27.01.10, 20:49
kupiłam vibowit junior dla córki i syna 4 lata i 2 lata sa to tabletki do
ssania i mam pytanie ten wibowit jest od czterech lat wiec starszej corce daje
jedna tabletke do ssania a jak myslicie czy synowi 2 latka moge dawac po poł
dodam ze jest wyrosniety ma 14,5 kilo czyli prawie tyle samo co cora latwo sie
je przedziela i tak mysle czy nie zaszkodze młodemu doradzcie prosze
Obserwuj wątek
    • alika77 Re: witaminy 27.01.10, 21:03
      ten wibowit jest od czterech lat

      czyli jest przeznaczony dla dzieci powyzej 4 roku zycia, wszystko
      jedno w jakiej dawce. jak rozumiem Twoj syn ma 2 lata, wiec chyba sie
      w tej kategorii nie miesci. pomijajac, ze nie dalabym dwulatkowi
      tabletek do ssania ze wzgledu na ryzyko zakrztuszenia. sa preparaty
      dla mniejszych dzieci, dlaczego po prostu nie kupisz takiego?
      • dorotatop Re: witaminy 27.01.10, 21:11
        dlatego ze zadnych kropli ani syropow mi do ust nie wezmie poprostu myslalam ze
        bede dawac pol dawki a te tabletki sa do ssania i sie w ustach rozpuszczaja on
        nie takie rzeczy je smile
        • alika77 Re: witaminy 27.01.10, 21:23
          sa gumisie witaminowe i saszetki do rozpuszczania w wodzie. pomijajac
          kwestie bezpieczenstwa ja osobiscie bym nie dala, bo skoro jest
          przeznaczone dla dzieci od 4 roku zycia, to oznacza, ze ma sklad
          skomponowany dla dzieci od 4 roku zycia, niezaleznie od wagi. witaminy
          to tez leki, dlatego sprzedaje sie je w aptekach, podalabys dwulatkowi
          lek wiedzac, ze jest dla dzieci od 4 lat?
          • lullanka07 Re: witaminy 28.01.10, 08:50
            a moze jest dla dzieci od 4 lat ze wzgledu na sposob podania a nie ilosc witamin?
            4 latek potrafi ssac cukierka dwulatek niekoniecznie dlategow jego przedziale wiekowym witaminy sa rozpuszczalne.
            najlepiej spytaj farmaceutki lub pediatry.
            • lupa_87 Re: witaminy 28.01.10, 11:35
              Ja podawałam małemu Vibomil w kroplach. On jest dla mniejszych
              dziecki. Nie musisz mu dawać do buzi. Wystarczy kilka kropli (na
              ulotce pisze ile - bo nie pamiętam) do herbatki albo nawet do
              kaszki. Nie ma szans poczuć smaku. Nie dawaj takiemu małemu dziecku
              preparatów dla większych dziecki bo możesz zaszkodzić.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka