Dodaj do ulubionych

WAŻNE PYTANIE DO MAM DZIEWCZYNEK

05.02.04, 10:37
Czy któraś z Was miała może problem z powiększonymi gruczołami sutkowymi u
swojej córci? Moja ma 21 miesięcy i pediatra skierował mnie na badanie
kontrolne do ginekologa dziecięcego z powodu właśnie powiększonych piersi u
dziecka (faktycznie ma lekko wystające piersi). Wstępne badanie
ginekologiczne nic nie wykazało, ale dzisiaj miała USG i okazało się, że w
jednym jajniku ma powiększone pęcherzyki. Pani doktor powiedziała, że na
razie to jeszcze nic złego nie oznacza, ale trzeba za dwa miesiące
skontrolować.

Martwię się, bo nawet nie mam pojęcia co to może dla niej oznaczać i czym to
ewentualnie grozi ???
Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • edytaiola Re: WAŻNE PYTANIE DO MAM DZIEWCZYNEK 05.02.04, 11:01
      Któraś z e mam pisała że dawała swojej córce piersi z kurczaka i po nich rozsły
      małej piersi
      Kurczaki są teraz nafaszerowane hormonami (to samo może być po jajkach)
      Więc może to
      Pediatra Oli stanowczo zabroniła kurczaków - chyba że wiejskie na trawce chowane
      Królik przede wszystkim
      Tylko że ona ani królika ani innego mięsa nie chce
      Pozdrawiamy
      • mamamajki Re: WAŻNE PYTANIE DO MAM DZIEWCZYNEK 05.02.04, 13:06
        Ja pisałam kiedyś o kurczakach faszerowanych hormonami
        może jeszcze ktoś pisał-nie wiem
        Jeśli chodzi o powiększone piersi Twojej córeczki i skierowanie do ginekologa
        lekarz prawdopodobnie chce wykluczyć przedwczesne dojrzewanie
        absolutnie nie martw się ponieważ jeden objaw to za mało
        obserwuj czy córeczce nie pojawia się owłosienie łonowe oraz zaglądaj do pochwy
        czy nie ma krwawienia - myślę,że ginekolog to sprawdzł
        oczywiście kurczaki odstaw i żółtko kurze też
        w ostatnich latach obserwuje się szczególnie u dziewczynek powiększone piersi
        i najbardziej prawdopodobne jest,że powodują to hormony z pożywienia
        dziewczynki już od początku mają zestaw hormonów w organiźmie,które w
        odpowiednim czasie robią to co zrobic mają-okres piersi ciąża itp
        dlatego stosunkowo łatwo zachwiać tą równowagę hormonalną
        Moja Maja miała od ok 8 miesiąca wprowadzone mięso do pożywienia i muszę się
        przyznać że głównie był to kurczak - łatwo i szybko sie gotuje - tak więc
        podawałam jej kurczaka ale nie przypuszczałam,że one są tak pędzone
        dopiero później dowiedziałam się że taki kurczak 3 tygodnie ma na rozwój i do
        sklepu a przez 3 tygodnie bez hormonów nie urośnie
        Po miesiącu mojej Majce(po odstawieniu kurczaka i żółtka) piersi wróciły do
        normy
        Możesz z córcią jeszcze do endokrynologa się wybrać dla pewności
        Pozdrawiam i nie martw się to dziś częsty przypadek unormuje się bez strat dla
        zdrowia
        Asia mama Mai

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka