18.07.09, 16:42
Co za dzien...
pogoda do dupy, dziecko znow zabkuje i jest nie do zniesienia, od
rana boli mnie glowa.
Na poprawe nastroju wybralam sie na zakupy. Sobota, wiadomo, mnostwo
ludzi. Najpierw koles chcial mnie okantowac i za rzeczy ktore
powinnam zaplacic £35 chcial skasowac £55, jak juz wszystko
wyjasnilam to zapomnialam pinu do karty, mlody mi z wozka zaczal
wylazic...... AAAAAAA
Dobrze ze wieczorem mam wypad ze znajomymi, troche sie napije i na
pewno bedzie lepiej... mam nadzieje.
A jak wam weekend mija?
Obserwuj wątek
    • fajnyrobal jakby to powiedzieć... 18.07.09, 19:24
      Temperatura w cieniu 33,5 stopnia i zbiera się na burzę. Młoda
      trudna do wytrzymania - dwie piątki na raz idą, małż dożarty...
      Dodać cuś jeszcze? smile
      • m0nalisa Re: jakby to powiedzieć... 18.07.09, 20:03
        my bysmy sie robalu z toba na ta temperature zamienily smile

        u nas juz ok, chlopcy zdrowi, jeszcze lekki katar ale to- to juz nic.
        Ja kaszle za to i smarkam- , zimno, wietrzno bleeeeeee

        dzisiaj na szczescie nie padalo wiec posuszylam pranie , upieklam ciasto z
        truskawkami, i zeberka na obiad, potem sie powyglupialismy w ogrodku za wczoraj
        dzis i jutro (bo moze znowu zacznie padac) pocykalismy sobie troche fotek i tak
        dzien zlecial smile

        zaraz idziemy trzodke myc i bedzie swiety spokoj smile
        -
        Mati(01.07.07) Michał (10.07.08)
        wyGODNE

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka