeprowadzka.... 25.08.08, 21:36
      Czymam ciuki! - jak mawiał mój syn smile
      I ciut Cię załamię, bo ja uwielbiam takie czyszczenie szaf. Robię to 2 razy do
      roku i wywożę nadbagaż do domu samotnej matki, noclegowni itp. Zależnie od
      asortymentu. Takie sprzątnie oczyszcza atmosferę big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka