Dodaj do ulubionych

Jestem załamana....

29.12.08, 15:32
mojego męża zatrzymali dzisiaj w szpitalu, siedzę i ryczę... ja z chorą nogą i
Basiną w domu.
Od 6 m-cy leczą mojego męża, ma bardzo rzadką chorobę, która w jego przypadku
atakuje kości - teraz stopę, jest po 3 operacjach w tym po przeszczepie kości,
i zdaje się że ostatnia operacja gówno dała, bo stan zapalny się odnowił, nie
spał cała noc z bólu, leki przeciwbólowe nie działają... znowu nie rozpoczną
leczenia bo ma świeże rany pooperacyjne a wtedy nie można podawać sterydów a
bez nich nie ma co próbować leczyć....
czeka mnie gówniany sylwester i znowu koszmary co zrobić z Basią... przecież
po niedzieli muszę iść do pracy... mąż jest na wychowawczym...
Obserwuj wątek
    • m0nalisa Re: Jestem załamana.... 29.12.08, 15:55
      niuta przykro mi..
      sylwestrem sie nie martw- olac jeden glupi nic nie wazny dzien. Wazne zeby twoj
      maz wyzdrowial czego ci bardzo zycze.
      A ty nie mozesz wziasc kilka dni wolnego?
      • mariolka55 Re: Jestem załamana.... 29.12.08, 17:57
        sad współczuje Ci bardzosad
        sylwestra olac,a odnosnie pracy nie mozesz isc na wolne? na opieke?
        zanim cos wykombinujesz ?
        duuuuzo zdrowia dla meza a Ty trzymaj sie,stary rok sie dupiasto
        konczy ale za to nowy bedzie lepszy smile
        • danas74 Re: Jestem załamana.... 29.12.08, 19:27
          kurna, ale sie porobiło sad
          współczuję Niuta sad
          zrób tak, ja Mariolka pisze
          idź na opiekę/chorobowe, przeciez sie nie okopiesz
          trzymam kciuki za Was kiss
          • bubasio Re: Jestem załamana.... 29.12.08, 20:02
            Niuta tulę mocno- trzymaj się kobieto
            pomodlę się za małża coby wszystko dobrze było
    • azzure1 Trzymajcie się oboje 29.12.08, 20:18
      już pół biedy z sylwestrem, gorzej, że taka choroba beznadziejna sad
      Trzymam kciuki, żeby się szybko poprawiło.
      • draugdur Re: Trzymajcie się oboje 29.12.08, 20:24
        Piep***ć Sylwestra, nie ostatni przecież. Ważniejsze żeby mąż poczuł się lepiej
        i żeby mogli zacząć dalsze leczenie<przytul>
        Nie masz możliwości wziąć kilka dni wolnego na opieke?
    • niuta_s ten sylwester to taki symbol 29.12.08, 20:56
      mąż choruje od kilku lat dopiero w tym roku ustalili co mu jest, liczyliśmy że
      zamknięty zostanie rozdział choroby wraz z końcem roku... niestety wygląda na to
      że się nie udałosad.
      na szczeście z tym zwolnieniem chyba przynajmniej będzie prawdziwe bo noga nadal
      mnie boli..
      • gosiak781 Re: ten sylwester to taki symbol 30.12.08, 11:45
        niuta
        tak mi przykro...
        idz na zwolnienie i zobaczysz cos sie wymysli napewno.

        trzymaj sie cieplo,
        ale choc ciut lepiej z ta twoja noga?

        gdzie mieszkasz?
        • niuta_s Ząbki k/Warszawy n/t 31.12.08, 13:33

    • dakota123 Re: Jestem załamana.... 30.12.08, 21:58
      kurde, faktycznie niefajniesad
      duzo zdrowia dla meza!!
    • izabella_g Re: Jestem załamana.... 01.01.09, 15:35
      jedyne co mi przychodzi do glowy jak ci pomoc:
      jesli to sprawa wiecj niz kilku dni, i np potrzebujesz niani, to znam chyba
      kogos z Marek

      a tak w ogole, to duzo (albo chociaz troche wiecej niz teraz) zdrowia dla meza.
      straszne to choróbsko(((
      • 100ania Re: Jestem załamana.... 01.01.09, 21:35
        Niuta, ja z Marek jestem. Jak bedziesz potrzebowała podrzucić Małą to wal jak w
        dym. Ja co prawda z moimi trzema uwięziona w domku jestem, ale czwarte pod
        opiekę na kilka godzin mogę przyjąć. smile
        I trzymaj się, będzie dobrze.
    • niuta_s Re: Jestem załamana.... 02.01.09, 12:05
      mam zwolnienie i w końcu jakieś leki wprawdzie homeopatyczne (homeopatie uważam
      za placebo, ale spróbować można nie zaszkodzi)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka