Dodaj do ulubionych

rozcięty nosek

12.10.09, 14:52
Witam
Moja córcia rozcięła sobie skórę na nosie. Teraz ma założony (przez chirurga)
specjalny plaster ściągający, a ja bardzo się martwię jak będzie ta jej
śliczna buźka teraz wyglądać!
Poradźcie mi proszę co dalej robić? Czy ten plaster powinien zdjąć lekarz, jak
dalej pielęgnować tę ranę / bliznę?
Czy ktoś może przeszedł coś podobnego i może mnie pocieszyć, że blizna będzie
mało widoczna?
Obserwuj wątek
    • alfa36 Re: rozcięty nosek 12.10.09, 19:48
      Moje 2 letnie dziecko wtedy wpadlo na róg wersalki i rozcięlo łuk
      brwiowy. wyglądalo to fatalnie, a że zrobil to sobie przy dziadku i
      tatusiu, to mężczyzni uznali, ze lekarz niepotrzebny (ja bym uznala
      inaczej). Mąż sam załozył ten sciągający plaster. teraz, po 2
      latach, nie ma sladu, ze cokolwiek kiedys się wydarzylo. Tak więc,
      glowa do gory. Pamietam, ze m smarowalismy jakąś mascią z
      antybiotykiem na wszelki wypadek (poleconą w aptece).
      • a.rabella Re: rozcięty nosek 13.10.09, 07:57
        Bardzo dziękuję za słowa pocieszenia. Właśnie potrzebuję teraz takich
        pozytywnych przykładów "z życia wziętych". Żyję nadzieją, że u mojej córci też z
        czasem nie będzie śladu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka