Dodaj do ulubionych

Antybakteryjny świat, ludzi już pogięło :/

24.05.09, 22:57
Wiecie co wszystko ma swoje granice ale ktoś chyba już je przekroczył.
Wszystko kuźwa ostatniop musi być antybakteryjne.
Dezodoranty z jonami srebra
lodówki z powłoką antybakteryjną
szczoteczka do zębów antybakteryjna
domestos 24 godzinny
i po kiego grzyba to wszystko????

Dlaczego na włsne życzenie wyjaławiamy swoje domowe środowiska, w imię czego?
Zdrowia?
My bez bakterii żyć nie możemy!!!!
Nie możemy się ich pozbawiać.
Po co codziennie myć chlorem sedes? (pomijam już aspekt środowiskowy) Dochodzi do tego że sedes jest czystszy od gąbeczki do mycia naczyń!!!

A potem wszyscy się dziwią że tak ciężko jest wyleczyć dziecko/dorosłego z infekcji bakteryjnej, że kolejne antybiotyki nie działają. Bakterie choć nie mają mózgu to nie są głupie z czasem uczą się jak sobie radzić z niesprzyjającymi warunkami środowiskowymi i tę wiadomość sobie przekazują i w ten sposób powstają szczepy lekooporne.

Ja rozumiem jak ktoś ma w domu chorego z mega alergią, z obniżoną odpornością po przeszczepach ale w domu normalnych ludzi??? Po ch.. to wszystko???
Czy ktoś mi może to wytłumaczyć?
Bo do mnie, biotechnologa to po prostu nie dociera uncertain
Obserwuj wątek
    • gosiak781 Re: Antybakteryjny świat, ludzi już pogięło :/ 25.05.09, 11:57
      ahhhhhhh to są niestety takie "chwyty marketingowe".....które ludze
      kupuja ...
      najlapiej jakby wszytsko bylo sterylne.....a dzieci beda zaraz chore
      bo nie nabiora odporności.

      Pamietasz, kiedys była reklama w TV - proszek do prania z systemem
      DHEA - i nikt nie wiedzial o co chodzi....co to za system DHEA....

      borze ze teraz jest internet i dostęp do informacji!!!! hura
      czyli módlmy sie o mądrość ludzismile
    • azzure1 bo taki mamy stereotyp myślenia 25.05.09, 12:17
      brud, smród i choroby od dawien dawna kojarzą się z niższymi warstwami
      społecznymi, slumsami, menelstwem - więc ludzie myślą: ja jestem czysty,
      sterylny, czyli lepszy.
      Pozostaje tylko uruchomić machinę marketingową producentów chemii gospodarczej,
      popieraną przez producentów leków (wiem, brzmi jak teoria spisku, ale to zwykłe
      mechanizmy rynkowe) i mamy czysty, sterylny świat wybrańców, a wśród nich 30%
      alergików.
    • fajnyrobal Re: Antybakteryjny świat, ludzi już pogięło :/ 25.05.09, 16:43
      Dzika, zaczynam z tobą czuć pokrewieństwo dusz... big_grin
      A ile razy na tydzień dezynfekujesz watercloset? Bo mnie, po
      głębszym zastanowieniu wyszło, że jak sobie przypomnę- czyli raz na
      tydzień, dwa tygodnie...
      I nie ma u mnie megasyfu i wszyscy żyjemy big_grin
      • dzika41 Re: Antybakteryjny świat, ludzi już pogięło :/ 25.05.09, 17:21
        Robalku sedes chlorem czyszczę raz w tygodniu tak plus minus wink (pomijam
        sytuację kiedy miałam rota to po każdej wizycie po sobie zalewałam żeby na
        resztę familii się nie przeniosło)

        Podłoga w domu myta jak dziecko nie może się odkleić od podłogi wink (rewelacyjny
        miernik brudu tongue_out)

        Uważam że dziecko ma prawo się wybrudzić, ma prawo być polizane przez psa, kota.

        Wszystko z umiarem!!!
        • fajnyrobal Re:skala lepkości podłogi 26.05.09, 00:08
          jest rewelacyjnym miernikiem brudu.Obowiązuje trzystopniowa skala.
          Jeżeli dzieć jest w stanie się po niej poruszać i nie zostawia
          przyklejonych skarpetek to nie jest tak źle i podłoże nie wymaga
          mycia. Stan alarmowy to gdy jedna skarpetka przykleiła się na amen -
          trzeba zastanowić się czy użyć mopa czy szmaty.
          Code red gdy dzieć utknął na podłodze i nie da rady ruszyć się ani w
          te ani we wte - nie ma co myśleć trza myć!
          big_grinbig_grinbig_grin
          • kasiak37 Re:skala lepkości podłogi 03.06.09, 23:22
            "Stan alarmowy to gdy jedna skarpetka przykleiła się na amen"

            ...i brakuje jej do pary zeby wrzucic do pralkitongue_outP
            • fajnyrobal Re:skala lepkości podłogi 04.06.09, 16:36
              No big_grin
    • bacha1979 Re: Antybakteryjny świat, ludzi już pogięło :/ 26.05.09, 11:44
      Masz rację dzika, jakaś obsesja z tym walczeniem z bakteriami.
      • mariolka55 Re: Antybakteryjny świat, ludzi już pogięło :/ 29.05.09, 19:18
        ja od dawna walcze z tym pogladem ludzi ,niektórym nie przegadasz (jak mojej
        szwagierce,sw.pamieci tesciowej,kolezance)
        pucuja,pucuja,pies ble,kot ble najlepiej odizolować ,nie daj boze by polizał,jezu
        pod chemia w łazience sie półka ugina
        masakra
    • meduza_79 jestem za... 03.06.09, 14:32
      u mnie w domu łazienkę jedynie myję cifem, podłogę myję mokrą
      scierką, czyli ścieram tylko kurz i ślady bytności dziecka. Fakt,
      mam lekką obsesję na pukncie czystości podłogi, ale włąśnie żeby nie
      było okruchów i brudu po prostu ścieram wodą. Żadnej chemii. I
      dochodze do wniosku, że to jest najlepsza metoda żeby dzieci
      wiedziały co to są bakterie...
    • porzeczka_mocna Re: Antybakteryjny świat, ludzi już pogięło :/ 03.06.09, 14:57
      Wszystko jest antybakteryjne, bo to jest dobre hasło reklamowe i tyle. Nie
      sądzę, żeby szczoteczka do zębów antybakteryjna była jakoś istotnie lepsza od
      zwykłej - po kilku myciach będzie na niej całe stado bakterii. Ale jakoś trzeba
      uzasadnić, że właśnie TA szczoteczka jest lepsza niż inne, bo inaczej nikt nie
      kupi. Choć Domestos trochę skopał swoje hasło reklamowe - jak to, tylko 24
      godziny? Ja rozumiem, żeby tydzień, a najlepiej miesiąc... A przy okazji
      Domestosa to znam rozwiązanie problemu gąbki do mycia naczyń brudniejszej od
      sedesu - trzeba rzeczoną gąbką myć sedes, wtedy obie rzeczy będą tak samo
      czyste/brudne.
      • m0nalisa Re: Antybakteryjny świat, ludzi już pogięło :/ 03.06.09, 21:25
        masz racje dzika,
        ja tam nie szaleje, dzieciaki maja prawo sie ubrudzic, tarzac po podlodze,
        grzebac w puiachu etc.
        W koncu nie od parady ktos powiedzial dziecko brudne ale szczesliwe tongue_outPP
        ja sprzatam srednio raz na tydzioen.
        Podloge w kuchni myje wieczorem codziennie bo mamy wyjscie na ogrodek- wczoraj o
        zgrozo wylazlam z basenu (metr srednicy dzieciecy zeby nie bylo tongue_out) i mokra
        poszlam zupe zamieszac i zrobilam bagno w domu hehehe
        wiecie babki- madry te slogany oleje.
    • cas_sie Re: Antybakteryjny świat, ludzi już pogięło :/ 04.06.09, 11:48
      DObrze ujełaś , że po grzyba to wszystko, bo właśnie gdy nie ma
      bakterii grzyby plenią sie aż miło i to dopiero może być problem. A
      zbytnia sterylnosć może do alergii proadzic bo organizm nie ma z
      czym walczyc. Tylko , ze przecietny człowiek o tym nie wie i łatwo
      mu wmówić , że jak juz pozbędzie sie wszystkich bakterii to bedzie
      szcześliwy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka