czy Waszym dzieciaczkom sie to zdarza, mój synek 5 lat wrócił niedawno z
przedszkola stwierdzając ze wiecej tam nie pojdzie poniewaz pani kazała im
wyskakiwać oknem a oni potem musieli dzwonic domofonem zeby wrócic na
sale...nadmienie ze okna są na drugim pietrze

)
Jak reago wać na takie kłamstewka...ignorować?czy tez tłumaczyć ze to nie jest
wiarygodne itd...pozdrawiam