Hartowanie dziecka

22.10.09, 12:30
Zgdzam sie zupelnie. Moje dziewczynki od pierszych tygodni zycia duzo byly na
powietrzu, w lecie 5 godz. a zima 2-3. Bardzo tego przestrzegalam. Teraz
strsza corka jeździ na rowerku i moze tak pol dnia a mlodsza na razie dalej w
wozku albo na hustawce. W zasadzie obie maja dobra odpornosc moze dlatego ze
regularnie pija owocowy tran mollers zawsze wiosna i jesienia.
    • microprofesor Re: Hartowanie dziecka 02.11.09, 10:07
      proszę pamiętać, że reklamy leków powinny zawierać klauzulę "przed zażyciem
      przeczytaj ulotkę lub skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą"
    • vialle Hartowanie dziecka 02.11.09, 15:38
      jak to możliwe że wśród sportów polecanych dla dzieci nie znalazło
      sie pływanie????
      • my-alena Re: Hartowanie dziecka 02.11.09, 16:29
        Moja córka jeździ na rowerze, nartach, łyżwach, rolkach, hulajnodze, chodzi na
        jazdę konną. Z zajęć siedzących ma dodatkowo angielski. Ma 6 lat i chodzi do 1
        klasy. Na dworze spędza bardzo dużo czasu (ale również w przedszkolu
        przestrzegano min. 3 h na dworze), nie choruje.

        Alena
    • muminos1975 Hartowanie dziecka 03.11.09, 07:56
      dlaczego tyle błędów, połaczone wyrazy, masa spacji w wyrazach, az
      sie tego czytac nie chce.
      • mjaka26 Re: Hartowanie dziecka 03.11.09, 10:55
        pani nauczycielka?
    • uullaa Re: Hartowanie dziecka 29.09.10, 21:51
      Żeby choć raz, w mediach publicznych wspomniał ktoś, że przyczyną niskiej odporności dzieci bywają nader często pasożyty...
      • jasminkowo Re: Hartowanie dziecka 30.09.10, 14:19
        jasne, jakos w Polsce bardzo 'popolarne' sa pasozyty jako glowna przyczyna schorzen....

        zdecydownaie im wiecej na powietrzu niezaleznie od pogody, tym lepiej - tez tak uwazam
        • ma-rzena Re: Hartowanie dziecka 12.10.10, 21:49
          Zgadzam się, że niezależnie od pogody dziecko powinno przebywać na dworze. No chyba, ze jest siarczysty mróz, albo strasznie leje, ale wtedy też powinno mu się zorganizować jakieś aktywne zajęcie w domu, a nie oglądanie bajek przed telewizorem. Ważne jest też, żeby dzieci nie przegrzewać, dawać im owoce i warzywa, a jak nie lubią, to chociaż soki owocowe niech piją. Suplementy diety też są jak najbardziej wskazane, najlepiej takie, które już same w sobie wzmacniają odporność, ale i działają pozytywnie na wzrost, wzrok, kości, czy zęby takiego malucha. Dużo teraz takich preparatów a aptece, każdy może wybrać coś dla siebie, ja akurat podaję mojemu maluchowi kapsułki Kidabion. Dodatkowo można wprowadzić do diety dziecka "domowe" sposoby na wzmocnienie odporności typu miód czy sok malinowy własnej roboty smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja