sniezka-krolewna
18.05.09, 21:35
?jak poradzic sobie z atakami histerii i wymuszaniem u niemowlaka,
który własnie skonczył 9 miesięcy? niemożliwe a jednak... nie wiem
co robic syn najchetniej chcialby zebysmy go nieustannie nosili na
rękach kiedy go odkładamy jest płacz. Dodam,że umie już sam chodzić.
Jezeli nastepuje taka sytuacja, kładzie sie na podłodze i krzyczy
wpedzając siebie w histerie i nawet kiedy go przytulam i zagaduje
odpycha mnie, kiedy go zostawiam placze i czeka aż po niego przyjde.
Ostatnio czekałam, aż sam podejdzie, płakał, krzyczał przesunął się
tylko o tyle zeby mogł mnie widziec i płakał, albo podejdzie na
odległość metra i odwraca sie plecami i placze, czeka... i co
zrobic, byc konsekwentnym i czekac az przyjdzie, podejsc i wziąć go
na rece, od razu by przeszedl placz ale czy to go czegos nauczy? jak
ja go odzwyczaje od piersi nie mowiąc już o spaniu w swoim łożeczku:
( pomozcie!!! moze jakas fachowa literatura?