Dodaj do ulubionych

jak zwykle dylemat - podać antybiotyk czy nie....

06.04.10, 11:03
Alka (4 lata) ma silne zapalenie oskrzeli, wydzieliny jest bardzo dużo i
bardzo nisko, kaszle strasznie aż do wymiotów. Robimy inhalacje z berodualu i
pulmicortu - oklepujemy. Gorączkowała pierwsze dwa dni jak to zwykle u niej
bywa powyżej 40 stopni - teraz już ok, temperatura nie rośnie odkąd
włączyliśmy inhalacje, nie gorączkuje albo ma tylko stan podgorączkowy, czuje
się dobrze. Jednak lekarka po osłuchaniu stwierdziła, że wydzieliny jest tak
dużo i tak nisko że boi się iż zejdzie na płuca i proponuje dać ceclor mimo iż
wygląda jej na wirusówkę. Lekarka z tych niechętnie dających antybiotyk - crp
nie zleciła. Co Wy byście zrobiły w takim wypadku dały czy nie???
Obserwuj wątek
    • wulab Re: jak zwykle dylemat - podać antybiotyk czy nie 06.04.10, 11:57
      Witam, ja na Twoim miejscu zaufałabym lekarce,bo tu już jest kwestia
      ewentualnego zapalenia płuc,tez nie jestem zwolenniczką ładowania od razu
      antybiotyku ,ale chyba w tym przypadku ryzyko jest zbyt duże.Pozdrawiam i życzę
      zdrowia.
      • slonko1335 Re: jak zwykle dylemat - podać antybiotyk czy nie 06.04.10, 12:21
        Syn dużo młodszy, też cherla jak gruźlik, choć kaszel jest inny, krtaniowy, nie
        dostał antybiotyku tylko inhalacje z boredualu ale z inhalacjami u
        półtoraroczniaka ciężkosad
    • e5121 Re: jak zwykle dylemat - podać antybiotyk czy nie 06.04.10, 12:10
      A kogo pytasz? Mam, które wiedzą tyle co Ty albo i mniej? Jak nie ufasz
      lekarzowi to go zmień. I tyle. Albo sama lecz, zobaczysz czy zejdzie na płuca
      czy nie.
      Sorry za taki ton, ale sama prowoukjesz.
      • slonko1335 Re: jak zwykle dylemat - podać antybiotyk czy nie 06.04.10, 12:19
        > A kogo pytasz? Mam, które wiedzą tyle co Ty albo i mniej? Jak nie ufasz
        > lekarzowi to go zmień. I tyle. Albo sama lecz, zobaczysz czy zejdzie na płuca
        > czy nie.
        > Sorry za taki ton, ale sama prowoukjesz.

        pytanie dość jasno zadane w pierwszym poście: co Wy byście zrobiły w takim
        wypadku? czego nie rozumiesz?
      • slonko1335 Re: jak zwykle dylemat - podać antybiotyk czy nie 06.04.10, 12:22
        acha i jeszcze jedno - niewielu lekarzom ufam i sami na to sobie zasłużyli
        niestety.....
    • slonko1335 Re: jak zwykle dylemat - podać antybiotyk czy nie 06.04.10, 14:43
      Sprawa na chwilę się rozwiązała, gdyż nasz lekarz który jest na wyjeździe
      zadzwonił zapytać jaka diagnoza została wydana w przychodni i co przepisano.
      Antybiotyk mam wykupić (albo nie jeżeli mam blisko do apteki dyżurnej) ale z
      podaniem wstrzymać się na dwa dni jeżeli nic niepokojącego nie będzie się działo
      a za dwa dni podeśle do mnie znajomego który osłucha córkę. Trochę się zdziwił,
      że antybiotyk został przepisany skoro po nebulizacjach nastąpiła poprawa, mnie
      też to zdziwiło bo zwykle antybiotyk miałam podać jak było pogorszenie ale w
      przychodni tłum ludzi więc lekarka pewnie nie ma czasu na kontrole i
      osłuchiwanie co dwa dni więc woli walnąć od razu antybiotyk...
    • neptunka Re: jak zwykle dylemat - podać antybiotyk czy nie 06.04.10, 20:23
      ja prosto z wizyt (albo i bez wizyt) u lekarza biore dziecko za rękę
      i do labu na crp prowadzę
      sprawa po kilku godzinach jest jasna jak słońce
      • slonko1335 Re: jak zwykle dylemat - podać antybiotyk czy nie 06.04.10, 20:33
        zwykle też tak robię, tyle że tutaj sama lekarka przyznała, że to wirusówka a
        ona boi się zejścia na płuca i stąd ten antybiotyk-nie przewidywała nawet
        bakteryjnego zapalenia oskrzeli, w sumie to ja też nie i dlatego robienie crp
        nie miało wielkiego sensu moim zdaniem
        • neptunka Re: jak zwykle dylemat - podać antybiotyk czy nie 06.04.10, 20:39
          jak choroba jest zaawansowana/nieciekawie przebiegajaca, zawsze wolę
          mieć crp
          lepiej mieć niż nie miec smile dla własnego spokoju

          podczas niedawnego zapalenia oskrzeli syna również z duża ilościa
          śluzu robiłam crp zaraz po wyjsciu od lekarza i po kilku dniach, by
          ewentualność nadkażenia wykluczyć
          • slonko1335 Re: jak zwykle dylemat - podać antybiotyk czy nie 06.04.10, 21:16
            no właśnie myślę żeby za kilka dni zrobić bo chyba będzie sensowniej ale
            poczekam na razie na osłuchanie w czwartek i zobaczę co lekarz
            powie...antybiotyk wykupiłam na wszelki wypadek - czeka w szafce jakby
            co...Młoda czuje się świetnie, ma apetyt, nawet nie kaszle już tak bardzo i
            słychać, że ładnie się jej odrywa, za to mam wrażenie, że z młodszym coraz gorzejsad
    • lidek0 Czemu nie zrobisz crp? 06.04.10, 21:34
      Ja bym najpiewr zrobiła crp, kosztuje grosze a masz pewność, że
      antybiotyk warto lub nie podać.
      • lizbetka Re: Czemu nie zrobisz crp? 07.04.10, 00:19
        Ja również robię ZAWSZE crp , ob i leukocytozę, bo "oku" lekarza to jakoś boję
        się zawierzyć.
        Ale w sumie to ja nie o tym chciałam Słonko smile. Może, jeśli młodszemu się
        pogarsza, to postaw bańki ? Albo znajdź kogoś, kto postawi ?
        Ostatnio wyciągnęłam bańkami Młodą z paskudnego zapalenia oskrzeli. Lekarka
        przepisała antybiotyk, wyniki były kiepskie i w sumie wskazujące na podanie ale
        postawiono Młodej dwa razy bańki i obyło się bez. Z czego bardzo się cieszę wink
        • slonko1335 Re: Czemu nie zrobisz crp? 07.04.10, 08:31
          Lizbetko nigdy baniek nie stawiałam choć nie powiem przymierzałam się
          kilkakrotnie ale prawdę mówiąc boję się przy ich zapaleniach oskrzeli bo oni
          zawsze mają świsty i duszności się zdarzają a wtedy z tego co kojarzę nie wolno
          stawiać baniek, bańki mam kupione chciałam postawić ostatnim razem ale lekarz
          nie pozwolił właśnie z tego względu no i ze względu na wysoką temperaturę, bo
          wtedy u obojga była powyżej 40 stopni...
          Zaciągnę dzisiaj lub jutro młodą na to crp, laboratorium mamy blisko.
          • 1a6 Re: Czemu nie zrobisz crp? 07.04.10, 12:09
            ja tez mam taki dylemat...Syn w sobote gorczka 39,5..kaszel
            mokry...katar mały...biały...wygladało mi to na wirusówke wiec
            podałam Gronoprosin...niedziela ok..tylko kaszel...samopoczucie
            super...poniedziałek rano-goraczka 38,kaszel...wieczór gorączka
            38...W poniedziałek dodaje jescze eurespal...a do soboty 2 razy
            dzienne pumicort i musosolvan w nebulizacji..wczoraj wiztya u
            lekarza..Pani go bada...mówi słysze zmiany...ale mówi zeby
            zakaszlał..zakaszlał mocno..oderwało sie ładnie...Lekarka mowi:juz
            sie zrobiło czyściutko...jak odkasałał...diagnoza:dawac to co
            dawałaam jak znow pojawi sie goraczka...to dac
            Antybiotyk....Goraczka sie nie pojawiała do dzis...mały kaszel ale
            umiarkownaie..umie wypluc to co mu zalega i nie wyglada to
            zaciekawie:takie zlepione:zielono-żółta flegma(sory za opis)...i tez
            nie wiem a moze podac mu ten antybiotyk...ale goraczki nie ma...boje
            sie zeby cos gorszego sie nie wdało...powinnam zrobic mu cpr i
            morfologie z rozmazem...ale on tak sie boi igieł,,,był pare razy w
            szpitalu...nie mam doswiadczenia z kaszlem...raczej nasz problem to
            zielone katary i uszy..........
            • alfa36 słonko, jak wynik? 07.04.10, 13:57
              Ja też rękoma i nigami bronię sie przed antybiotykiem i z reguly
              przy gorączce robię mocz i crp. A wykupione i niepodane antybiotyki
              leżą w szafce dwa.... nie mowiac juz o niewykupionych repeptach...
              • slonko1335 Re: słonko, jak wynik? 07.04.10, 14:28
                no niestety idziemy dopiero jutro bo u nas w labie krew pobierają do 11 a
                wróciłam z pracy o 12 i było już za późno...
            • dorek3 Re: Czemu nie zrobisz crp? 07.04.10, 14:55
              Spokojnie. Skoro nie ma juz gorączki to sam zawalczył. Nie każda infekcje bakteryjna trzeba od razu leczyć antybiotykiem. Kiedyś ich nie było a ludzie jakoś żyli. Obserwuj, dawaj to co dajesz, ewentualnie pójdź na dodatkowe osłuchanie gdyby ten kaszel się pogarszał. Jakby walnęła gorączka to może być znak że trzeba wkroczyć z ostrzejszym leczeniem.
          • dorek3 słonko 07.04.10, 14:59
            Moim zdaniem nie ma sensu kłuć skoro młoda nie gorączkuje i mniej kaszle. Lekarka chciała się zabezpieczyć przed zapaleniem płuc ale organizm prawdopodobnie sam dał radę. Ja bym się wstrzymała, kontynuowała leczenie i ew osłuchała dodatkowo jeśli ten kaszl będzie nie fajny.
            Leczy się dziecko a nie wyniki a Twoje ma się ku lepszemu-przynajmniej z opisu.
      • julimama79 Re: Czemu nie zrobisz crp? 07.04.10, 16:58
        Mam pytanie, przy jakich wartościach CRP podajecie antybiotyk?

        https://lilypie.com/pic/090517/cfDh.jpghttps://b1.lilypie.com/O6cZp2/.png
        • slonko1335 Re: Czemu nie zrobisz crp? 08.04.10, 09:01
          Ja podaję w okolicach stu od razu (dotychczas tylko raz się tak zdarzyło), gdy jest 80 i dziecko się dobrze czuje powtórzyłabym, gdy bardzo źle podałabym od razu chyba ale nie miałąm takiego przypadku, gdy jest 60 powtarzam. Moja przy wirusówkach ma zwykle ok 40. U nas w labie norma 5.
          • slonko1335 Re: Czemu nie zrobisz crp? 08.04.10, 09:02
            wklejam link: www.roik.pl/leczenie-antybiotykiem-cd-dr-n-med-zbigniew-martyka-7/
    • zebra12 A u nas było tak: 07.04.10, 16:09
      Cherlała, kaszlała i gorączkowała. Też jestem przeciwniczką
      antybiotyków. Więc inhalowałam, oklepywałam, poiłam syropkami. W
      końcu po 3 dniach gorączka ustała. Ucieszyłam się, że młoda
      zdrowieje. A tu telefon od taty: straszliwy ból ucha, dziecię wyje i
      nie da się uspokoić. Podałam ibuprom. Wieczorem przyszła gorączka,
      ból głowy i zawroty głowy. Przeprosiłam się z antybiotykiem. Trudno.
      Nie brała prawie 2,5 roku...
      • alfa36 CRP 07.04.10, 21:55
        Dokladnie rok temu przy zapaleniu ucha mlody mial CRP 6,6 (czegos
        tam), przy normie do 6. Wtedy nasza pediatra powiedziala, ze ta
        wartosc swiadczy o wirusie. Dokladnie nie pamiętam, ale cos mi
        swita, jak mowila, że wartośc powyzej 40 to bakteria. Przy grypie w
        grudniu zeszlego roku mlody mial CRP 4 a gorączka sięgala 40 stopni,
        przy czym mam dziecko rzadko gorączkujące.
        • dorek3 Re: CRP 08.04.10, 10:14
          CRP przy zapaleniu ucha jest zupełnie niemiarodajne, bo proces zapalny toczy się w dość ograniczonym obszarze i do pewnego momentu wartości CRP mogą być niskie a stan zapalny w uchu poważny. Ja przy uchu w ogóle nie badam. Liczy się stan ogólny i ocena laryngologa.
    • slonko1335 CRP na czczo? 08.04.10, 10:42
      hm...poszłam do laboratorium choć Alkę wzięłam przy okazji tylko dlatego, że
      chciałam zrobić już teraz głownie młodszemu bo w nocy zaczął gorączkować...no i
      nie zrobiłam bo dzieci mają być podobno na czczo o czym nigdy wcześniej prawdę
      mówiąc nie słyszałam...no w każdym razie dzieciaki elegancko prosto po śniadaniu
      z bananami w łapce weszły a Pani do mnie, że mają być na czczo a banany
      żrą....cholera naprawdę trzeba być na czczo do CRP???
      • dorek3 Re: CRP na czczo? 08.04.10, 11:03
        W życiu się z tym nie spotkałam. Panie chyba tak z rozpędu...
        • slonko1335 Re: CRP na czczo? 08.04.10, 12:34
          zadzwoniłam do laba w szpitalu i Pani powiedziała to samo, mają być na czczo,
          przystała na niejedzenie przez 3 godziny, po drzemce podjedziemy zrobić to crp,
          tym bardziej, że młody z temperaturą się rozkręca, musiałam dać mu nurofen....
        • zebra12 No ja nie miałam czasu na CRP 08.04.10, 13:27
          Dziecko wyło z bólu, było słabe, miało zawroty głowy do tego
          stopnia, że bało się chodzić. Musiałam ja trzymać. Po antybiotyku
          wszystko w ciągu 2 dni minęło.
          A u nas CRP robi się jednego dnia, a wyniki odbiera drugiego.
    • slonko1335 CRP zrobione 08.04.10, 18:57
      jak zwykle intuicja mnie nie zawiodła, crp ALuty 1, Szymona 8 - ponieważ bardzo
      gorączkuje pojechaliśmy do lekarza do przychodni i dostał a jakże antybiotyk
      (przed zrobieniem crp) którego w takim układzie nie wykupuję nawet.... jednak
      trochę mnie ta gorączka niepokoi (dośc łatwo się zbija lekami ale bardzo szybko
      rośnie z powortem), zwłaszcza że miewa zapalenia ucha a Dorek pisała że przy
      uchu CRp niemiarodajne, chyba więc na dyżur laryngologiczny podjedziemy
      sprawdzić czy z uchem ok...
      • 1a6 Re: CRP zrobione 09.04.10, 07:57
        ja podałam antybiotyk, byłam z małym wczoraj na osłuchaniu i lekarka
        powiedziała ze słyszy zmiany....ze za długo to juz trwa (tydzień)
        eurespal wypity...i ze trzeba podac antybiotyk zeby nic gorszego nie
        było, zwłaszcza ze nie jest juz czysto...wiec podałamsad...ale juz po
        2 dawkach,,,młody ozył i zrobił sie jakby "lepszy w oczach" bo miał
        takie "nie swoje oczy"....zła jestem..ze tyle swiństwa sie
        opił...Eurespal, gronoprosin...a wraz sie skońcyzło na jescze
        gorszym swiństwie...no ale trzeba...Zycze zdrówka!
        • slonko1335 Re: CRP zrobione 09.04.10, 08:21
          no czasami trzeba a wtedy nie ma co ubolewać, ważne aby dać jak rzeczywiście
          trzeba a nie tak bez sensu jak to lekarze zazwyczaj lubią przepisywać...
          A my zaraz szykujemy się do lekarki bo niestety temperatura cały czas wysoka,
          wraca po 3 godzinach od podania leku do 40 stopni, no i chyba będzie trzeba
          powtórzyć crp...
          Ja też zdrówka życzę!
          • dorek3 Re: CRP zrobione 09.04.10, 11:09
            Z ręką na sercu to ja wole takie ostre wirusówki po 40 stopni niż trwające i ślimaczące się "nie wiadomo co" z niższą gorączką. Jeśli tylko gorączkuje to wytrzymaj te 3-4 doby. Jak temperatura nie ustąpi to wtedy powtórne badanie i pediatra.

            A u nas Kuba ponownie wylądował z chorym uchem. Dziwna sprawa. Ucho totalnie zblokowane choć kataru nie ma. Zaognione na maksa. Niby jeszcze nie bakteryjne ale ponieważ kaszlał od 3 tygodni to laryngolog zadecydowała o podaniu Klacidu tym razem. Dostał trochę na wyrost jeśli chodzi o ucho ale to jedyny przypadek kiedy godzę się na takie podejście (szczególnie że to nie przypadkowy lekarz). Tym bardziej że poza tym walnął gorączką i ten kaszel bardzo się pogłębił. Po 2 dawkach uderzeniowych dziecko wstało w dużo lepszym stanie. Jak antybiotyk trafiony to naprawdę działa błyskawicznie.
            Ech, żeby wreszcie i te uszy się doleczyły jak należy, bo gdyby nie to to moje dzieci byłyby rewelacyjnie zdrowe.
            • slonko1335 Re: CRP zrobione 10.04.10, 12:29
              Dorek wytrzymałam choć szłam już po ten antybiotyk kilkakrotnie. W nocy jeszcze
              dwukrotnie podawałam leki na zbicie a od rana Młody wygłodniały, żre za ostatnie
              dni, ma świetny humor, rozrabia na całego z siostrą, prawie nie kaszle a przede
              wszystkim już nie gorączkuje, uff......za to rozłożyłam się ja...
              • dorek3 Re: CRP zrobione 10.04.10, 18:33
                Super, bardzo sie ciesze.
                mój tez rozrabia tyle że na klacidzie.
          • iga.kal Re: CRP zrobione 09.04.10, 20:28
            A czemu szykujesz się do lekarki? Diagnozujesz sama, leczysz sama, to po co zawracasz głowę lekarzom? Kontynuuj paraleczenie, życzę powodzenia wink
            • slonko1335 Re: CRP zrobione 10.04.10, 12:21
              zdiagnozowało laboratorium póki co - wynik czarno na białym - dzieci nie mają
              żadnej infekcji bakteryjnej tylko wirusową - podanie antybiotyku jest bez sensu
              kompletnie....a wybrałam się do lekarki z wynikiem właśnie - skoro to nie
              infekcja bakteryjna musi zmienić leczenie...prosta sprawa. Szkoda tylko, że to
              ja muszę płacić za takie badanie a lekarz nie wpadnie na to aby je zrobić tylko
              wypisuje antybiotyk lekką ręką...
    • slonko1335 Re: jak zwykle dylemat - podać antybiotyk czy nie 11.04.10, 16:20
      Był u nas nasz lekarz dzisiaj obejrzeć dzieciaki i mnie. Po ALki zapaleniu
      oskrzeli nie ma już śladu. Szymon ma jeszcze niewielką ilość wydzieliny ale za
      to doktorka zaniepokoił brzydki zapach moczu i zaczerwieniony siusiak i mamy
      zrobić badania moczu. Ja mam zapalenie oskrzelisad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka