marghot
30.07.10, 14:45
we wotrek po południu córka miała biegunkę, skończyło się na 3
wizytach w toalecie
we sreode było dobrze
dzis znów pojaiwła sie biegunka, do tej pory 2 wizyty w wc, wiec w
sumie nie duzo
ale martwi mnie taka luźna kupka, goraczki nie ma
we wtorek sadziłam, ze zaszkodził małej bób, ze mógł być nieświezy
we czwartek podana była ciecierzyca, ale tę córka już jadła nei raz.
Nie wiem czy jakiś jogurt był zepsuty? choć zawsze swiezy jest
odtwierany, czy moze jakiś inny produkt...
wirus chyba to nie jest, bo nie ma goraczki, no i niecodzinnie ta
biegunka
spotkąłyście się z takimi dziwnymi biegunkami?
mąż Ok, ja mam nieco luźniejszy stolec, lecz przed @ w sumie u mnie
to norma