Dodaj do ulubionych

Choruje tylko w jednym domu, pomóżcie

17.01.10, 22:12
Czym może być spowodowane to, że mój 3,5 letni synek zawsze gdy
pojedzie do babci i zostaje na noc następnego dnia budzi sie z
katarem, a kolejnego już kaszel i gorączka, a 3 noc równa się
zapaleniem oskrzeli. Chodzi do przedszkola i tam w ogóle nie choruje,
wcześniej był w żłobku również nie chorował. My sporo jeździmy więc
synuś śpi często w różnych miejscach, nie tylko w domu, w różnych
krańcach polski, ale jak pojedzie do babci, to zawsze jest chory.
Najgorsze jest to, że on uwielbia do niej przyjeżdżać, a że mieszka
kawałek od nas nie jest to możliwe by odwiedzić ją jedynie za dnia.
Cóż to może być?? Czy jakaś pleśń w domu której nie widać czy co??
Jak to sprawdzić??
Obserwuj wątek
    • mruwa9 Re: Choruje tylko w jednym domu, pomóżcie 17.01.10, 22:30
      moze jest za goraco/za sucho/ moze w domu dziadkow pali sie
      papierosy? Koty, psy, rybki w akwarium (czeste uczulenia na suchy
      pokarm dla rybek), kurz w grubych dywanach, niewietrzone mieszkanie?
      Babcia przegrzewa wnuka?
      • bast3 Re: Choruje tylko w jednym domu, pomóżcie 17.01.10, 22:42
        No właśnie nie. Wietrzone jest wręcz maniakalnie, temperatura nie jest
        wyższa niż w naszym mieszkaniu, niejednokrotnie sama bym troszkę piec
        podkręciła, ale ogólnie to nie jest ani za ciepło ani za zimno. Czysto
        jest również, a zwierzęta my mamy w domu, ale u babci nie ma ani
        jednego. Więc bywało, że u nas w czasie linienia psa były włosy na
        podłogach, tutaj nic. Dlatego zachodzę w głowę o co tu może chodzić.
        • bast3 Re: Choruje tylko w jednym domu, pomóżcie 17.01.10, 22:43
          Tak ogólnie to wszystko tu kontroluję, ubieranie synka i wszystko, bo
          zazwyczaj przyjeżdżamy tutaj razem.
          • kasia782 Re: Choruje tylko w jednym domu, pomóżcie 18.01.10, 07:46
            Mam podobnie jak Ty tyle tylko ze sytuacja odnosi sie do przedszkola,
            schemat jest następujący 3 dni pochodzi, czwartego gorączka i żadnych
            obajawó innych poza nocnym olbrzymim chrapaniem i charczeniem gdzieś
            w nosie / gardle tak jakby miała kg flegmy zalegającej która pojawiła
            się momentalnie, piątego dnia zaczyna wszsytko schodzić, trzeba
            rozrzedzac i smarkać , samrkać i jescze raz smarkać, potem jeszcze
            tydzien w domu jeśli odrazu sie nie zajmiemy sprawą łapie zapalenie
            oskrzeli. Obstawiam dwie możliwości ale nadwrażliwość oskrzelowa albo
            coś ją uczula w przedszkolu i tak reaguje ale skąd ta gorączka w
            takim razie. Ja powiem szczerze że nie mam juz sil próbowałam
            wszsystkiego. Czy żółw moze uczulać? albo jego jedzenie? mala jest
            alergikeim na brzozę olche trawy, psa i grzyby pleśnie.
            • e-kasia_mm9 Re: Choruje tylko w jednym domu, pomóżcie 18.01.10, 07:55
              Gdyby był grzyb w domu, albo pleśń, to na pewno poczuła byś po zapachu. Może to
              rodzaj pościeli? Pierze w poduszkach? Stara kanapa z roztoczami? Farby na
              ścianach lub kaloryferach? A może rodzaj jedzenia? Może babcia gotuje coś, czego
              Ty w domu nie gotujesz? A może woda?
        • b.bujak Re: Choruje tylko w jednym domu, pomóżcie 19.01.10, 12:02
          bast3 napisała:
          > No właśnie nie. Wietrzone jest wręcz maniakalnie,

          no, to moze tu szukac przyczyny?? przeciągi ? moze jest kapany / przebierany
          przy otwartym oknie ?
          czy to chorowanie ma jakąś sezonowość, czy cały rok tak samo ?
    • annamarta6 Re: Choruje tylko w jednym domu, pomóżcie 18.01.10, 09:29
      Może w domu u babci przebywa ktos kto jest nosicielem jakis szczególnych
      bakterii itp, sam nie choruje, a zaraza innych i padło na twojego synka.U nas
      tak jest z jednym z kuzynow mojego dziecka, co spotkanie to choroba gardła bo
      kuzyn jest nosicielem paciorkowców itp.
      • monika19782 Re: Choruje tylko w jednym domu, pomóżcie 18.01.10, 10:32
        Może zbieg okolicznośći. Moja córka np. zawsze jest chora na Boże
        Narodzenie, całą jesień nie choruje, tak już jest od jakiś 6 lat, w
        tym roku specjalnie nie puściłam do szkoły od poniedziałku żeby nic
        nie złapała i co... ja złapałam mega przeziębienie i oczywiście
        zaraziłam dziecko.
        Może stres związany z podróżą osłabia dziecko, pamiętaj że wirus z
        reguły nie rozwija się w ciągu doby, potrzebyje najczęściej 2 dni,
        więc może przyjeżdża już zainfekowany np. z przedszkola a u babci
        choroba się rozwija.
        • bast3 Re: Choruje tylko w jednym domu, pomóżcie 18.01.10, 17:23
          Chyba za dużo tych zbiegów okoliczności by było, bo choruje jedynie
          u jednej babci, u drugiej nigdy, a droga do nich jest praktycznie
          tak samo długa. Choruje za każdym razem.
    • mariola233 Re: Choruje tylko w jednym domu, pomóżcie 18.01.10, 11:48
      ja tak mialam jak jezdzilam do rodzicow domu na drugi dzien angina i
      zawsze tak bylo za kazdym razem
    • bast3 Re: Choruje tylko w jednym domu, pomóżcie 18.01.10, 17:21
      Pościel u babci i u nas jest tej samej firmy, z pierza, ale u nas
      nic się nie dzieje. Jeśli chodzi o jedzenie to też raczej nie, bo
      babcia z dziadkiem jak do nas przyjeżdzają to często przywożą swoje
      zrobione jedzonko. Woda również odpada, bo jak synek jedzie do
      drugiej babci (ten sam wodociąg) to wszystko jest dobrze. To samo
      tyczy się nosicielstwa jakiejś choroby, gdyż jak nas odwiedzają,
      czasem na kilka dni to synuś nie choruje, tylko jak pojedzie do
      nich. Tak to nie jest na nic uczulony, albo po prostu nie wiem że
      jest. W domu zawsze było u nas pełno zwierzaków, nawet królik, który
      niby silnie uczula, ale synkowi nic nie było.
      • annanaska Re: Choruje tylko w jednym domu, pomóżcie 18.01.10, 19:36
        Może sypia na cieku wodnym, który akurat na niego ma wpływ.
        • bast3 Re: Choruje tylko w jednym domu, pomóżcie 18.01.10, 21:06
          Od ostatnich kilku wizyt już nawet nie kładę go w jego pokoju tylko
          śpi razem ze mną, albo u babci w pokoju sad
          • alfa36 Re: Choruje tylko w jednym domu, pomóżcie 18.01.10, 23:07
            W takim razie ja bym jednak obstawiała niewodoczną i czasem
            rownież "niesmierdzącą" (piszesz, że dom bardzo wietrzony) pleśń.
            • annamarta6 Re: Choruje tylko w jednym domu, pomóżcie 19.01.10, 09:42
              a moze jedziecie długo autem do babci, i macie klimatyzację wlaczoną??/a ona
              tez często rozsiewa bakterie plesnie itp swinstwa jesli długo nie czyszcona?i
              moze to wszytsko zaczyna sie juz w drodze??
              --
              • bast3 Re: Choruje tylko w jednym domu, pomóżcie 19.01.10, 10:36
                W aucie to raczej nie, bo czasem jedziemy moim autem, a czasem autem
                męża. POza tym to autem jeździmy nie tylko do tej jednej babci, my
                ogólnie dość sporo czasu spędzamy w drodze i śpimy w różnych
                miejscach, i nigdzie się nic nie dzieje.
            • bast3 Re: Choruje tylko w jednym domu, pomóżcie 19.01.10, 10:37
              A jak sprawdzić gdzie jest ta ewentualna pleść?? Czy cokolwiek??Czy
              są jakieś firmy szukające w domach takich rzeczy??
              • annamarta6 Re: Choruje tylko w jednym domu, pomóżcie 19.01.10, 11:33
                hmmmm, piszesz ,że angina to sie konczy i zapaleniem oskrzeli,a z tego co mowi
                moja lekarka : angina to zazwyczaj paciorkowce(bakterie)wiec gdzies jest ich
                źródło!Ale juz pomysłów nie mam sad gdzie szukac?
                powiem Ci tez ze takie szybkie choroby dopadaja zazwyczaj Alergików, moze przed
                planowanym wyjazdem do babci podawaj mu cleratinum czy clemastinum tak osłonowo?
                zapytaj lekarza. To syropy p.histaminowe.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka