kachna1987
30.11.10, 17:43
Witam Wszystkich
Od jakiegoś czasu mój synek (2 lata i 4 miesiące) ma zaparcia,starałam się zmienić mu dietę (więcej owoców,warzyw,pełnoziarniste pieczywo,więcej napojów i tp.) ale z tego wszystkiego udało mi się wprowadzić tylko pieczywo pełnoziarniste. Najchętniej mały jadłby tylko mleko,które traktuje jako posiłek nie picie. Zjada jeszcze kanapki z wędliną,ale nie zawsze,lubi jogurty (zaczęłam mu nawet podawać jogury aktivia i aktimel do picia) ale nic nie pomagają na zaparcia, a o zmianie diety poprawiającej trawienie nie mam co marzyć bo mały jest uparty i nawet jak staram się go przegłodzić z myślą, że może wtedy zje coś innego niż mleko to spotykam się tylko z płaczem i nerwami z jego strony. Odsuwa wszystko co mu podaje do zjedzenia i picia coraz głośniej płacząc, a przez ten płacz podrażnia gardło i narusza żołądek i prawie wymiotuje. No i wtedy nie mam już sił i muszę zrobić mu mleko i tak w kółko. Nie podaje mu też żadnych słodyczy, nic czekoladowego nawet słodzonych napoi bo i tego też nie chce,jedynie wodę pije choć i do tego ostatnio zmusić go nie mogę,tylko mleko. Doszło nawet ostatnio do tego, że mieszam mu mleko dla dzieci w proszku rozrobionym z wodą i dodaję gotowanego mleka krowiego lub nawet do wody dodaję tylko jedną lub dwie miarki mleka dla dzieci żeby wypił więcej wody, czasem wyczuwa i wtedy nie chce pić. Wiem, że głównym powodem jego zaparć jest zła dieta, za mało płynów i mleko, które w dużych ilościach też powoduje zaparcia. Dodam jeszcze, że mieszkamy w Anglii i nie długo moja mama ma przysłać Lakcid albo coś podobnego, można to podawać niemowlakom i dorosłym właśnie na zaparcia i siemię lniane, którego nie mogę tutaj znaleźć. Zobaczymy czy coś z tego pomoże,no i oczywiście czeka nas wizyta tutaj u lekarza, bo sama sobie z tym problemem nie poradzę,a bardzo bym chciała bo nie chcę faszerować go lekami do których organizm się przyzwyczaja, ale chyba bez tego się nie obejdzie. Co do robienia kupek to przypuszczam, że nie wstrzymuje specjalnie, bo kupki są co dwa dni ale są strasznie twarde i duże i sprawiają mu okropny ból. Doszło nawet do tego, że pojawiła się krew, bo kupka poraniła mu kiszkę stolcową.
Bardzo Proszę o jakieś sprawdzone rady, co do żywienia i sposobów na zaparcia dla takiego wybrednego niejadka.
Pozdrawiam